Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Przepięknie wygląda, profesjonalne foty :loveu:. Fotograf miał dobry sprzęt i umiał go użyć. Ona jest naprawdę wspaniała także z charakteru, jak na ON- ka to ma bardzo wyważony charakter. Ps. No nie mogę, jaka cudna -chcę ją adoptować !!! Zmieniam tytuł wątku na: " Oddam do adopcji 5 myszy ( małych srajdków ) ;) ".
  2. Jeśli chodzi o Ambrę to wzięcie jej do domu to będzie dobry pomysł. Powinna przebywać wśród ludzi i mieć możliwość ich obserwowania. Należy ją zostawić w spokoju, kontakt tylko od czasu do czasu. Moja sunia siedziała pod stołem przez kilka tygodni i udawała, że jej nie ma. Przed chwilą zrobiłam eksperyment, czy dałaby się dotknąć TZ-owi - niestety zwiewa przed nim w popłochu, a jest u nas od maja ubiegłego roku ! Mnie i dziecku zaufała już całkowicie, ale jest niemożliwe , żeby wyszła z TZ albo z moją mamą ( która jest u mnie prawie codziennie) na spacer. W każdym razie, gdyby siedziała w kojcu, to pewnie do dzisiaj zachowywałaby się jak Ambra. Co do Sonii - brak słów , niech lepiej kupią sobie krasnala i postawią w ogrodzie. Ja mam też piękny ogród i podhalan kopał doły i wyciągał lilie z oczka wodnego jak był młodszy. Kopanie zostało mu przez całe życie, zwłaszcza w upały lubił leżeć w dołkach. To samo u siostry z berneńczykiem. Po prostu trzeba to zaakceptować, wszystkiego pies w ogrodzie nie zniszczy. Poza tym z psem trzeba wychodzić na spacery, pies nie jest elementem podwórka. Posiadanie psa to jest styl życia i to raczej aktywny (może z wyjatkiem mopsów itp.)
  3. [quote name='missy87']Toyota? do Ciebie dawać namiary? Mogłabym prosić o nr telefonu na PW?[/QUOTE] Pw wysłane. Czy dostanę konto ?
  4. Ma szczęście Gordonek, że trafił do troskliwego domku.
  5. Cieszę się :). Widać, że konkretni ludzie - sklikali, przyjechali i jeszcze zapłacili ;).
  6. Rodzina przyjechała po nią, ale nie wiem czy Murka ją oddała ;).
  7. Najważniejsze, że po Nutkę przyjechali, mam nadzieję, fajni ludzie. Jak dzwoniłam do Murki ok. 10. 30 to właśnie byli całą rodziną !
  8. Ania dała mi kontakt do tego domu w Barcinie k/ Bydgoszczy. Pączuś jest teraz chory, wiec zaproponowałam Pani innego pieska i bardzo chętnie się zgodziła. Jednak nim udało się zorganizować wizytę przedadopcyjną ( konieczna , bo Nutka jest daleko), znalazł się inny chętny dom, który sam mimo znacznej odległości przyjechał po Nutkę całą rodziną. Także ten dom w Barcinie jest bez pieska i dosyć elastycznie podchodzi do tematu, bo chcieli mojego Pączka, ale bez problemu zgodzili się na tą Nutkę: [URL]http://allegro.pl/nutka-suczka-jak-jack-russel-i-ratlerek-wazy-5-kg-i1459304262.html[/URL] Na pewno chodzi im o " coś " małego , miłego i ładnego, nie niszczycielskiego i nie musi być szczeniak.
  9. Rozmowa była dziwna. Pan powiedział, że całą noc nie spał, bo bolała go noga, ale gdybym miała jakieś inne małe, ładne pieski, które są gdzieś bliżej do zaproponowania, to prosi o kontakt. Ja nawet mam u siebie takiego pieska, ale nic nie powiedziałam o tym, bo widać, że Pan jest jakiś niezdecydowany i właściwie nie wiem , czy to nie było tylko tak "na do widzenia" powiedziane, żeby było miło... Chyba , że Pan czyta wątek i wywnioskował, że był ktoś inny chętny na Nutkę i ma małe szanse na jej adopcję ?
  10. [quote name='missy87']czy sunia jest jeszcze do adopcji? nie wiem czy mogę zaproponowac jej swoim znajomym. gdzie aktualnie przebywa ? ( sorry ale nie mam czasu na przeczytanie calego watku )[/QUOTE] Polecaj koniecznie. Chcemy co prawda najpierw ją wysterylizować przed adopcją, ale ona jest tak fajnym psem, że może domek zechce zaczekać. Przebywa po Warszawą. Jeśli domek byłby w woj. kuj.-pom. lub pomorskim to pomogę w transporcie.
  11. Ja też ostatnio czekałam tydzień na paczkę z PM od informacji o wysyłce towaru. Co najmniej tydzień, a może i 10 dni, ale dłuuuugo. Na pewno dojdzie.
  12. Wizyta odwołana, Pan rezygnuje z powodów zdrowotnych.
  13. [quote name='anett']Dzisiaj nie dzwoniłam;) bo wczoraj jak yuma odbierała to nie wiem czy to stado warczało czy yumanji tak się już cieszy na codzienne telefony:diabloti:[/QUOTE] Ja yumanji trzymałam na telefonie chyba z godzinę, prawie każdego swojego psa mi opisała. Muszę przecież wiedzieć w jakim towarzystwie się Lucy obraca, no nie ? :lol:
  14. To jeszcze jedno ujęcie: [URL="http://img16.imageshack.us/i/dscn3333q.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3025/dscn3333q.jpg[/IMG][/URL] A kupione w zooplusie. Są nawet różne rozmiary : [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/legowisko_dla_psa/owalne/60711[/url]
  15. Anka11 super dobrane kolory w szelkach Activdoga. Ślicznie w nich wygląda i w obroży także.
  16. [quote name='kaskadaffik']Super, to juz pojutrze, oby było jak najlepiej :)[/QUOTE] Ja idę na wizyte w Grudziądzu, a tam suczka raczej nie trafi , bo pierszeństwo ma domek z Płocka , który sam po nią przyjedzie. Jak ktoś ma na oku jakąś Nutkopodobną suczkę to można by ją zaproponować, jeśli w Grudziądzu będzie tak dobrze jak się zapowiada.
  17. Do tego w łapki też kłaki się czepiają, ale psiaki je lubią. Futerkowe jest świetne, nie za miękkie, nie za twarde - w sam raz. Tylko , że głowy nie mają o co oprzeć ;). Będę chciała jeszcze takie brązowe kupić jak Twoje, ale może znajdę z innego materiału niż polar.
  18. Jak można napisać taki beznadziejny artykuł. Czy dziennikarz kontaktował się z LSOZ jako drugą stroną sprawy, by mieć rzetelne informacje ? Baba się zestresowała :diabloti:, przynajmniej taka kara za znęcanie się nad psem. Mam nadzieję, że odczuwa też wstyd.
  19. Rachunek 350 zł razem z wilczymi pazurami + dodatkowo jeszcze badania krwi (na moje życzenie) 70 zł. Nie jest to mało, ale zrobione profesjonalnie -były 3 szwy na brzuszku. Niestety mam jeszcze 2 niewysterylizowane dziewczynki ;).
  20. Ten mały lifting oznacza, że jest po wizycie w salonie fryzjerskim dla psów :).
  21. A to nasze nowe legowiska : [IMG]http://img811.imageshack.us/img8[/IMG][IMG]http://http://img811.imageshack.us/img811/1967/dscn3293y.jpg[/IMG][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1967/dscn3293y.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/7629/dscn3301j.jpg[/IMG]
  22. [quote name='zielony']Moim zdaniem właśnie dokonałaś kasacji praw właścicieli do własnych psów. Wszyscy są źli, wszyscy nadają się do jednego wora bez szans na odkupienie win i poprawę. Tylko ja jestem dobry i sprawiedliwy "SĘDZIA DRED" taki film z Sylwestrem Stallone. Kazda historia jest inna. Moze jednak dać szanse na rehabilitacje właścicieli. Zawsze można sprawdzić warunki opieki, podpowiedzieć, nauczyć, dać wskazówki jak opiekę nad psem polepszyć. Jak mamy poprawić sytuacje zwierząt bez możliwości edukowania właścicieli psów nawet tych którzy popełnili błąd, maja psa pierwszy raz, lub maja dana rasę po raz pierwszy. Nikt nie rodzi się wszechwiedzący. Świetnie, ze prowadzisz i odpowiadasz "Głową" za te wszystkie psy, ale wszystkie adopcje oparte są na ludziach. Bez nich była by dupa w pioch. Zastanów się, możne, to nie jest tak do końca jak to widzisz. Pozdrawiam serdecznie[/QUOTE] Nie rozumiem twojej wypowiedzi - ilon_n będzie ostrożna w wydawaniu psów, to nie oznacza, że nie zwróci ich właścicielom. Niektórzy właściciele sprzedali psy temu pseudo hodowcy (przykład rodowodowej rottwailerki) lub dokonali z nim wymiany na innego psa (suka husky z Belgii). Czy to oznacza, że pies ma automatycznie wrócić do pierwotnego wlaściciela, skoro go nie chciał ? Czy ma zostać zwrócony po to, żeby tenże właściciel sprzedał go po raz drugi być może w takie same warunki ? Oczywiście, jeśli zrozumiał swój błąd i zechce zaopiekować się swoim psem "na zawsze" to dałabym mu szansę, ale na zasadzie umowy adopcyjnej. Po pierwsze dlatego, że ilon_n nie po to " walczyła" o przywrócenie godnego życia tym psom, żeby je zwrócić nieodpowiedzialnym ludziom, a po drugie psy te są " dowodem " w sprawie.
  23. Jestem umówiona w sobotę na godz.11, bo tak pasowało domkowi.
×
×
  • Create New...