Cieszę się, że dziś Bercia spokojniejsza, ale mimo wszystko dobrze byłoby gd[I]yby szybko traf[/I]iła pod dach- blisko człowieka.
Majaa, myślę, że wet ma rację - gdyby choroba trwała długo i miała bolesny przebieg po psie byłoby to widać i byłby wyniszczony, a przeciez on wyglądał jak okaz zdrowia. Jeśli Cie to pocieszy , dobrze ,że trwało to tak krótko i że nie męczył sie i nie konał tygodniami. Dla wszystkich jego odejście jest szokiem ale z dwojga złego lepiej, że tak to wyglądało niz żeby męczył sie bez nadziei na wyzdrowienie.:shake: