-
Posts
24578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rudzia-Bianca
-
Dzięki Ciotki, staramy się .
-
Wielkie dzięki weszko, w końcu muszę się zabrać sama za obsługę allegro ale ja ciemna masa jestem jeśli chodzi o takie rzeczy ... No kurcze że ja się w niej beagla do tej pory nie dopatrzyłam ;) ale teraz widzę , no przecież to łepek beagla [IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TQpFFcKputI/AAAAAAAAFVg/FXnMsif1t_o/s576/P1390208.JPG[/IMG]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczka']latwo wam mowic,ja tez mam ten problem bo niezmotoryzowana.smycz i obroze staram sie miec przy sobie zawsze ale ciezko mi nosic 10 kilowy worek na plecach. dlatego jak mam cos w zasiegu to nosze z domu a tak to karme kupuje i wkladam znajomym do aul-gdyby jakas bida lazila to zawszer jej cos podsypia[/QUOTE] Wilczko a kto mówi o 10 kg , tyle co w torebce się mieści - bo żarełko mam w torebce , smycz i obróżkę też a tylko transporterek jeździł . -
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
Rudzia-Bianca replied to weszka's topic in Galeria
Proszę zerknijcie do Kory , sunia uratowana przed zagłodzeniem i zamarznięciem , mam czas do początku roku później nie mam co z nią zrobić :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/194836-Kora-uratowana-przed-zag%C5%82odzeniem-i-zamarzni%C4%99ciem-szuka-DT-PROSIMY-O-POMOC-[/url]!!! -
Moje drugie w życiu ogłoszenie ;) [url]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=249189091&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ249189091MXGuidMZ12cfafce-e5d0-a20b-2780-e13bffffb7a0MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=58130585%3B249189091%3B58130585%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1292701095620&secev=AQAAASzseeQAAM0AAAABACIxMmNmYWZkNTZjNC5hMjBiMjczLjEyMDI5LmZmZmY3M2Y1AAAAAQAAAAAO2lLjALfU%2FhbsdX2py%2BlBGdqf0Af2sdcM&wmid=249189091[/url] chyba może być jak myślicie ?
-
Zapomniałam napisać Kora ma ok 4-5 lat . Czy mogę prosić o pomoc w ogłoszeniach ? Tekst wymyśliłam taki chyba że ktoś coś lepszego wymyśli Mam na imię Kora , mam ok. 5 lat zostałam uratowana przed zamarznięciem , szukam swojego domu na stałe , takiego z człowiekiem który doceni mój merdający ogonek i wierne oczyska . Nie lubię innych psów i kotów , chcę mieć swojego człowieka tylko dla siebie . Jestem suczką podobną do labradora, tak mi mówią , tylko troszkę mniejszą . Przebywam w Myślenicach k. Krakowa tel. 602 709 383 Warunkiem adopcji jest zobowiązanie do sterylizacji suczki .
-
I ja też Tolcię podniosę , może stanie się świąteczny cud i znajdzie się dom dla tej cudnej suni
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja wożę karmę, smycz, obrożę i kaganiec nylonowy i póki Bazyl nie zeżarł miałam transporterek. -
Kora już w Głogoczowie, buda ocieplona, słoma, kojec , gotowane ciepłe żarełko i Tomek tak czarował że wyczarował do 15 zł za dobę , na święta też mamy już zarezerwowane . No i najważniejsze to jest całkiem blisko do Tomka a w takim okresie około świątecznym to ważne bo nikt na nic czasu nie ma , a Korcia niestety trochę powędruje jeszcze . W przyszłym tygodniu przebadamy ją , podtuczymy żeby po nowym roku ją ciachnąć ;) Dzięki za wszelkie podpowiedzi i wsparcie nawet dobrym słowem, bo ja jednak to nie mam doświadczenia w takich akcjach .
-
SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!
Rudzia-Bianca replied to weszka's topic in Galeria
Piękne te zdjęcia , mimo tego śniegu ;) Zdrowiej weszko , nie możemy być wszyscy chorzy - u nas pogrom wszyscy w domu i co drugi ludź w pracy zakichany z nosem jak Rudolf ;) -
[quote name='Kenny']chodzi o to, że ona w niedzielę nie ma gdzie się podziać , tak ? a no i na Święta Dt musimy szukać, zapomniałam że to już za tydzień :/[/QUOTE] Tak Kenny , na niedzielę musimy ją zabrać - tzn już od jutra popołudniu bo lekarki nie mogą przyjeżdżać 3 razy w niedzielę do niej żeby ją wyprowadzić . podobnie w święta . [quote name='erka']Rudzia, a może ten hotel w Głogoczowie, to chyba niedaleko od Myślenic?[/QUOTE] Erko , Asior mówiła że w hotelu na Łużyckiej w kojcu zewnętrznym będzie miejsce więc myślę że tam Kora spędzi święta , tyle czasu była na zewnątrz że te 3 dni nic się jej nie stanie , a później pewnie wróci do wetek . Już nawet ustaliliśmy wstępnie , ze ponieważ ja pracuję to Tomek zawiózłby Korę do Krakowa 24.12. A masz namiary na Głogoczów ? Nawet nie wiedziałam ze tam hotel jest , to rzut beretem ode mnie .
-
No do Świąt to nie ma raczej szans na domek , bez sterylki jej nie wydamy chyba że znajdzie się ktoś naprawdę komu można zaufać. Ale i tak wcześniej małą trzeba do porządku doprowadzić - jak pisałam wczoraj ma grzyba w uszku, nie wiadomo co z brzuszkiem czemu taki rozdęty , ma jakies ranki na sobie trzeba ją podleczyć najpierw . Najgorsze że Tomek nie dzwonił i nie wiem co z niedzielą ...:(
-
[quote name='agata51']Zachęcam do wizyty na bazarku, warto się tam rozejrzeć! A jeśli komuś 3zł zostanie (chociaż za bardzo na to nie liczę) zapraszam na bazarek z mojego podpisu. Przepraszam, rzadko to robię, ale tym razem muszę.[/QUOTE] Agato zapraszaj i spamuj u nas ile potrzeba :)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Tez jestem za zgłoszeniem tego do prokuratury . Wyrok w zawieszeniu to już sukces, nie ma sensu tych dziadów zamykać i jeszcze ich utrzymywać. Wnioskowałabym o ograniczenie wolności poprzez przymusową prace na rzecz schroniska, w Dyminach będzie mógł sobie koopale posprzątać a i inne rzeczy do zrobienia też na pewno są ...i to byłaby dla niego najlepsza kara uważam, najbardziej uciążliwa. Dla tekiego gnoja zamknięcie go to często pójście mu na rękę , ciepłe żarełko, czyste ciuchy opieka - na to nie zasługuje ... A psisko strasznie biedne :( -
No i nawet nie wiem jak mam to napisać :( byliśmy dziś znowu u wetów z Bianeczką, po rtg i usg wychodzi że ten syf na ogonku to jakiś lity guz :( niestety zaczęło to rosnąc i już nie możemy tylko obserwować :( Panie dr mają skonsultować to coś i na początku roku pewnie czeka nas biopsja i kilkanaście dni nerwów strasznych do wyniku ... Tak mi strasznie smutno :( dlaczego ta moją Bianulkę tyle nieszczęść spotyka :(