Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Cudny jest. Po prostu boski ! Chyba będzie średnio- mały ;).
  2. [quote name='Penny']Spokojnie, ja nigdzie nic nie napiszę o tej chorej sytuacji. Oczywiście, że nikt tutaj nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, bo to nie my zabijamy zdrowe stworzenia - to przecież schronisko usypia psy. Już byłam w takiej sytuacji, że musiałam siedzieć cicho, bo albo pomagam zwierzętom i siedzę cicho, albo rzucam oskarżeniami (słusznymi) na właściciela pewnego przytuliska. Otuchy w siedzeniu cicho dodawała mi myśl, że przytulisko i tak niedługo przestanie istnieć, a właściciel dostanie karę. Na wydarzeniu i tak w końcu ludzie się domyślą o jakie schronisko chodzi, ludzie nie są głupi.[/QUOTE] U mnie robią dokładnie to samo, a jest to inne schronisko. Podejrzewam, że w większości schronisk takie są realia. Nie ma środków ani miejsca na utrzymywanie niezsocjalizowanych psów do końca ich zycia. To jest robione w majestacie prawa i za aprobatą urzędów.
  3. Lucyja, pierwszy raz widzę miksa collie z benkiem ! Tak on wygląda przynajmniej na zdjęciu. W szoku jestem jakie to ludzie miksy tworzą ! Piękny pies, ale co z tego jak bezdomny :(
  4. [quote name='martik b']Iga jak to w takim razie w wydarzeniu nie ujawniać miasta? bo agaton85 dziś je właśnie zrobi...trudno ja od dyrektorki też dostaje reprymendy jakoś więc przeżyję ten lincz ale miasto zostanie umieszczone w wydarzeniu bo i tak się ludzie będą o to pytali...[/QUOTE] Oczywiście, że nie podawaj miasta. Ja nigdy tego nie robię. Ewentualnie tylko, że kuj.-pom. i to wszystko, do tego napisz, że jest pomoc w transporcie, więc to nie ma znaczenie gdzie są psy. Jak ktoś pyta, to odpowiadaj, że dla dobra psów tego nie ujawniasz i tyle. Jak ktoś będzie chciał zaproponować konkretną pomoc, to jest dla niego nieistotne gdze są psy, to jest istotne tylko dla pieniaczy ! POTRZEBNE SĄ TYMCZASY, ewentualnie peiniądze na karmę i weta, a nie robienie afery przez awanturników, bo to nic nie da.
  5. Tutaj wiozę Borysa do domu: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/782/dsc4695800x530.jpg[/IMG] Jak się zorientował, że przyjechał do domu, to tak się cieszył: [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9083/dsc4747m.jpg[/IMG] Niestety umarł 2 tygodnie temu. Miał swój dom tylko 3 miesiące. W schronisku był kilka lat. Przyjaciółka wzięła już inną bidę wyznaczoną do eutanazji. Bardzo bym chciała, żeby babuszka nie musiała umrzeć w schronisku :(.
  6. Nie mogę ze śmiechu jak czytam te opisy !
  7. U nas to nikt takich starych psów nie bierze, jeszcze się to nie zdażyło, chyba, że ja coś zorganizowałam, albo moja przyjaciółka wzięła do siebie. Ostatnio wzięła tego psa, nie mógł wchodzić do budy, bo się nie mieścił: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6154/sc4523.jpg[/IMG] Całe dnie tak stał oparty o budę :(: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6833/sc4567.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/8261/sc4575.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/5097/sc4576.jpg[/IMG]
  8. Ona ma taką lekką zaćmę jak moja Pusia, też niekoniecznie to widać na zdjęciach, a jest stwierdzona przez weta.
  9. Berto, raczej tak, nie możemy ryzykować, że osoba z fb się nie stawi na miejscu lub spóźni. Poza tym niekoniecznie będzie mogła jechać już o 14 w czwartek. Ja jeszcze się z nią nie kontaktowałam, bo mam mega kocioł, dziecko mi się rozchorowało :(.
  10. Leoś to miał takie szczęście, że szok !!! Wygrał milion dolarów w totka :).
  11. Wrzuciłam nowe fotki. [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/8501/36882721.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6279/67187220.jpg[/IMG]
  12. Ja też jeszcze nie mogę wyjść z szoku, nie spodziewałam się tego, że Mela jest taka fajna i ułożona. W schronisku nie pozwalają na wolontariat i spacery z psami, dlatego moja pomoc ogranicza się do robienia zdjęć i szukania DT lub DS. Niestety niezbyt wiele mogę powiedzieć o psach, a już jeden spacer mógłby mi dostarczyć podstawowych informacji o danym psie... Wcześniej udało się dzieki ulv zanaleźć pomoc dla labradorki. Siedziała od ponad roku w schronisku, stara i gruba, nieadopcyjna, a okazało się, że ma przecudny charakter, zaakceptowała w DT wszystkie psy, kota i papugę, a dużym zaskoczeniem było znalezienie u niej tatuażu - hodowla zarejestrowana w ZK w Inowrocawiu.
  13. Nie ma sterylki, nie sterylizują w schronisku :angryy:. Z tym załatwianiem to najcześciej nie ma problemów u dorosłych psów, ale nie można tego wykluczyć.
  14. Rudy zrobił się sympatyczny i złapał ze mną kontakt. Cudny jest !
  15. Kudłatka ma naprawdę cudny i bezproblemowy charakter !
  16. Jest oceniana na min. 12 lat. Ma zaćmę i porusza się powoli.
  17. Ewes, to jeszcze jakiś drugi bazarek zrobiłaś oprócz transportowego, bo ja już nic z tego nie rozumiem :???:.
  18. Przesłałam jeszcze dla Atosa od mojej Mamy 50 zł. Chciałabym zapytać, czy pieniądze z bazarku transportowego będą przeznaczone na hotel ? Z tego co wiem na transport zrzucili się ludzie z forum labkowego i uzbierała się cała kwota. Poprawcie mnie jeśli się mylę...
  19. [quote name='Sara2011']Taka cioteczka Natalia.Aleksandrov (nie wiem czy poprawnie napisałam) chyba jest z Poznania i widzialam kiedyś w stopce ze oferuje pomoc w transporcie za zwrotem kosztów. Tylko nie wiem jak się wyszukuje po nicku na Dogomanii. I trzeb aszybko jakąś zbiórkę zorganizować na transport. Moze niezawodna cioteczka kolejna.kobietka pomoze, moze jakis bazarek cegiełkowy. Najgorzej ze ten przyjazd jest w ciągu tygodnia, nie każdy ma wolne. Ja mogę zapomnieć o urlopie w tygodniu taki mamy w pracy młyn. Zapytam jeszcze moje znajme Ciotki z Gorzowa, moze one będą w Poznaniu albo ktoś z ich znajomych.[/QUOTE] Gruba Berta wstępnie awaryjnie się zgodziła przetrzymać ją, aby było łatwiej zgrać transporty. Dziękuję ! Tylko, że Berta nie da rady jej odebrać z tego Auchona, bo to w Komornikach pod Poznaniem.
  20. Gumiś ma na imię Cymek i zostaje w DT na zawsze. Odeszła suczka rezydentka -dobermanka Nari :(. Nic na to nie wskazywało :(. Biegała po ogrodzie i się przewróciła. Zanim przyjechał weterynarz, już nie żyła :(. Miała 7 lat. W lecie miała operację stawu biodrowego w Toruniu u dr. Rykaczewskiego, przeżyłą tę operację i narkozę, wszystko było o'k, a tu taka tragedia.
  21. Wszystkie BDT w pobliżu są zajęte. W schronisku jest 500 psów i warunki nieciekawe, więc każdy pies, który opuści to miejsce, to tak jaby wygrał w totka. Na pewno kogoś znajdziemy, kto po nią podjedzie, musi się udać, w Poznaniu jest sporo dogomaniaków !
  22. Kudłatka mogłaby być w Poznaniu (Komorniki) pod sklepem Auchan o godzinie 13-14 w czwartek.
  23. Napisałam do Grubej Berty, która jest z Poznania prośbę o pomoc w odebraniu Kudłatki i przetrzymaniu jej awaryjnie przez chwilę. Ciocia Gruba Berta już raz pomogła i przetrzymała Pusię, więc może tym razem też będzie mogła pomóc... Musimy się skupić na znalezieniu nawet płatnego transportu z Poznania do Gorzowa Wlk. Dobrze by było zrobić jakiś bazarek transportowy dla Kudłatki...
  24. Super Sara :loveu:, dzwoniłam do Ciebie by się upewnić czy to jeszcze aktualne, ale masz wyłączony telefon. Mamy bezpłatny transport do Poznania 14.02. Kudłatka mogłaby jechać razem z Igiełką: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238709-Igiełka-14-02-jedzie-do-DS-)?p=20281653#post20281653[/URL], tzn. transport jest płatny, ale płaci DS Igiełki i się zgodził wziąć dodatkowo Kudłatkę na Waleta. Dziękujemy ! Szukamy transportu nawet płatnego do Gorzowa Wlkp. i osoby z Poznania, która mogłaby przetrzymać Igiełkę na wszelki wypadek w Poznaniu, żeby dograć transport łączony.
×
×
  • Create New...