-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
Pumba ocalony przed Wojtyszkami i uśpieniem u mnie na BDT
toyota replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
On był w małym kojcu z 3 bardzo dominujacymi psami. Jeden z najbardziej "agresywnych" kojców. Myślałam, że tam są same takie dominujące psy, więc omijałam ten kojec z daleka, bo nie było fajnie podchodzić do psów które ciskały się na kraty z pianą na pysku. W końcu chciałam zobaczyć, który z nich ma jechać do Wojtyszek, a tu niespodzianka- zobaczyłam, że w boksie jest jeszcze czwarty pies, czyli PUmba, bardzo zdominowany przez "kolegów". -
Łapka i 7 innych psów, które uniknęły Wojtyszek i są pod opieką 4 Dogs.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tak, wszystkie zostały uratowane. Pierwszy transport do 4 Dogs do Warszawy był w niedzielę 28 marca. Pojechały: Łapka, ON-ka, jamnikowata sunia, sunia Wesoła i jamniczka Śmieszka (niezagrożona Wojtyszkami, ale Jamniki Niczyje wzięły ją pod swoje skrzydła). Razem 5 psów. Drugi transport był we wtorek 30 marca znowu do Warszawy i do Boguszyc. Pojechały: bernardyn i rudy kondelek do FOS-u, piesek "prosiaczek", piesek bez łapki, sunia Łagodna, suczka Dzika do 4 Dogs. Razem 6 psów. Trzeci transport był w środę i pojechały w okolice Włocławka 4 psy. Będą miały osobny wątek. Na razie musiałam zakupić im Frontline na pchły (spray 250 ml). Potrzebne będzie wsparcie na karmę, na odrobaczenie, na sterylizacje :(. Pobyt jest bezpłatny dzięki Wspaniałej Osobie, którą gdzie tam kiedyś miałam okazję raz spotkać i zwróciłam się do niej teraz o pomoc w akcie desperacji... Został tylko jeden pies w schronisku, ale też go adoptowałam w środę 30 marca, żeby go nie zabrali. Zgodzili się na jego pobyt do końca miesiąca w schronisku, trochę to naciągnęłam, bo Pumba pojechał dopiero wczoraj do niezawodnej kkasiiiar, która nigdy nie odmówiła mi pomocy. Zaproponowałam w schronisku, że zapłacę za te kilka dni, ale na szczęście nie było takiej potrzeby. Pumba ma swój osobny wątek, założony przez kkasiiiar: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241750-Pumba-ocalony-przed-Wojtyszkami-i-uśpieniem-u-mnie-na-BDT[/url] Został unieważniony przetarg i usługa transportowa przewozu psów, która miała być wykonana w czwartek. -
Pumba ocalony przed Wojtyszkami i uśpieniem u mnie na BDT
toyota replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
Pumba - Makumba jeszcze w schronisku: [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7540/ewah.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8160/ewa1n.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9436/ewa2q.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2677/ewunia8.jpg[/IMG] -
Saba żyje, pracownik wprowadził mnie w błąd z tą koszmarną informacją. Saba została przeniesiona do innego kojca. Ma ciągle depresję, albo coś ją boli, zaszyła się w budzie i nie mogłam jej odnaleźć wśród 500 psów. Saba rzeczywiście jest na "cenzurowanym, była mowa o jej uśpieniu, więc spanikowałam, jak zobaczyłam, ze nie ma jej w tej klatce co zawsze. Powiem szczerze, że prędzej czy później może to nastąpić jak czegoś jej nie znajdziemy.
-
LEDA uciekła w Świeciu, boi się ludzi i ucieka przed nimi :(.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Uciekła w Świeciu, ale boi się ludzi, ucieka na sam widok jakiegokolwiek człowieka. Nawet jak kkasiiiar wychodziła z domu na podwórko, to Leda uciekała do budy. Jest powiadomiona Straż Miejska, mają monitoring. Kkkasiiiar ma bardzo duże wsparcie z ich strony, już raz namierzyli innego uciekiniera na monitoringu. -
No i odesłać zawsze można jakby jakiś niewypał był, a tak to stracone pieniądze.
-
Wszystkie mordeczki siwe, a Mała Mi ma najlepszą miejscówkę !
-
Wszystko się zmieniło :) Mam swój własny, wymarzony dom!!!
toyota replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
A to małe czarne pośrodku, to jest owoc ich miłości, czy jak :cool3:? -
Żuczek w DT u Hałabajówki potrzebuje $ na jedzonko !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
A czy są jakieś zdjęcia do ogłoszeń oprócz tych schroniskowych ? I przydałby się jakiś opis Żuczka -jaki ma charakter ? Bo w schronisku wyglądał na spokojnego dziadzia, czy taki jest nadal ? -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Do pierwszego postu dodałam najnowsze rozliczenie. Dziękuję kolejnej kobietce, że tak to ciągle zlicza i uaktualnia, bo ja nad tym kompletnie nie panuję :roll:. -
Łapka i 7 innych psów, które uniknęły Wojtyszek i są pod opieką 4 Dogs.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To psiaki, które miały jechać do Wojtyszek i znalazły się pod opieką 4 Dogs: [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/551301_515153938526611_1519572607_n.jpg[/IMG] To ich wydarzenie na fb: [URL]http://www.facebook.com/events/447083662037811/#!/events/447083662037811/[/URL] -
Łapka i 7 innych psów, które uniknęły Wojtyszek i są pod opieką 4 Dogs.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Piesek bez Łapki jest już po operacji. Koszt operacji 350 zł. To jest bardzo dobra cena za amputację. Piesek używał kikuta jak normalnej zdrowej nóżki w wyniku czego ciągle miał ją obdartą do kości, dlatego była konieczna amputacja. [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/601365_514016051973733_1515232581_n.jpg[/IMG] Tak było: [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/603749_463679907038740_997610162_n.jpg[/IMG] -
Karabińczyk jest dokładnie taki sam jak Rogz M-ka. Różni się tylko kolorem.
-
Łapka i 7 innych psów, które uniknęły Wojtyszek i są pod opieką 4 Dogs.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[B] [SIZE=3]Właśnie gmina Aleksandrów Łódzki po 2 letniej batalii z właścicielem schroniska w Wojtyszkach odebrała stamtąd swoje psy. Psy z bliznami, niewysterylizowane, niewykastrowane i zaniedbane. Było ich mniej niż powinno być. [/SIZE]Wpis Stowarzysznia4DogS na facebooku: [/B] [B]"8 psów, które przyjechały do nas udało się ocalić przed ryzykiem wyjazdu do Wojtyszek. Było tak, że osoby koordynujące akcje odbierały wręcz telefony od płaczących osób i proszących aby nawet uśpić te psy byle nie pojechały w to okropne miejsce. Nasza akcja pomocy wywołała burzę i bardzo dużą reakcję klakierów prowojtyszkowych. Skoncentrowaliśmy jednak uwagę na psach bo to dla nich akcja, a nie żaden inny cel. Niemniej jednak polecam osobom zainteresowanym zapoznanie się informacjami dotyczącymi odbioru psów z Wojtyszek przez gminę Aleksandrów Łódzki (po 2 letniej batalii). Psy z bliznami, nie wysterylizowane, nie pokastrowane, zaniedbane itd (szczegóły pod linkiem po niżej) - a to WSZYSTKO ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE! [URL]http://www.facebook.com/events/155557547938507/[/URL]" Petycja przeciwko Wojtyszkom: [URL]http://www.facebook.com/home.php#!/events/447101992031643/[/URL] [/B] -
Łapka i 7 innych psów, które uniknęły Wojtyszek i są pod opieką 4 Dogs.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Cała 15 jest bezpieczna, a ja jestem bardzo zmęczona. W zeszłym tygodniu dograłam 3 transporty. 8 psów wzięły dziewczyny z 4 Dogs. 2 psy (bernardyn i jego towarszysz z boksu - rudy kundelek pojechały do FOS (Fundacja Ostania Szansa), 4 psy umieściłam u znajomej. Ostatni pies pojechał do kkasiiiar. Muszę pozakładać im wątki. Te 4 psy, które są u znajomej oraz 1 u kkasiiiar są bezpłatnie ze wsparciem na karmę i weta. Dziewczyny z 4 Dogs umieściły większość psów w płatnych hotelikach. Schronisko nie ułatwiało mi pomocy. Aby znależć miejsce dla psów, potrzebne były mi ich zdjęcia. Całe ostatnie 2 tygodnie próbowałam więc zidentyfikowac psy, kóre miały wyjechać do Wojtyszek wśród prawie 500 psów w naszym schronisku. Oczywiście psy u nas są czipowane, ale ja nie mam czytnika ani nie mogę wchodzić do boksów. Poza tym także nie mogę wchodzić do izolatek. Zdarzyło się, że zrobiłam zdjęcia jakiemuś psu i okazało się przy adopcji, że został on zaakceptowany przez DT i dopiero przy adopcji okazało się, że chodzi o zupełnie innego psa ! Na szczęście DT okazał się wyrozumiały, ale ileż było telefonów, nerwów i zamieszania ! -
Ja mam tę smycz Hurtty i karabińczyk jest na pewno zbyt masywny dla yorka. Moja Frania waży 14 kg. [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3813/frankg.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/462/frank5.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4938/fran4d.jpg[/IMG]
-
LEDA uciekła w Świeciu, boi się ludzi i ucieka przed nimi :(.
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Leda uciekła kilka dni temu. Kurier usiłował dostać się na posesję i szarpiąc furtkę rozszczelnił ogrodzenie :(. Próba pomocy temu psu okazała się totalną porażką :(. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Obiezyswiat poda mi swoje konto i prześlę je do lecznicy. Dziękuję mala_czarna za info. Czy została uregulowana cała kwota, czy rata ? -
[quote name='Litterka']No właśnie z tymi pociągnięciami i szarpnięciami u małych psów jest o tyle problem, że łatwo psa szarpnąć za mocno. Ja się nauczyłam na poprzednim psie dobierać siłę, zajęło mi to 3 lata... Teraz stosuję cały wachlarz operacji smyczą - od delikatnego napięcia poprzez klepnięcie ([B]nie bicie[/B], tylko takie lekkie chlaśnięcie częścią smyczy przy obroży!) smyczą po zadzie (jak mi pies "marudzi", a ma iść szybciej), aż do pociągnięcia w ekstremalnej sytuacji. Prowadzenie psa to przede wszystkim trening dla właściciela, ale efekty są wspaniałe :)[/QUOTE] Ja bardzo tego nie lubię. Pies, który jest w ten sposób " wychwowywany" ma taki odruch, że jak sie machnie smyczą to on robi uniki.To samo z metodą karcenia gazetą. Mój pies "dostawał" gazetą i potem całe życie bał się gazety, chociaż jak wiadmo gazetą krzywdy sie nie zrobi. Inna sprawa, że to by collie, a one są dosyć wrażiwe, możliwe , że mocniejsze psychicznie charaktery się od tego nie skrzywią.
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ciesze się, że Joszka już jest w domu. Pozostała sprawa finansów. Obiezyswiat75 pojechała po Joszkę do Bydgoszczy na swój koszt (600 km w obie strony). Do Bydgoszczy dowiozła ją Kasia77- trzeba oddać za paliwo. Jaka to jest kwota ? Oczekuję, że te pieniądze zwróci Lika1717, ponieważ na swoim koncie ma nadwyżkę po zapłacie faktury u weta. Czy ktos się orientuje, czy przelew do lecznicy wreszce dotarł ? -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']W takim ukladzie czekam na wiesci,kiedy Joszka ma jechac do nowego domu.== Jak daleko jest ten domek?Moze porozmawialabym z Tz i by ja zawiozl,albo ja pociagiem rodzina sie zjezdza to dom mialabym z kim zostawic.[/QUOTE] Jesteśmy w trakcie organizowania transportu. Gdybyś zdążyła podejść z nią na te szczepienie byłabym wdzięczna. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dobrze rozumiem, ale czy teraz kiedy Joszka ma dom daleko, mam poprosić kogoś ze Słupska, żeby pojechał z nią do lecznicy, bo wolałabym, żeby wyjechała zaszczepiona ? Czy wolisz jednak podejść z nią sama do lecznicy ? -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Zaczynam rozumieć z tego coraz mniej albo innymi słowy powoli się gubię. Jak to Lika wydała Joszkę bez szczepień i sterylki do adopcji??? Toyoto, jeszcze posty wstecz Lika pytała Cię, co to za chętny DS się pojawił, a teraz piszesz o wydaniu do adopcji??? Gdzie jest Joszka??? W nowym DS??? A odnośnie szczepień... Liko, napisałaś w odniesieniu do sterylki tak: "Majqa po tym jak" narozrabialam" u swojego weta juz tam nie pojde. (...)" Nie można było poprosić kogoś o duperelną za przeproszeniem przysługę, by zabrał sunię do tych wetów na szczepienia??? Gdzie w tym wszystkim elementarne poczucie odpowiedzialności za zwierzę i bycie fair wobec ludzi, którzy wpłacali na sunię i sekundowali jej losom?[/QUOTE] Majeczko, jest dom dla Joszki najlepszy na świecie, ale dosyć daleko. Joszka jest jeszcze w DT u lilki1771. Tamta adopcja, z której Joszka wróciła była przeprowadzona przez likę1771 bez szczepień i sterylizacji. W dodatku w dalszym ciągu mamy problem niezapłaconej faktury za leczenie. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Joszka była już adoptowana, o czym dowiedzieliśmy się po tym jak wróciła z adopcji: [quote name='asiek.l-g']wiadomośc od lilki..mam nadzieje że wszystko dobrze przekaze, w środe lilka była z joszką u pewnej Pani zainteresowanej jej adopcją (albo ta pani była u Lilki- tego własnie dokładnie nie wiem) ale w czwratek Joszka była juz w domku u tej Pani..i niestety dzisjaj kobieta zadzwonila ze rezygnuje z adopcji - joszka pogryzła buty, znizczyła zaslony, w kuchni cos tez pogryzła i sika gdzie popadnie..napewno dokładnie opisze to Lilka jak tylko odzyska komputer.[/QUOTE] [quote name='lika1771']Dziewczyny ta Pani naprawde bardzo fajna,z domu wychodzi na 2-3 h.W tym dniu wyszla na dwie godziny,Joszka pogryzla firanki,zaslony,dywan dosc porzadnie,w kuchni nasikala,a w pokoju kupa.Powiem Wam,ze tez nie jest mi wesolo np.dzisiaj przylapalam jak gryzla sofe....Z sikaniem lepiej,bo bardzo czesto wychodze biore ja do sklepu i tu tez problem bo przywiazana skacze do ludzi nie gryzie,ale lapie za nogawki.[/QUOTE] Było też kilka "obiecujących" telefonów: [B]06.03.13 r.: [[/B]QUOTE=lika1771;20554252]Dziewczyny dzisiaj mialam tel.Pani nie pracuje,dom z ogrodkiem,dzieci dorosle.Odszedl im piesek co robic....[/QUOTE] [B]30.01.13 r.:[/B] [quote name='lika1771']Cioteczki mialam super tel.Pani z Gdyni wiecej nic nie pisze coby nie zapeszyc...[/QUOTE] [B]19.01.13 r.:[/B] [quote name='lika1771']Mialam fajny tel.w sprawie Joszki.Pani z Gluwczyc to jest okolo 30km od Slupska,dwoje doroslych dzieci i chlopczyk 3 latka,dom ogrodzony z rozmowy Pani fajna,ma przyjechac we wtorek i zobaczyc Joszke.[/QUOTE] Joszka nigdy nie była szczepiona na wirusówki, bo zachorowała w schronisku, a po leczeniu lika1771 cyt.: "narozrabiała" w lecznicy, więc wydała Joszkę bez szczepień i sterylizacji. O tym, że nie ma szczepień powiadomiła nas lecznica w trosce o dobro Joszki, która ma problem z odpornością i szczepienie w jej przypadku jest szczególnie ważne.