Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. Ja dodam jeszcze że rosyjskie akwarele są też świetne a kosztują grosze w rosji w porównaniu z tym co u nas ;)
  2. [quote name='malawaszka']w Stolycy, a "na prowincji"?[/QUOTE] ano właśnie ;)
  3. [quote name='eria']Słyszałam o takim płynnym preparacie ;) i to jest właśnie fajna alternatywa i może sprawdziłaby się przy takiej małej kostce tylko :) może sobie prezent na urodziny sprawię hihihi[/QUOTE] ja też używam właśnie tylko dlatego że to małe akwarium ;) a prezent na urodziny świetny :evil_lol:
  4. [quote name='eria']Akwarium zapowiada się prześlicznie !!! Mnie bardzo korci żeby swoje reaktywować ,ale ma 65l i moje lenistwo pewnie weźmie górę. Marzy mi się za to od jakiegoś czasu mała kostka cube z takim właśnie korzonkiem i mchami i krewetkami, ale skąd to CO2...Nie chcę się w żadne butle ani bimbrownie bawić... Coś czas na chodzenie do fryzjera ostatnio,ja byłam dziś :)[/QUOTE] ja leję Planta gainer Carbo- węgiel w formie płynnej, słabiej przyswajany niż czyste CO2 ale lepsze to niż nic :evil_lol: nie wychodzi jakoś zrogo, buteleczka 500ml mi starczy na jakiś rok a kosztuje poniżej 30zł ;) do tego sporo światła i wszystko ślicznie rośnie :) ja muszę w końcu iść poprawić bo mam cholernie krzywo ścięty tył, na prawdę nie wiem jak można tak opitolić :angryy: z przodu z resztą też mam nierówno....
  5. [quote name='Weronika6']Ja tu pierwszy raz. ;) Piękny Twój gramek i gadzinki:loveu: Ryba z resztą też. Jak miałaś samca spodziewaj się młodych :lol: Ja miałam prawdziwą plagę z maluchami w akwa. Jak chcesz na żarcie dla gadów to kilka samiczek, jednego faceta i po kilku miesiącach jak urosną gadzinki będą miały ryb dosyć. ;) Po pewnym czasie przestałam te małe ryby odławiać, bo za dużo ich było. A potem kupiłam bojownnika i mi wszystkie zagryzł:angryy: I ładnie Ci bez włosów. :lol:[/QUOTE] otóż gupiki mi się nie chcą mnożyć. Zupełnie. Miałam jeden miot, po czym samica zdechła, rybki miały 3 miesiące i nie miały nawet 1cm! później popadały.... Gupiczka przedwczoraj wyskoczyła z akwa :roll: Nie mam szczęścia do gupików. Przecież najłatwiej mnożące się ryby, warunki miały odpowiednie, a co chwila zdychały. Po jakichś 5-6 "zestawach" samiec i 3-4 samice mam dosyć i kupiłam bojownika. Na razie żyje ;) i jestem ciekawa czy te zdychanie to wina moja- czyli woda, nawozy etc., czy rybek... jak mi padnie bojownik, to będę wiedziała ;) Dzięki :evil_lol:
  6. też ewentualnie mogłabym spróbować, chociaż nic nie gwarantuję bo dawno nie rysowałam, a boksera chyba nigdy :diabloti: w każdym bądź razie czas mam i jakbym jakieś łatwiejsze zdjęcie dostała to się podejmę ;)
  7. myślę że szyć to tam nie ma co, i o ile się nie paprze to będzie ok ;)
  8. a to mi się pokićkało :diabloti:
  9. [quote name='NightQueen']widocznie ktoś popełnił błąd wcześniej w wychowaniu, może rodzice szczeniaka, zwłaszcza matka też się tak zachowywała i maluch to przejął. Do tego dochodzi brak wzroku, przez co szczenie może czuć się niepewnie i w taki sposób to pokazuje, może jest sfrustrowany i tak się wyładowuje, nie wiem, psa nie znam, ale jest to dziecko więc wszystko jest do wyprostowania i trzymam kciuki za to ;)[/QUOTE] wyczytałam gdzieś że to spaniel? jest coś takiego jak rage syndrom ;)
  10. Spam, spam, spam :loveu: niektórym się wyjątkowo nudzi w wakacje ;)
  11. tak mi się dziwnie zdaje że iGumee i Gazowana to jedna i ta sama osoba ;) a Gazowana to oszustka na 99% bo styl tych rysunków był zupełnie różny. Zobaczymy jeszcze jakiego ocelota zaprezentyne nam iGumee chociaż wątpię że będzie chodź w połowie tak dobry jak ten kot, "Radek" :)
  12. nie wiem jak ty czytałaś ten wątek ale tu już wszystko jest. 20 stron to nie tak dużo a wiedzy na nich wiele
  13. [quote name='NightQueen'] Ewa twarda sztuka - da radę :evil_lol: widzę że mamy podobne metody wychowawcze :diabloti: darcie mordy, czasami tarmoszenie się :evil_lol: ważne że skutkuje :p ale dogomaniaczkami przez to nie jesteśmy bo nie nie stosujemy wyłącznie MP :-(:diabloti:)[/QUOTE] i nie wstawiamy milijona takich samych zdjęć :cry: i nie mamy zapasionych do granic możliwości psów :cry: (no przynajmniej ja nie mam :diabloti:)
  14. [quote name='Nat - Mare']Cioteczki, Kapsel jest nakręcony na naszego Soft'a. Bawię się z nim dosyć często ... ale Kapsik nie potrafi aportu. Nie idzie nic z tym zrobić! Na początku ćwiczyłam z piłeczką - rzucałam i uciekałam, wołałam - nie ma mowy o żadnym przyniesieniu. Kupiłam dwa szarpaki, ale zmora moja wybrała sobie ten "lepszy", i kiedy jej go pokazuję to przynosi, ale kiedy mamy na odwrót - nie. Dzisiaj już nie wytrzymałam i zaczęłam go wołać ze smaczkami, ale on naprawdę się ociąga ... gdzie ja mam do rollerów przejść, jak uparciuszak ma mnie w nosie?[/QUOTE] być większym uparciuszkiem od niego :) albo uczyć metodą klikerową
  15. druga ma metalowy stelaż, jest bardziej stabilna, wytrzymalsza, ale też cięższa i po złożeniu "szersza"
  16. [quote name='Maalwi']Ja ją w sumie dopiero od 3 miesięcy puszczam bez linki, a mam ją już 7... Ja naprawdę tyyle, mam już przywoływań za sobą, tyle ćwiczeń . Bibi przybiega, jak nie ma innego psa... juz 2 razy zamawiałam gwizdek i pupa, ciagle nie mają na stanie... Ja staram się być dla niej atrakcyjna skaczę biageam krzyczę piszczą ale jak widac dla B jestem nimkim,mam mnie w doopce...[/QUOTE] a co robisz jak coś zrobi źle? np. nie wiem, przyłapiesz ją na staniu na stole, wchodzeniu tam gdzie nie powinna czy coś takiego?
  17. [quote name='dog193']Aaaa, teraz widzę :) Ładna rybka :) Szkoda jej na żarcie :eviltong:[/QUOTE] gupików na żarcie nie daję, chyba że same padną :) jedna kosztuje 5zł, gdybym miała nimi karmić to 4 na raz co 3-4 dni :diabloti: szybko bym poszła z torbami :evil_lol: [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_4760_1copy.jpg[/IMG] na żywo kolor ma ładniejszy ;) mam cholerne problemy z WB w nikonie...
  18. [quote name='dog193']Tylko 24? Wygląda na więcej ;) Ja chciałam mieć 112 :diabloti:[/QUOTE] ano takie małe gówienko ;) dzięki temu utrzymanie nie kosztuje zbyt wiele btw- rybki kawałek widać, na dole za czerwoną skałą między mchami, takie pomarańczowe coś
  19. [quote name='dog193']Fajne akwarium :) Swojego czasu chciałam mieć, ale jednak stwierdziłam, że nie mam tyle kasy :evil_lol: Mogłabyś pokazać z lokatorkami, chyba że wszystkie zjedzone :diabloti:[/QUOTE] ja te akwarium kleciłam etapami :diabloti: w sumie wydałam na nie pewnie koło 400zł ;) a to tylko 24l... najdroższa sprawa to przystosować je do uprawy roślin- oświetlenie, nawozy, podłoże, same rośliny... później jeszcze to wszystko bez glonów utrzymać jedna lokatorka jest ale nie lubi się za bardzo pokazywać ;) spróbuję jej zrobić jakieś zdjęcie później [quote name='motyleqq']w ogóle nie chce o tym ze mną rozmawiać :shake:[/QUOTE] oj :evil_lol: jakby co, to dawaj znać, zawsze jakieś stworki się znajdą :)
  20. [quote name='motyleqq']smutno mi i ogarnia mnie zazdrość :([/QUOTE] przepraszam :evil_lol: znaczy że jeszcze nienamówiony? ;)
  21. dobrze też jest zmienić komendę przywołania i stosować tę nową tylko wtedy jeżeli jesteś pewna że pies przybiegnie- później może być to stosowane jako komenda awaryjna, której pies bezwzględnie musi przestrzegać, właśnie jakby miał przebiec przez ulicę, do jakiegoś agresora etc. ale jak już grzywek nie chce wracać to na 99% jesteś dla niego zbyt neutralna, mało ciekawa ;) popiszcz, poskacz, połóż się na trawie, pouciekaj, to pies zacznie się interesować tobą a nie innym psem
  22. [quote name='dog193'] Dokładnie i taką samą zasadę przyjmę ja, a już na pewno przy królach - tutaj będę wymagać bezwzględnego posłuszeństwa.[/QUOTE] mam nadzieję tylko, że wiesz, że terrier to terrier- żadnego zaufania, jak już zrobi coś raz, np.ucieknie, rzuci się na zwierza, to na pewno mu się to spodoba i na pewno będzie chciał to powtórzyć, nie można doprowadzić do niechcianego zachowania, no i nie cackać się- jak trzeba walnąć w łeb to trzeba, jak go podniesiesz za kark, ściśniesz pysk czy odciągniesz za ogon to też mu nic nie będzie :diabloti: podejrzewam że wszystko wiesz ale ja tak zapobiegawczo
  23. [quote name='arielka186']Nie wiem czy to taki dobry sposób- bo szylki są ciekawskie i mogą podejść do psa- moje przez pręty klatki wąchają się z moim Pakiem, który zabił mi chomika i myszoskoczka- chomik uciekł z klatki, myszoskoczek podczas sprzątania się wymnął :(. Zrobił to pomimo tego, że od szczeniaka jest wychowywany z gryzoniami- nawet chomik po głowie mu chodził (dosłownie) , jak Paco był mały. Teraz w życiu nie zaryzykowałabym konfrontacji z żadnym żywym zwierzęciem poza psem czy kotem... Chociaż- jak piszesz- zależy, jak bardzo jest nakręcony- mój nakręca się jak tylko podejdę do klatki nakarmić jakieś gryzonie...[/QUOTE] ja mam psa który się nakręcał na sam widok drzwi otwartych do pokoju w którym był chomik :) teraz tam gdzie jest chomik jest spokój, doszła świnka morska- skacze do klatki jak ma okazję, ale na moje krzyknięcie grzecznie wychodzi z pokoju, i wie że nie może tam wchodzić ;) z gekonami oswajałam go ja, sama, od początku, takim oto sposobem jak napisałam. Geki mogą po nim chodzić i nic nie zrobi ;) a też miał ochotę, tylko mu ją wyperswadowałam w zalążku. Z nimi dalo radę, z gryzoniami nie powiodłoby się bo to pies myśliwski, ale względny spokój osiągnięty. A,pies ma na koncie chomika, królika, zająca! i niezliczoną ilość myszek
  24. a jeszcze tym się "pochwalę" [url]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_4755copy.jpg[/url] trawki w fazie wzrostów, miałam świetnego gupika co to mi po dnie rył i codziennie musiałam sadzić roślinki od nowa :loveu: wczoraj został stracony śmiercią tragiczną w paszczy Marcela, a niech ma za swoje :diabloti: pzoa tym ostatnio robiłam czyszczenie dna no i... wygląda jak wygląda. Mam nadzieję że jednak trawki zdecydują się ukorzenić kiedyś :)
  25. [quote name='motyleqq']widzę, ale chciałabym wiedzieć JAK konkretnie, bo ja jakoś nie mogę... może i Etna nie ma zapędów myśliwskich, ale dla mojej szynszyli milion razy większa bestia chcąca ją złapać jest zbyt stresująca. tzn oni mają po prostu inny sposób bycia i nie mogą się dogadać ;) oboje sobą zainteresowani wpadają w konflikt po krótkiej chwili[/QUOTE] najlepiej próbować oswajać psa z szynszylą jak ci ktoś tego psa przytrzyma. Np. ktoś trzyma psa, ty puszczasz szynszylę po łóżku, ona sobie chodzi, a psa nagradzasz za spokojne zachowanie. Później coraz bliżej psa z szynszylą podchodzisz. Można też na początku wyjmować szynszylę, trzymać ją na rękach, kazać psu zrobić siad i nagradzać jeżeli będzie spokojny, oczywiście o ile ekscytuje ją już samo wyciągnięcie zwierza z klatki ;) generalnie sposobów jest mnóstwo
×
×
  • Create New...