Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='yamayka']Dziewczyny...tak czytam co powyżej, odnośnie deszczu, Millana, ciągnięcia psa za sobą... Mmmm, chyba nie jesteście za tym, by normalny pies decydował, że nie wyjdzie dziś z domu, bo pada, wieje, śnieży, słońce świeci, jest ciemno, gra orkiestra dęta czy jeszcze coś tam innego...? Przecież rozsądne jesteście.[/QUOTE] jak nie chce to po co go na siłę ciągnąć? jeżeli sam chce iść do domu i idzie w stronę drzwi i nie interesuje go nic poza tym, a jedyne na co się zdecyduje to siku z wielkimi oporami pod daszkiem? No to mamy inne zdania :diabloti: taki spacer ani dla mnie, ani dla psa nie jest przyjemny, to po co to robić? ;)
  2. Szczur się wyciera o dywan po jedzeniu :evil_lol: a co do deszczu, to chyba wszystkie russelle tak mają :diabloti: zło konieczne :diabloti: szczurza mama w deszcz nie ma mowy że wyjdzie :evil_lol:
  3. [quote name='NightQueen']ja do końca tego też nie pojmuję, zapewne jest to właśnie mutacja genowa, ale nie potrafię wyjaśnić dokładnie dlaczego jest tak a nie inaczej, musiałabym pomęczyć pytaniami dziewczyny które bardziej się orientują w genetyce myszy, bo u myszy zapewne wygląda to tak samo, a one bardziej siedzą w tematyce genetyki, ja z racji tego że mysz nie rozmnażam to nie zagłębiam się w to aż tak.[/QUOTE] no i o to mi się cały czas rozchodzi ;) swoją drogą to u gekonów albinosami są też takie z rozjaśnionymi plamkami(brązowe zamiast czarnych) i normalnymi oczami ;)
  4. [quote name='Justa']Aaaa.. myślałam, że raczej coś na zasadzie - teraz maluszki, potem same duże :diabloti:[/QUOTE] nie nie, nie lubuję się w dużych wężach :evil_lol: no i nie mam miejsca dla nich ;) chociaż boasy (swoją drogą Bożenka już nie żyje ;( ) rosną dosyć spore ale i tak karmi się je tylko dorosłymi szczurami ;) moje dwa pedałki :loveu: [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/301263_230193180367421_100001302231612_552954_1603051947_n.jpg[/IMG]
  5. [quote name='NightQueen']nie ma ciemnych odmian z czarnymi oczami, tylko jasno barwne (w tym łaciate z przewagą bieli) mają ten gen. Kolor czarny (ciemny) jest zawsze dominujący, czy to ciemna odmiana czy ciemne oczy, czerwona barwa to gen recesywny, przy krzyżowaniu, gdzie przeważa gen dominujący wyjdą czarne oczy. Jak rozpiszesz sobie krzyżówki genetyczne to to zobaczysz. . Nie ma szans by wyszła ci agouti z czerwonymi oczami, bo maść agouti jest dominująca, a czerwone czy nie Z tego co mi wiadomo to u gryzoni oczy czerwone nie wpływają na zachowanie, to zwierzęta stałocieplne więc zmiana koloru źrenicy i tęczówki nie ma znaczenia jak w przypadk[I]u zmiennocieplnych gekonów, bo wydaje mi się że to właśnie jest tym spowodowane, że źle one sobie radzą z innym kolorem tęczówki i źrenicy, ale nie znam się na gadach więc tu pewna nie jestem, natomiast mam myszy czerwono i czarnookie i nie widzę różnicy w ich zachowaniu kurde coś mi się pierniczy dogo, nie mogę pochylonej kursywy wyłączyć [/I][/QUOTE] tylko mi chodzi bardziej o przyczyny powstawania czerwonych oczu. Znaczy rozumiem że to zmniejszenie ilości melaniny, ale jeżeli idzie to w parze z sierścią także to czemu to nie jest albinizm właśnie? Bo genetykę, dziedziczenie to ja rozumiem ze względu na gekony. No właśnie te moje też się nie "krzywiły" na światło, nie mrużyły oczu etc. :razz: [quote name='Justa']A czemu tylko 'na razie'?[/QUOTE] bo na razie mam małe węże, ale może do czasu aż urosną znajdę kogoś, kto hoduje zwierzęta karmowe tutaj i nie będę musiała już ich rozmnażać. Swoją drogą jestem zdziwiona, bo mam je tylko na trocinach i nie czuć ich w ogóle, prawie zupełnie bezzapachowe siuśki mają :razz: a przy takiej ilości po czterech dniach już powinno nieźle capić
  6. [quote name='Justa']Ale karmić będziesz tylko tymi różowymi bezwłosymi?[/QUOTE] na razie tak ;) Wychodzi na to że ciemna to agouti pied, samiec argente, a dwie malutkie argente pied(chociaż chyba bardzo mocno pied bo mają tylko małe kolorowe plamki, albo to coś jeszcze innego), ale dalej nie rozumiem czemu to nie albinosy -.- jestem ciekawa czy to, że mają czerwone oczy jakoś wpływa na ich zachowanie, światłolubność itp? bo moje gekonie albinosy z czerwonymi oczami bardzo źle reagują na światło, czasem potrafią się nawet obijać po terrarium bo nic nie widząc :roll: a swoją drogą, są czarne/ agouti z czerwonymi oczami?
  7. [quote name='NightQueen'] Czerwone oczy to zamierzony efekt krzyżowania myszy albinotycznych z barwnymi, gdzie wyselekcjonowano gen odpowiedzialny za czerwone oczy - a nie muszą one być tylko spowodowane brakiem melaniny.[/QUOTE] ale tu nie ma mowy o selekcji jakiejkolwiek, bo wyszły one samoistnie od osobników dziko ubarwionych, więc jest to mutacja naturalna. Znalazłam jakąś stronę z odmianami barwnymi ich więc poczytam zaraz
  8. [quote name='NightQueen']to nie są albinosy :diabloti: albinosy nie mają łat, są czysto białe z czerwonymi oczami, a łaciate to inna odmiana (nie wiem jak ona się w przypadku mm. nazywa). Czerwone oczy często występują u jasno-barwnych ogonów, ale nie są one albinosami cudo :loveu:[/QUOTE] to skąd te czerwone oczy? o.O swoją drogą, albinizm to brak/zmniejszona ilość melaniny prawda? więc generalnie by się zgadzało :razz: chyba że to u myszy inaczej
  9. [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/298430_230197803700292_100001302231612_552960_59024376_n.jpg[/IMG] albinosków mam trzy, dwie białe w kremowe łaty i biszkoptowy samiec :loveu: nie-albinosek ma umaszczenie takie "dzikie" łaciate
  10. Niestety tak :roll: ale najbardziej humanitarnie jak się da, wychuchane i wydmuchane ;) [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/321262_230207140366025_100001302231612_552972_1202307431_n.jpg[/IMG]
  11. Żadna z odpowiedzi nie jest poprawna :grins: [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/297987_230203733699699_100001302231612_552970_1069577976_n.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/313245_230197740366965_100001302231612_552958_346430327_n.jpg[/IMG] parampam :diabloti:
  13. [quote name='NightQueen']a no ja tego nie wiem :evil_lol: Ale sama tak miałam, że napisałam wiadomość o szczeniaka i mi go od razu chciała sprzedać kobita, nie pytają o nic, tylko zrezygnowałam w ostateczności, bo mnie to nieco przeraziło :p[/QUOTE] no takie wciskanie to już lekka przesada ;)
  14. [quote name='NightQueen']no chyba że tak, myślałam że już potwierdziła w 100% że szczeniak jest twój ;)[/QUOTE] nie no jeszcze na tym świecie ich nie ma :evil_lol:
  15. [quote name='NightQueen']hmm dla mnie fakt że ktoś sprzedaje szczeniaka po jednym e-mailu świadczy raczej o raczej nie poważnym nastawieniu hodowcy, bo przecież w mailu nie da się (czasami się da, ale to już totalny oszołom musi być który się gubi w tym co pisze :diabloti:) odczytać czy ktoś kłamie czy nie, więc dla mnie normalną rzeczą jest by taką wiadomość traktować jako wstęp a nie jako wyjaśnienie wszystkiego, ja swoje adopcyjne psy po mailu nie rozdaję, więc nie rozumiem jak hodowca, jak mówisz szanujący się, chcę oddać szczeniaka po jednej wiadomości, dla mnie to dyskwalifikuje hodowlę[/QUOTE] hm, to generalnie wyglądało tak że hodowczyni mi napisała że na pewno jakaś suczka dla mnie się znajdzie :diabloti: bo pisałam dosyć późno do niej z pytaniem o konkretny miot i nie byłam pewna czy nie jest już "zawalona" przyszłymi właścicielami ;) zawsze może nie sprzedać jak już się po tego szczeniaka pojedzie ;)
  16. [quote name='NightQueen']wiem :diabloti: też sprawdziłam :evil_lol: dla mnie to porażka, no ale cóż, nie wszyscy traktują hodowle tak poważnie jakby wypadało.[/QUOTE] tyle że to poważna hodowla z ostrą selekcją :grins: widać jestem bardzo przekonywująca :evil_lol:
  17. [quote name='NightQueen']biorąc mysz rasową musisz mieć już pojęcie o takich rzeczach, więc później się nie przykłada już takiej uwagi do tych tematów, tak przynajmniej było w moim przypadku. Ja zanim wybrałam mysz to już wcześniej się z hodowcą kontaktowałam, także rozmowa nie trwała godzinę a kilka w sumie ;)[/QUOTE] tak nawiązując to psa można mieć po jednym mailu :evil_lol: sprawdzałam :evil_lol:
  18. [quote name='NightQueen'] Noo mnie akurat wcale o akcesoria nie pytano praktycznie :diabloti::evil_lol: była rozmowa o genetyce, weterynarii małych zwierząt itd., a nie o kołowrotkach :evil_lol:[/QUOTE] widzisz, a u mnie było o rzeczach odpowiednich na pancerne ząbki, rzeczach do tępienia pancernych ząbków, ząbkoodpornej klatce, wyskokoodpornym przykryciu na pojemnik i takie tam :evil_lol:
  19. [quote name='NightQueen']hmm są też inbredami bo robi się to często w przypadku gdy chce się uzyskać myszy dobre w typie, ale fakt nie aż tak jak w zoologach. Tyle że rasowe myszy są raczej mniej odporne od laboratoryjnych - nowotwory, zapalenia płuc itd., więc nie zawsze jest to dobry biznes, widzę po swoich. Ja bym się zniechęciła szybko jakby mnie ktoś tam maglował przed kupnem myszy, gdybym nie miała na ich ptk. świra :evil_lol:[/QUOTE] wiesz, z tymi chorobami to jest tak, że nic się nie zmarnuje ;) mnie też babka przy kupnie maglowała :evil_lol: siedziałam u niej z godzinę, opisała mi co muszą mieć, pytała o klatkę, akcesoria etc :evil_lol: no ale pewnie i tak mniej niż ciebie :diabloti:
  20. [quote name='NightQueen']zależy od hodowli, nie znam osobiście wszystkich, ale te skąd ja mam myszy robią wywiad i to konkretny, nie chcą dawać myszy komuś spoza związku, więc bywa ciężko żeby dostać mysz ;) ale pewnie są i takie jak mówisz. Chociaż wątpię by opłacało się komuś kupować rasowe na karmówkę bo cena takich jest znacznie wyższa[/QUOTE] Ale do rozmnażania są "dobre", bo nie są tak zinbredowane jak myszy w sklepach czy hodowlane ;) i w sumie "wydatek" się zwraca. Hodowca też wszystkiego nie przewidzi, no ale takie "ryzyko zawodowe", tak samo jak z psami :roll:
  21. [quote name='NightQueen']ja wątpię by jakiś hodowca ci dał do takiego celu swoje myszy rasowe :evil_lol:[/QUOTE] spoko, da się tak zabajerować że bez problemu dają ;) ile to razy ja o takich "wyczynach" słyszałam, nie masz nawet pojęcia, hodowcy też nie mają :roll:
  22. [quote name='NightQueen']mam konto ;) co potrzebujesz? bo chyba nie myszy na karmę :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] nie nie nie, ja z takich źródeł myszy nie pozyskuję ;) piszę na pw
  23. miałam na myśli pozbycie się na stałe ;) masz może konto na myszy.info? bo mam interesa
  24. [quote name='Marta_Ares']pytałam o piłkę :P[/QUOTE] o sory, nie zauważyłam ;) o piłeczkach z eko-psa, nie pamiętam jak się nazywają
  25. bez przesady, jeszcze nie jest tak zimno ;) a ty pewnie mówisz o rzęsie wodnej
×
×
  • Create New...