-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Unbelievable
-
[IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/22lipca11/DSC_4623.jpg[/IMG] [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/22lipca11/DSC_4622.jpg[/IMG] [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/22lipca11/DSC_4620.jpg[/IMG] [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/22lipca11/DSC_4616.jpg[/IMG] [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/22lipca11/DSC_4612.jpg[/IMG]
-
to sznaucer?
-
[quote name='dog193']Russell, który nie wymaga zbyt wiele ruchu? ;) Już bardziej manchester się tu nada.[/QUOTE] bieganie przy rowerze parę razy w tygodniu zdecydowanie wystarczy ;) chociaż nie wiem jak ze szkoleniem, a manchesterów nie znam i nie potrafię powiedzieć czy są w stanie warknąć jak zajdzie taka potrzeba
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']to się nazywa naturalne wychowanie, czyli róbta co chceta, bo nie wolno kierować psem :diabloti: serio, jest taki podgląd.[/QUOTE] ahahahaha :evil_lol: sory że ja tak kolokwialnie w pobliżu merytorycznej dyskusji ale nie mogłam się powstrzymać :evil_lol: -
[quote name='Bastylia']Kuzynka szuka psa, który: - nie wymagałby zbyt wiele ruchu, ale żeby parę razy w tygodniu biegał z nią przy rowerze (był średniej lub dużej wielkości) - był w miarę cichy, nie szczekał bez powodu, nie wył - lubił długie spacery - umiał choćby warknąć na obcego - umiał pozostać ok 6h sam w ciągu dnia - dogadałby się z kotem Proszę Was o propozycje bo ja to nie wiem za bardzo co jej doradzić.[/QUOTE] ja mogłabym zaproponować parson russell terriera ale mógłby być za mały jednak ;) są średnie ale jednak w tej dolnej granicy może dalmatyńczyk?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
kolce sprawiają ból, kliker stresuje, zostaje nam bezstresowe wychowanie :loveu: :evil_lol: -
o to chyba jakiś nowy gatunek :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ooo to co ja mam? maskotkę? chomika? :diabloti: kocham takich ludzi :loveu: zero wiedzy, doświadczenia i inteligencji, za to jakie mądrości życiowe można czerpać :loveu: :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[url]http://img856.imageshack.us/img856/875/dsc0725a.jpg[/url] jaka gruba beka :mdleje: jezu weź ją zagłódź trochę :evil_lol: mokre psy wyglądają żałośnie :evil_lol:
-
[quote name='Śnieżynka']Czy ktoś z Was wie czy obroże Hamiltona farbują ?? bo kupiłam na cacibie w Wawie czerwona smycz i obrożę dla mojego białasa i się zastanawiam czy jak wyjdę podczas deszczu to pies mi zmieni kolor :)[/QUOTE] mi zielononiebieski nie farbował ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']No tak, ale terriera to jedną ręką przetrzymasz w razie czego, a dobermana na zwykłej obroży... No, możesz mieć problem. Jari dzięki kanarowi tak naprawdę nie miewa już zrywów, bo uznał, że mu się nie opłaca, a razie czego w sytuacji podbramkowej (np. jakiś inny, duży, wściekły pies rzuca się obok nas na smyczy) zawsze mam pewność, że jestem w stanie kontrolować Jariego w 100%, słowem, ale też mechanicznie. Bo przy takim psie, trzeba mieć zawsze pewność, że nie zrobi jakiejś głupiej rzeczy. Przypatrz się dogom niemieckim na wystawach, spora ich część ma kantary. Nie po to, żeby nie ciągnęły na smyczy, ale po to aby w razie czego można jakoś nad taką masą zapanować. Ja jestem z kantara zadowolona, nie widzę też żadnych negatywnych jego skutków w stosunku do psychiki Jariego. W ogóle nieco śmieszne jest gadanie o ranach na psychice jaki może wyrządzić kantarek mojemu psu, ale to trzeba go poznać, żeby zobaczyć o co chodzi :evil_lol:[/QUOTE] ja wiem że to zupełnie bez porównania ;) akurat dobermany i ich psychikę żelazną znam więc nietrudno mi to sobie wyobrazić, tak samo jak znam inne psy z mocną psychiką którym nic nie jest straszne :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Co do kantara to jak myślałam, że negatywnie wpływa on na psy bardziej wrażliwe, Jari ma raczej głęboko w D czy coś go ściska za pysk, bo ciąąągnie w tym kanatarze aż miło :diabloti: On jest użyteczny bardziej, bo poprzez swą mechanikę łatwiej jest mi psa kontrolować i korygować. Teraz właśnie uczymy się chodzić na luźnej smyczy i całkiem nieźle nam już idzie, oczywiście w kantarze - na dławiku chyba bym sobie ręce urwała prędzej. Są psy uparte i silne, które trzeba wychowywać innymi metodami. Czytałam o psach, które jak mają założony kantar, to wloką się z tyłu i wyglądają na przerażone: na te może faktycznie to źle wpływać. Jari za to nie czuje różnicy co ma na sobie, ja za to czuje ;)[/QUOTE] ano ja mam takiego psa, strachliwy terrier hue hue :diabloti: i żeby się jakoś umieć z nim obchodzić musiałam sporo wiedzy posiąść. O tyle dobrze że po nim wszystko wyraźnie widać, ale humorki i reakcje zmieniają się z minuty na minutę... dlatego kantara już nie używam, chociaż wcześniej byłam zadowolona ale to nie było odpowiednie urządzenie dla tego psa... ;) -
żółta tasiemka i niebieska eko ;) a może różowa tasiemka i niebieskie eko...?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Kajusza']ale pies w kantarku nie ma ciągłego nacisku na pysk, nacisk pojawia się jak ciągnie, wtedy własnie odczuwa nacisk i dyskomfort tym spowodowany, przez co automatycznie reaguje na to zwalniając. Moja suka jakby cały czas miała dyskomfort związany z kantarkiem, to nigdy by w nim nie biegała(nie podpiętym do smyczy w tym momencie oczywiście).[/QUOTE] no ja pisałam o karcącym nacisku, może w sposób nie za bardzo zrozumiały ale nie mam daru piśmiennictwa :diabloti: noszenie kantarka bez ciągania można porównać do kagańca, z tym że ten jest cięższy i dlatego psy generalnie ich nie lubią ;) nie kojarzą się z niczym przyjemnym, oczywiście bez przezwyczajenia tak jeszcze apropo, ja swego czasu często stosowałam jako karcenie ściskanie pyska i dawało bardzo dobry skutek ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']A kantarek dlaczego jest zły? Tj. wiem, że są różne psy i różne wrażliwości, ale w przypadku mojego szaleńca mam wrażenie, że jakby go zapakować w kantar, kolczatkę, OE i nacisnąć wszystko na raz to małe by wrażenie na nim zrobiło ;). Dla mnie, kaleki kanar jest błogosławieństwem, daje lepszą kontrolę i lepszą korektę. Wydaje mi się też bardziej etyczny niż dławik, jeżeli o etyczności mówimy. Dzięki :)[/QUOTE] wiesz w jaki sposób suka karci szczeniaki? między innymi ściska je za pysk. Coś ulokowanego na kufie psa, za co ktoś ciągnie smyczą, jest ciągłą karą. Coś kształtowanego od początku życia psa, naturalny sposób karania, staje się czymś powszednim i nagle przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, tylko sprawia dyskomfort, po czym kantarek staje się bezużyteczny. No poza tym że jak już napisałam sprawia dyskomfort i pies może się nie czuć do końca sobą i tak nie szaleć ;) Nie mówię już o skrajnych przypadkach prowadzenia psa na flexi i kantarku, gdzie pies biegnąc szybko, gdy mu się smycz skończy, może sobie skręcić kark ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Z tym, że odpowiednio stosowana kolczatka wcale nie jest "zła", zapewniam, że mocno nakręcony pies (mam takiego w domu) traktuje strzał z kolców jako właśnie przypomnienie "ej, tutaj jestem, spójrz się na mnie, przerwij to co robisz", pomaga nakierunkować psa na właściwe zachowanie. Z tym, że szkolenie obronne nie może polegać TYLKO na smaczkach zgadzam się w 100%.[/QUOTE] to tak samo jak powiedzieć że kantarek nie jest "zły", wszystko ma swoje plusy i minusy po prostu ;) ja wiem jak i do czego się używa kolczatkę i nie jestem jej przeciwna -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='dianusia921']Dla mnie kolczatka to wiadomość,że ktoś sobie nie radzi z psem i poszedł na łatwiznę,założył psy kolczatę i idzie dumny z nieciągnącym na smyczy psem,tylko szkoda,że pies nie podziela jego entuzjazmu. [/QUOTE] w większości przypadków tak jest, ale kolczatka, tak samo jak i łańcuszek zaciskowy, kantarek, jakieś dziwne szelki, są narzędziami szkoleniowymi i według mnie nie ma "mniejszego zła" w tym momencie, bo każde z nich jest w jakiś sposób "złe". Uważam że większą krzywdę można psu zrobić kantarkiem niż kolczatką. Szkolenie pewnych psów nie może się opierać tylko o wyłącznie na radości i smaczkach... -
[quote name='bobroska.']Luudzie, czy to nie jest przypadkiem jakiś kundel, którego właściciel mógł sobie zażyczyć zgolenie..? Też nie widziałam tego zdjęcia.[/QUOTE] przecież grey nie robi na życzenie psów tylko tak jak on chce ;)
-
[quote name='Justa']http://img.hopaj.pl/images/8/f/8f447c3ca13c64cf3a9b1b1771c07204.jpg No ja myślę.. :diabloti:[/QUOTE] oboże :mdleje: przepraszam twarożku, z całego serca przepraszam, nie smuć się już, proszę :( :diabloti:
-
[quote name='Justa']Taaa.. i daleko od domu :diabloti: Ooooj... Depresyjny Twarożek jest tobą rozczarowany..[/QUOTE] ooo to też :evil_lol: chyba wolę nie pytać co to depresyjny twarożek :mdleje: spoko, jeszcze trochę wakacji zostało :razz:
-
[quote name='Justa'][B]Martyno[/B], na co się dostałaś do trójmiasta? :> Jak rozumiem widzimy się jutro? Ja będę się kręcić gdzieś w pobliżu Ewy od Gassiry :p[/QUOTE] oceanotechnika :loveu: dostałam się też na inżynierię materiałową do wawy ale zdecydowałam się na gdańsk ze względu na to, że kierunek bardzo mi się podoba i nie ma na nim chemii :diabloti: nie będzie mnie niestety, rodzice wyjechali i muszę w domu siedzieć ;) innym razem ;)
-
[quote name='motyleqq']hoho, miałam pisać, że byśmy się dogadały, bo mamy równy stopnień zakręcenia na zwierzęta, ale te kierunki są mi odległe :D aczkolwiek... przeciwieństwa się przyciągają :evil_lol:[/QUOTE] oj tam, fotografią to ja też się interesuję. Czasem jak mnie najdzie :evil_lol: [quote name='Asiaczek']Wierzyłyśmy w to do końca:) Brawo!!! Moje baski są zachipowane i zarejestrowane w bazie: [url]www.safe-animal.eu[/url] Te chipy znajdują się w bazie danych Safe-animal i Europetnet w Brukseli. I rzeczywiście, ja tez słyszałam, że bazy między soba nie współpracują. Pzdr.[/QUOTE] indexel podobno jest też europejską bazą, i chyba zostawię to tak jak jest ;) [B][COLOR="red"]Uwaga uwaga[/COLOR][/B], ogłaszam wszem i wobec iż szukam pokoju/stancji w Gdańsku, najchętniej Wrzeszczu ale inne dzielnice też wchodzą w grę. Najważniejszym warunkiem jest możliwość trzymania zwierząt- psa i gadów w dwóch-trzech terrariach. Jakby jakiś znajomy znajomego znajomego miał coś takiego do wynajęcia dla studenciaka to ładnie proszę o jakiś kontakt. Pies spokojny, zwierza nie śmierdzą, nie hałasują i nie są jadowite.
-
[quote name='gops']dla mnie 45zł za obroże to dużo .;) za taką obrożę .[/QUOTE] jaką obrożę? ;) zawsze możesz sprzedać... według mnie akcesoria z activdoga są o wiele porządniejsze, są indywidualnie dobierane okucia i kolory, wzory, grubości według naszego widzimisię. Kosztują podonie albo i mniej niż rogzy które tu wszyscy wychwalają i nie mają problemu z ceną, więc tym bardziej nie rozumiem narzekań na ceny activdogów. Ja za obrożę zaciskową zapłaciłam 29zł, gdzie rogzowe kosztują 31-37zł, do tego rogzowe mechacą się, w jednej mojej obroży kółko było niespawane i rozszerzyło się tak że karabińczyk z niego wyszedł a pies zwiał. I raczej już ich więcej nie kupię ;)
-
[quote name='HelloKally']Czy ja wiem? Dla mnie ponad 45 zł (a może i ponad 50zł, bo chcę 4cm i dwa rzędy taśmy) to jednak troszkę dużo. Nie żebym mówiła, że to nie jest warte tych pieniędzy, ale już wolę sobie kupić jakiś kosmetyk i obrożę niż samą obrożę. Generalnie to nie kolekcjonuję, zdecydowanie bardziej wolę mieć coś do konkretnych okazji, do łazikowania szelki, do łąk linkę i dobrą obrożę + amortyzator, na miasto osobny komplet etc. Takie pytanko, jaka taśma lepsza, twardsza czy miększa?[/QUOTE] a ile kosztuje rogzowa obroża dla twojego psa? ;)