Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='ariss']wiesz co ludzie ogólnie w Polsce mają zatuczone psy, ale to wynika z niewiedzy. "Bo przecież piesek tak patrzy, na pewno jest głodny" jak sami jedzą to i psy dostają. jak dla mnie nadwaga to akurat najmniejszy problem psów wystawowych, zawsze się trafi, ale jednak jak rozejrzy się człowiek na pierwszym lepszym osiedlu to 3/4 psów jest tłusta i leniwa. Ja kiedyś miałam złe zdanie na temat wystaw, wystawców, ale po paru latach stwierdzam że owszem jest różnie, ale psy wystawowe to psy najbardziej zadbane, zsocjalizowane i w większości karne.[/QUOTE] co nie zmienia faktu że jak ja zatuczyłam swojego psa na wystawę dostałam opis że jest w "idealnej kondycji wystawowej" ;) ludzie by pilnowali wagi psów jeżeli mieliby adekwatne wpisy w kartach, ale widać nie mają skoro dalej hodują serdelki :) ostatnio byłam z moim psem na wystawie, na mojego krzywego, chudego, wysokiego, lekkiego psa russellowcy patrzyli z pogardą, i to dosłownie, jakby uwłaczał rasie ;) chciałam kilka psów pogłaskać ale magicznym cudem nagle wszystkie jacki znalazły się albo w klatkach albo na rączkach lub kolankach, zero atmosfery :roll: jedyna osoba z którą mogłam pogadać była babka która ze swoim russellem w agi biegała i pamiętała grama z wystaw sprzed kilku lat. Całkowicie mnie to odrzuciło od całej tej wystawowej szopki, chociaż podobają mi się piękne, zadbane psy, takie jak Twoje chociażby, które widać że są w tym wszystkim szczęśliwe, ale jak widzę jacka który nie chce biegać bo nie lubi to mi się serce kraja....
  2. [quote name='ariss']yyyyyyyyy:roll: za gruby sznaucer wygląda tragicznie i większość sędziów nie omieksza tego skomentować;) jest to rasa której zdecydowanie nie tuczy się po to żeby wygrywały:roll:[/QUOTE] no jacków też się niby nie tuczy a większość z nich to chodzące serdelki które nie lubią biegać ;) znam takich kilka i niestety jest mi szkoda tego zepsucia.... no i nie są to psy którym lekko czuć żebra
  3. [quote name='Doginka']Nie porównuj jacka do sznaucera, sznaucer musi być jak czołg, mocny, twardy i umięśniony. Raper jest trochę większy od Gordona i Lotosa i jego waga jest ok;-) on miał może z kilo nadwagi, ale juz jest w normie;-)[/QUOTE] ale mój z wyglądu, wzrostu, masy, to parson a nie jack ;) no to się pytałam czy 35cm w kłębie :razz: według mnie 9 czy 10kg to na takiego psa mimo wszystko za dużo, a nie wyglądają na aż tak bardzo umięśnione żeby to jakoś tą masę tłumaczyło(nie twierdzę że nie mają mięśni, po prostu nie tak dużo) no ale dla mnie większość psów na wystawach jest za gruba więc mamy zgoła inny punkt widzenia. Dla mnie bardziej się liczą stawy niż to żeby wygrywały na wystawach ;) A Lotos rzeczywiście chyba trochę nieproporcjonalnie wygląda, ale to chyba tylko dlatego że mu te słupki trochę opadły ;)
  4. Myślę że anglojęzycznych książek o resocjalizacji i dogoterapii jest trochę i cośtam znajdziesz ;) ludzi zajmujących się tym też trochę jest i to niekoniecznie w polsce
  5. [quote name='Doginka']To zależy od wielu rzeczy;-) Jak pies dobrze umięśniony, to może tak ważyć przy wzroście 35 cm;-) Gordon ma 8 kg i to jest u niego doskonała waga:lol: Raper ma 36 cm, wazył jeszcze 2 m-ce temu 11 kg, ale już ładnie dziś spadł do 9 kg:multi: RC Obesity czyni cuda:lol: Może dlatego wróciła Rapciowi chęć do biegania i zabawy:lol: Lotos ma 34 cm i waży 7,5 kg - też ma super wagę, ale jemu jeszcze trzeba wyrobić sylwetkę, bo to taki szczenior z wyglądu jest, a ma już 16 m-cy:lol:[/QUOTE] 11kg to ja już sobie nawet nie wyobrażam :mdleje: mój waży 7-8kg zależnie od karmy i aktywności i te 8kg to jest max jak jest upasiony na zimę, a podejrzewam że mimo wszystko jest bardziej umięśniony niż sznaucery ze względu na budowę i rasę, dlatego uważałam że u sznaucerów te 8kg to jest już jak pies dobrze wygląda (dobrze widoczna talia, leciutko wyczuwalne żebra), ale już 3kg nadwagi przy tak małym psie jest dosyć niebezpieczne :roll:
  6. [quote name='Justa']Gala też tyle waży, a uwierz bez problemu wszystkie żebra można wyczuć ;)[/QUOTE] strasznie ciężkie :razz: myślałam że taki pies waży z 8kg maksymalnie :roll:
  7. Zapobiec może nie, ale przebieg może być łagodniejszy. Nie wiem czy to jest w jakikolwiek sposób zależne, ale ja bym uważała na okazywanie uczuć, bo to wszystko przecież może mieć związek i to niemały.
  8. [quote name='Marta_Ares']wyliczankę trzeba zrobić :D[/QUOTE] conajmniej :evil_lol: ja mam chyba w indexelu psa zapisanego, ale safe-animal jest lepsza bo ogólnoeuropejska
  9. i Gordon ma 35cm w kłębie? strasznie dużo waży :mdleje:
  10. z tym przytulaniem to uważajcie żeby się z tego ciąża urojona nie zrobiła....
  11. [quote name='Agnes']w ktorej?:cool3: (pytanie podchwytliwe:eviltong:)[/QUOTE] w każdej :grins:
  12. [quote name='bazylowa']A co się stało z Bożenką?? : (([/QUOTE] kupiliśmy ją chorą, najprawdopodobniej jakiś wirus :roll: na szczęście reszta węży nie zachorowała....
  13. [quote name='sacred PIRANHA']i jak ostatecznie się wybarwił? masz jakas fotke?[/QUOTE] nie mam niestety, ale podejrzewam że był taki dropiaty gdzieniegdzie, jak Jax ;) szczurzy też ma dużo małych plamek, na łapach szczególnie
  14. [quote name='sacred PIRANHA']biały z takimi mini plamkami? fajne takie mini dalmatynczyczki (jest takie słowo hihihi?)[/QUOTE] jak się urodził w ogóle nie miał plamek, później się stopniowo pokazywały ;)
  15. [quote name='sacred PIRANHA']takie sie rzadko zdarzaja chyba, nie? pytam, bo ja się tak na umaszczeniu jrt znam że hej:-)[/QUOTE] nie jest to jakaś rzadkość, po szczurzego mamie też kiedyś taki białas był ;)
  16. o jaka łatka na uchu :loveu: nie zauważyłam jej :evil_lol:
  17. i ja, i ja! pod samym blokiem :diabloti:
  18. [quote name='ladySwallow']Unbelievable - mnie się tak szczurzy podoba, tylko on bardziej parsonowaty, patrząc na obecny podział :lol: A Jax taki właśnie starego typu jest :)[/QUOTE] mi też się podoba, tylko on taki niepodobny do niczego :evil_lol: odrzut hodowlany :diabloti:
  19. [quote name='ladySwallow']No ja macałam kilka jacków w swoim życiu :evil_lol:, ale bylam zawiedziona, bo w sumie te szorstkowłose to miały bardziej miękki włos, niż mój gładkowłosy Jax... On jest gładki, ale włos pokrywowy ma sztywny, twardy - no taki, jaki powinien mieć. Co do drugiego - no jak zobaczyłam te psy na wystawie, to była jakaś masakra... Większość parówkowata, na króciutkich łapkach - nie wiem, jakoś mnie ten typ nie rusza. Dla mnie Jax jest idealny, bo nie jest taki niski, a ma odpowiednią figurę jak na JRT - właśnie sportowego, użytkowego. Jakby był niższy, to nie wiem, jakby skakał :roll:[/QUOTE] no a szczur ma takie szorstkie tylko między łopatkami i na ogonie, brzuch i szyję ma prawie całkowicie łyse ;) Tak, Jax jak na jacka jest super zbudowany :loveu: o ile się nie mylę to jest stary, angielski typ russella, tak jak i szczurzy(tylko ten nie jest ładny w żaden sposób :evil_lol:)
  20. [quote name='ladySwallow']Ano właśnie, a szkoda. Bo pies powinien być albo szorstki, albo złamany - czyli taki, jak australijski wzorzec, albo po prostu gładki. A niektóre widziane przeze mnie na wystawie we Wrocku nie przypominały w sumie żadnej z tych odmian "sierściowych". W sumie jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu gładkowłosy JRT był odrzutem hodowlanym i nie był uznawany za wartościowych materiał hodowlany - np. linie z Holandii rezygnowały całkowicie z domieszania krwi gładkowłosej, i teraz mamy co mamy ;) Ale teraz np. w Australii, gdzie promowano psy z włosem złamanym, sprowadza się z Anglii czy Irlandii psy gładkowłose, już nie tylko jako domieszki do uzyskania lepszej sierści szorstkiej czy złamanej, ale jako osobne linie hodowlane.[/QUOTE] Według mnie na wystawach gładko i szorstko włose powinny być rozdzielone, no ale mimo wszystko to byłoby ciężkie ze względu na te złamańce właśnie. Swoją drogą kiedyś gdzieś przeczytałam, że jeżeli chodzi o russelle to im bardziej pies był kundlowaty, tym był cenniejszy. Szkoda że psy takie szczurowate właśnie, o budowie idealnej do pracy, zwinne, szybkie, niesamowicie skoczne nie są promowane. Rasa psuje się coraz bardziej :roll:
  21. [quote name='ladySwallow']Otóż to. Dlatego np. obecnie niektórzy krzyżują teraz mioty pod kątem uzyskania najbardziej gładkiego czy krótkowłosego szczeniaka - generalnie ma być jak najbardziej "smooth". Ostatnio właśnie w Gang Staffie się taki miot urodził - Smooth Top Quality Litter. Wiem też, ze inne hodowle też prowadzą podobny program, tylko pod różnymi nazwami ;)[/QUOTE] prawda ;) tylko niestety na wystawach faworyzowane są "futszaki" czyli miękkie szorstaki z firanką i kolumienkami :roll:
  22. [quote name='evel']No właśnie, od czego zależy rodzaj i długość sierści u russelli? Bo są krótkowłose, mega-gładkie krótkowłose, z włosem szorstkim, złamanym (?), ile tego jest wszystkiego i o co chodzi w ogóle? :lol: Odmiany "różnowłosowe" można krzyżować?[/QUOTE] wszystkie można "mieszać" jak się tylko chce. Rodzajów włosa jest tyle ile psów ;) są szorstkie, miękksze szorstkie z krótszą sierścią, złamane- czyli szorstkie i krótkie na raz porozkładane w różnych miejscach, no i różnej długości krótkowłose. Od czego zależy- od rodziców ;) dodam też że szczeniakowi nie da się określić na sto procent rodzaju włosa, szczególnie jeżeli rodzice byli "mieszani"
  23. No i na pewno nie jest sobolowy tylko pręgowany ;)
  24. [quote name='ladySwallow']Fuuu, jesteśmy paskudne... Ja tam Jaxowi nie planuje kupować ubranka, wszyscy hodowcy mi odradzają, bo ponoć JRT same sobie wytwarzają odpowiednią ilość ciepła :lol:[/QUOTE] są krótkowłose i krótkowlose. Jedne mają dłuższą sierść, taką 1,5-2cm, jedne 0,5-1cm. Szczurzy ma tą drugą, szczurzego mama pierwszą, i ona się tak na zimnie nie trzęcie
  25. lady napisała: "pies nie decyduje wbrew mnie i za mnie"- no mój też nie decyduje, ale się w pewnych kwestiach zgadzamy, dlatego na przykład na deszczu zazwyczaj nie wychodzimy ;) tak jak już mówiłam, ani dla mnie przyjemne, ani dla niego. Nie widzę tu jakiegoś rządzenia psa mną czy czegoś w tym stylu, nie mam takiego problemu ;)
×
×
  • Create New...