Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. Jeżeli chodzi o prostowanie tego zdjęcia z kaczką, to elipsy tworzące się na powierzchni wody muszą być prostopadle do podłoża, wtedy zdjęcie będzie proste ;)
  2. [quote name='omry']Czytałam, że psom nie jest potrzebne widzenie kolorów tak, jak my, ponieważ one kierują się kontrastami. Pies widzi czarny/szary, niebieski, żółty i czerwony, o ile dobrze pamiętam.[/QUOTE] czerwony widzi tak samo jak zielony ;)
  3. ja wiem jedno- nigdy ale to nigdy nie puszczę szczeniaka luzem ze szczurem dopóki ten nie będzie wiedział co to znaczy wracać na zawołanie :evil_lol: bo generalnie szczurzy jest psem idealnym z małym wyjątkiem :roll: i wszystkie pozostałe cechy są "do przejęcia" mile widziane... a uwstecznienie się nie martwię bo szczur już chyba bardziej się nie cofnie niż jest :evil_lol: poza tym on lubi pokazywać szczylkom jakim to grzecznym i posłusznym psem jest :loveu:
  4. [quote name='*Monia*']Musi się udać, wierzę w Ciebie :eviltong: A jak nie to takiego drugiego Szczurzynkę sobie sprawisz i będzie do pary :cool3:[/QUOTE] ano nawet o tym myślałam, bo szczurzego mama będzie miała miot... ale wszyscy krzyczeli mi "nie" :evil_lol:
  5. [quote name='*Monia*'] Ty byś się mądralo podzieliła swoim niecnym planem posiadania tajemniczej rasy, a nie tylko tajemnica i tajemnica :eviltong:[/QUOTE] e nie bo jak mi się nie uda to będzie źle :diabloti:
  6. dwa ostatnie zdjęcia bardzo fajne ;) chociaż w ostatnim dałabym więcej góry a mniej dołu
  7. Śliczna żyworódka :loveu: raz miałam okazję ufocić ale niestety, nikkor z 3 soczewkami jest za wolny do takich ewolucji.... A malinowiec cudo! i świetnie ufocony :loveu:
  8. dwa lata już? łał :diabloti: ja pamiętam takie małe, co to leżało na krzesełku i nie chciało się bawić patykami :loveu: :evil_lol:
  9. ja nic nie mówię :diabloti: krycie ma być koniec tego roku/ początek przyszłego, a wszystko powiem jak już maluszek będzie u mnie ;) jak chcecie, to nawet mam filmik HA, jak mój głupi, niezabawowy piesek biega za piłką na jednym ze skateparków z mnóstwem ludzi różnego pokroju i psów dookoła :loveu:
  10. [quote name='motyleqq']aj, Ty to same tajemnice :D to chociaż powiedz czemu trudna:wink:[/QUOTE] bo jest rąbnięta bardziej niż wszystkie inne rasy razem wzięte :evil_lol: bo są hiperaktywne, a zarazem mają dosyć miękką psychikę ;)
  11. [quote name='motyleqq']jaka to trudna rasa i dlaczego trudna? :)[/QUOTE] na razie tajemnica :diabloti: jeszcze nie wiem czy mi się uda szczylka sprowadzić, ale jestem dobrej myśli :)
  12. Szczurzy nigdy nie był oszczędzany, skakał sobie jak chciał, a skakać uwielbia ;) teraz nie ma ŻADNYCH problemów z układem kostnym, on nawet nigdy nie kulał! a są takie tygodnie że frisbee z nim robię dzień w dzień- wyskakuje, upada, wywraca się, biega, wpada na różne dziwne rzeczy i nic mu nie jest. Mam tylko niecny plan zrobienia mu jakiegoś prześwietlenia na wszelki wypadek, ale na razie nie widzę takiej potrzeby. W ogóle takie tematy mi bardzo odpowiadają bo się muszę dobrze przygotować na szczeniaczka trudnej rasy :evil_lol: jak się leci na głęboką wodę to trzeba wiedzieć o tej wodzie choć trochę :diabloti: także piszcie, ja sobie z chęcią poczytam i przemyślę :razz:
  13. Ja jestem zdania, że jeżeli szczeniak ma się nadwyrężać i przemęczać, to tylko przez niego samego,a nie moje widzimisię. Tak jak mój szczeniak będzie się normalnie bawił z innymi psami (pewnie głównie ze szczurem, ale ten potrafi dać popalić :evil_lol:), tak nie będę z nim robić od początku trudnych sztuczek. Bo takie łażenie tyłkiem po ścianach albo zeskakiwanie z dużych wysokości to trochę nienaturalne jest ;) A i ludzie często zapominają psa nauczyć być psem zapędzajac się w tym "sportowym szale"
  14. [quote name='kavala']A ja się nie dziwię, że niektórzy chcą mieć typowego psa do sportu, jeśli faktycznie świadomie tego pragną. Przecież jeśli nie znamy osoby to nie możemy stwierdzić, że jej się kiedyś znudzi, a przecież każdy może zachorować nawet wybitny sportowiec. Jeśli zaś chodzi o stwierdzenie, ze każdy pies w równym stopniu nadaje się do sportu, to bym się z tym nie zgodziła. Ja myślałam, że będę z Frodem uprawiać agility lub frisbee tymczasem do agility jest jeszcze za młody, nie mogę jeszcze zaczynać ze względu na stawy, z frisbee jest podobnie. Jeśli zaś zacznę później, czy pies będzie osiągał sukcesy konkurując z psami które ćwiczą od szczeniaka, są zwinniejsze i lżejsze? Poza tym nie wyobrażam sobie 40 kg goldena skaczącego mi po plecach.[/QUOTE] nie każdy pies musi skakać po plecach, tak jak nie każdy duet pies i właściciel musi trenować zawodowo. Jak się chce trenować "dla przyjemności", bez większej wiedzy, to każdy pies będzie dobry. Ja szukając psa chciałam psa zwinnego, o smukłej sylwetce, z cechami charakteru podobnymi do tych które ma mój obecny pies, ale bez tych które mnie niezmiernie wkurzają. TAK, zamierzam z psem uprawiać sporty, ale sporty to nie wszystko ;) i nie tylko pod tym kątem dobierałam psa. Ja mam z nim przede wszystkim żyć, a kto wie czy zawsze będę mogła te sporty uprawiać ;)
  15. [quote name='Illusion']Sądzę, że gdyby jej psy miały problemy ze zdrowiem to raczej by ich (i nie tylko swoich) na to nie narażała. Z resztą pisała chyba też, że nie robi psom "emerytury" patrząc tylko na ich wiek, ale na to czy bieganie sprawia im radość (no raczej logiczne, że jeśli pies cierpi, uprawianie takiej a nie innej aktywności fizycznej sprawia mu ból to chyba po nim widać). Ja nie ukrywam, że ucząc Gin różnych bzdetów, jak była młodsza to podglądałam sobie filmiki Silvii Trkman i sztuczki dobierałam do wieku mojego psa. Wszystko trzeba robić z umiarem i dostosować to do konkretnego psa.[/QUOTE] Z tym że ona te psy ma dosyć małe, a na pewno lekkiej budowy więc w większości przypadków też to trochę inaczej wygląda. Susan Garret z kolei robi z psami swoje foundation jumping odkąd są malutkie, ale zanim zaczną się prawdziwe skoki to chyba schodzi do koło 7-8 miesięcy, generalnie jest za tym żeby zaczynać jak najpóźniej.
  16. że tak sama sobie zaspamuję.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/210261-Wyszk%C3%B3w-ukradziony-czekoladowy-szczeniak-beagle-a?p=17149615#post17149615[/url]
  17. [quote name='Illusion']To było odnośnie postu evel ;). Trochę drażni mnie, że niektórzy ludzie się "rzucają" (to już nie o evel) i uogólniają. Nie każdy pies to 20kg BC. Jakby Gin była takim BC to tyłek w wieku 5 miesięcy nadal byłby na ziemi.[/QUOTE] a to prawda ;) z resztą np. Sylvia Trkman od małego robi z psami obciążające rzeczy i jak na razie jej psy nie mają problemów ze zdrowiem (chyba :diabloti:), uważa że psy powinny od szczeniaka dostosowywać swój układ kostny do tego co będą w przyszłości robić ;)
  18. [quote name='Illusion']Moja Gin zarzucała tyłkiem w wieku ok. 5 miesięcy, aktualnie ma prawie 11 miesięcy i nie widzę, żeby miała jakieś problemy ;). Wszystko trzeba robić z umiarem.[/QUOTE] ja mówię o wskakiwaniu na stopy ;) bo później jednak trzeba z dość dużej wysokości zeskoczyć... Gin w wieku 5 miesięcy podejrzewam że już była takiego wzrostu jakiego jest teraz (Szczurzy na pewno tak miał) więc z tym zarzucaniem zadkiem to też trochę inaczej wygląda
  19. [quote name='evel']Ja tak tylko sobie napiszę, że uczenie kilkumiesięcznych szczeniąt zarzucania dupą ponad głowę nie jest zbyt dobre ze względy na obciążenia stawów i kręgosłupa :siara: Ale oczywiście można zaczynać od obrotów, obchodzenia zadnimi nogami książki/miski, włażenia do miski (najpierw do duuużej ;)), targetowania określonymi łapami rożnych rzeczy, dostawiania zadka do ludzkiej nogi (to już bardziej ze względu na obi :grins:) z obu stron :) Rzeczywiście na dogo chyba nie ma jakiegoś rozbudowanego tematu o kształtowaniu świadomości ciała, a może się mylę? ;)[/QUOTE] a to swoją drogą, na szczęście dluuuga droga zanim dojdą do wskakiwania :diabloti: ja bym tego ze szczylkiem młodszym niż rok nie robiła ;)
  20. [quote name='motyleqq']ale Etna wchodzi mi na nogi przednimi łapami, natomiast tylne ani drgną, jakby nie przychodziło jej do głowy, że tym też można ruszyć ;)[/QUOTE] szczurzy też tak miał, chociaż umiał już włazić tyłem na scianę ;) najpierw próbuj z włażeniem na miski, krzesła, później możesz uczyć ją wchodzenia na twoje piszczele, jak leżysz na plecach, żeby wiedziała że "coś" pod nogami może jej się ruszać
  21. [quote name='motyleqq']serio mówisz? to mnie teraz skusiłaś... :roll: no kurde :evil_lol: chyba sobie sprawię po przeprowadzce, tylko jak to chłopu wyjaśnić :evil_lol: Etna chodziła do tyłu jak nie chciałam jej uczyć, teraz jak chce jej to wyklikać, to się wymiguje :evil_lol: [/QUOTE] po co wyjaśniać? :evil_lol: tylko szkopuł jest taki że ciężko te węże w polsce dostać, ale myślę że by się coś wykombinowało;) to uczcie krążenia wokół książki :razz:
  22. [quote name='motyleqq']kupię, jak tylko zacznę więcej zarabiać :evil_lol: póki co, zwyczajnie nie stać mnie na tyle prądu :roll: ale kupię i nazwę BEHEMOT :diabloti: spróbuję z tym kręceniem :D[/QUOTE] eee, przy pończochach prądu nie trzeba zupełnie ;) no chyba że ci zimą poniżej 20 stopni temperatura spada. Mój ma tylko jedną malutką energooszczędną świetlówkę 15w dla oświetlenia, prądu to pobiera tyle co nic. To nie agamy że muszą mieć 30 stopni :evil_lol: Próbujcie ;) zapomniałam o najprostszym z najprostszych- chodzenie do tyłu
  23. może spróbuj bardziej rozproszyć błysk lampy, tak żeby światło było bardziej miękkie? nie wiem czy używasz dyfuzora, w każdym bądź razie ja sobie bez niego radzę, nałożyłam na lampę folię bąbelkową i siłę błysku reguluję ustawieniem lampy ;) u mnie się to fajnie sprawdza, ale mam dosyć słabą lampę
  24. [quote name='Bolsbokser']Hmmm...no na pewno muszę jeszcze popracować, bo to moje pierwsze podejście, ale nie doświetlam ich pod Twoim kątem :evil_lol: Jeżeli tak podchodzisz do tematu, to trudno - musisz pozostać przy ubóstwianiu światła naturalnego :razz: Mi osobiście światło się podoba na tych zdjęciach. Tobie nie musi się podobać, ale możesz powiedzieć, c wg Ciebie jest nie tak. Jeżeli uważasz, że jest coś nie halo, to po prostu napisz co. Może to będzie dla mnie cenna wskazówka na przyszłość ?! :roll: Jak na razie Twoje słowa krytyki nie wnoszą niczego konstruktywnego. Opierając się na tym, co piszesz, stwierdzam: A mnie się podoba :eviltong: Jeżeli ktoś ma konkretną techniczną uwagę dla mnie, to bardzo o nią proszę - z pewnością wykorzystam ją przy następnych doświetlanych zdjęciach :p[/QUOTE] Ale chwila, ja grzecznie i kulturalnie napisałam że mi się światło nie podoba, o co tyle szumu :roll: i nie wiem czy to wina tego że sztuczne światło mi nie odpowiada czy dlatego, że w tym przypadku nie jest ono dobrze wykorzystane. Dokładnie nie powiem, bo nie potrafię, na pewno wygląda to mało naturalnie, może moc światła była za duża...? Szczególnie oczy mi nie odpowiadają, bo jedne, te które niby jest w cieniu, jest doświetlone i dobrze widoczne, a drugie na słońcu jest ciemne. Zbyt duży kontrast oświetleniowo, chociaż pewnie znowu nie tak coś wytłumaczyłam i nie będzie wiadomo o co mi chodzi :razz: najbardziej patrzę na te zdjęcie [url]https://lh4.googleusercontent.com/-bSJDqQJSB2Y/TgdrhGYUEQI/AAAAAAAAD34/NU1iPJOU_7E/s640/DSC_94683.jpg[/url]
  25. [quote name='Bolsbokser']Tutaj kontra z lampy dla mega ostrego słońca [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-p30Be1AplrM/TgdqgKeXMZI/AAAAAAAAD3s/osxh-9hYLeE/s640/DSC_94693.jpg[/URL] [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-bSJDqQJSB2Y/TgdrhGYUEQI/AAAAAAAAD34/NU1iPJOU_7E/s640/DSC_94683.jpg[/URL] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-duNnXUNShc0/Tgdx8FV-C5I/AAAAAAAAD4E/hChl1wSw8q0/s640/DSC_94603.jpg[/URL] A tutaj po prostu doświetlanie lampą [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-w-hjiCZVkRs/TgeM0fer0II/AAAAAAAAD4I/X_G-4DfP6zI/s640/DSC_94164.jpg[/URL] [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-U3XEe319bs0/TgeZJ-EusaI/AAAAAAAAD4M/cGFxqE3zT7k/s512/DSC_94234.jpg[/URL][/QUOTE] nie podoba mi się oświetlenie na tych zdjęciach. Albo ty musisz jeszcze trochę nad tym popracować, albo ja wolę naturalne światło ;)
×
×
  • Create New...