Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. dusje jeszcze się tłucze po nocy :-D.
  2. Na pewno chodzi o dr Mederskiego ? Jeśli potrzebujecie jakiejś pomocy, żeby trafić do gabinetu, to mogę poprowadzić ;).
  3. A ta od Marty, będzie dobrze się prezentowała na ON-ce ? Chcę coś takiego co doda jej urody ;). Tyle, że to chyba 3 cm ? [URL]http://i1014.photobucket.com/albums/af269/Marta_Ares/allegro/DSC01772-1.jpg[/URL] I boję się Pitmana, bo coś pamiętam jak dziewczyny pisały, że ma mało dziurek, a obroża musi być na nią dobrze dopasowana, bo może zwiać podczas spaceru.
  4. Maylo jaki czyściutki :). Proszę o pomoc w wyborze obroży dla tej suni. Lucy przebywa w hotelu i ma na sobie jakieś paskudztwo. Obroża powinna być w takim kolorze, żeby nie było widać za bardzo brudu. Co proponujecie i jaką szerokość ? [IMG]http://vlep.pl/wint1q.jpg[/IMG] [IMG]http://vlep.pl/lj7qrc.jpg[/IMG]
  5. Brawo dziewczyny ! Szlag by tego dziada trafił !
  6. Już myślałam, że Rufusek znalazł dom w Grudziądzu , a on jedzie na diagnostykę ... Czy w Warszawie nie macie dobrych lekarzy, że aż do Grudziądza ;)?
  7. Dzięki dusje za info o suniach :loveu:. Wydaje mi się, że ta jamniczka nie nadaje się do adopcji na już, tylko w zaufane ręce...Ona ledwo na nogach stoi. No i bez szczepień, bez sterylki... O tą drugą sunię też mam pytanie, ale dom jeszcze niezdecydowany i do sprawdzenia gdzieś pod Warszawą. Widzę, że dziewczyny od jamników bardzo prężnie działają, bez nich nic bym nie zrobiła, im należą się podziękowania :loveu:.
  8. Obie suczki -Lilusia i ta druga są przyjacielskie i pomimo krzywdy jakiej doznały bardzo pragną kontaktu z człowiekiem. Jest już lepiej, bo na początku wymiotowały, teraz już organizm przyjmuje pożywienie. W poniedziałek wet zadecyduje czy Lilusia będzie mogła opuścić schronisko w następną niedzielę.
  9. Będę dzwonić dopiero po południu, bo wolę rozmawiać prywatnie, bo w schronisku to albo Pani jest na interwencji, albo przyjmuje psy i nie można spokojnie porozmawiać. W poniedziałek będę w schronisku, nie wiem jednak czy będę mogła zobaczyć Lilkę, bo jest na kwarantannie, gdzie nie ma wstępu dla osób postronnych. Jadę zrobić zdjęcia skopanemu kotu, którego ktoś podrzucił na teren schroniska. Kotek ma 6 miesięcy, na szczęście się porusza , ale jest przetrącony, jakby "krzywy", a w schronisku nie ma kotów i żadnej kociarni, on chodzi po prostu po terenie, i dobrze, żeby znalazł dom... Andzike śliczne imię wybrałaś naszej jamnisi. Zagłodzone suczki w tym gospodarstwie zgłosił teść.
  10. Ja też chcę błękitnego Rogza, ciekawe kiedy będzie w PM...
  11. [quote name='Andzike']Jeśli będzie transport do Warszawy to mam dla suni BDT. Póki co może pomieszkać u mnie, a docelowo na DT trafi do moich dziadków - wielbicieli jamników.[/QUOTE] Trzymaj to miejsce koniecznie :loveu:. Coś wymyślę... Tylko czy mi ją wydadzą bez 2-tygodniowej kwarantanny ? I chyba też musi się trochę poprawić jej stan, bo na razie dostaje kroplówki nawadniające. Transport najwcześniej w następny weekend, bo w tygodniu nie mogę. Byłoby cudownie :multi:.
  12. Powiem jeszcze, że osoby z dogo ( m. in. Brązowa1 ), które miały okazję być w tym schronisku, były przytłoczone warunkami. Cóż, ja po pierwsze nie mam porównania z lepszym schroniskiem, ale też pewnie się przyzwyczaiłam. Poza tym wiem na pewno, że nie ma tam głodu. Boksy małe, ale psy po 2 lub max 3 w jednym, większe siedzą pojedynczo. Niestety nie widziałam tam żadnych ogrzewanych pomieszczeń.
  13. Nie ma tam wolontariatu. Raczej trudne warunki. Nie widziałam jak wyglądają te boksy gdzie przebywają psy na kwarantannie. Z tego co mi się wydaje, to nie ma tam żadnych pawilonów, wszystkie psy przebywają na zewnątrz, ale zastrzegam , że mogę się mylić, ponieważ nie wszędzie może wejść osoba postronna. Nie mogę natomiast powiedzieć nic złego o ludziach, którzy tam pracują. Jamnisia przebywa w klatce, ale nie wiem gdzie ta klatka stoi. Dostaje odrobinę do jedzenia co godzinę. W godzinach nocnych ( po 22 )z tego co zrozumiałam, nie ma tam pracowników, tylko ochrona.
  14. Jamnisia przebywa w schronisku w Węgrowie k/ Grudziądza. Jest dopiero od wczoraj. Podobno była w stanie agonalnym i nie była w stanie utrzymać się na łapkach. [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634360461801317806.JPG[/IMG] [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634360461788973582.JPG[/IMG] A to druga sunia z tego samego gospodarstwa. Podobno niewiele lepsza, tyle, że ma dłuższą sierść i dlatego na zdjęciu nie widać : [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634360461778816942.JPG[/IMG]
  15. Ta z Grudziądza jest z łańcucha od wiejskich prymitywów.
  16. [quote name='Agata Balu']wpłacono, ale szukajcie domu na weekend![/QUOTE] Domek na wekeend już jest ! [quote name='Zofija']Piesek jest w lecznicy w Cieszynie, na ul. Bielskiej. Napisała do mnie elżbietka_cieszyn, ze moze go wziąć na weekend[/QUOTE]
  17. Widać, że bardzo wygodne.
  18. [quote name='spinka911']Jeśli ktoś sie zastanawia nad fajnym legowiskiem to ja zaproponuję te od Sentiny. Kupiłam ich kojec dla swojej sunki, bo niestety nidzie nie znalazłam Meduzy (zalezało mi na rozpinany m legowisku). Cena była porównywalna i okazało się bardzo słusznym wyborem. Jest wypchane kawałkami pianki/gąbki czy jak to nazwać, więc sie nie spłaszczy po dłuższym użytkowaniu. Dodatkowo wkłady są rozpinane więc można regulować ilość wypełnienia (a tego producent nie załuje bo moje było wypchane aż nadto;)[/QUOTE] A zdjęcie to gdzie ;) ?
  19. Na ostatnich dwóch zdjęciach Miya wygląda jakby ją jakiś boa dusiciel oplątał :evil_lol:. Panterka Lupine jest świetna :loveu:. Misia fajnie w tym Lupinie :loveu:. A ja tam jestem stara konserwa i nie lubię " chłopaków' w różu, jedynie Pink Hearts , bo ma sporo błękitu ;).
  20. To naprawdę przykre, że nie stać jej nawet na napisanie dwóch zdań, żebyście się nie martwili. Mam nadzieję, że czegoś jednak się dowiemy. Nie chciałabym, aby Sonia stała się "pucharem przejściowym".
  21. [quote name='milka74']Dziewczyny zajrzyjcie do postu rozliczeniowego uzupełniłam wpłaty i czekam na decyzję ogółu[/QUOTE] To musi chyba Pani kierownik zadecydować wraz z Yumanji, od kiedy opłata za hotel jest wyższa ;).
  22. Klaudus, wrzuć jakieś foty Meli z podróży, albo z BDT, coby wątek rozruszać ;). To wielkie szczęście, że znalazłaś dla niej ten tymczas...
  23. [quote name='sylwija']tak, 200,- jednorazowo o tym po prostu przeczytałam na początku wątku.. chodzi o to, że można coś zrobić. Hotel, DT..[/QUOTE] [quote name='swagnieszka']ja mogę dołożyć na razie tylko 100 zł jednorazowo dla Meli[/QUOTE] Jeśli nikt nie jest przeciw to kandydatura przyjęta ;). Powyżej masz deklaracje pomocy, mam nadzieję, że aktualne ;). Ania i Kajber też coś wspominała o możliwości załatwienia karmy ?
  24. A kto zajmie się " skarpetą " Meli, bo tu kilka osób coś deklarowało ? Skoro tymczas bezpłatny, to wszystkie deklaracje pójdą na karmę, weta i sterylkę :multi:. Ja chyba już pisałam, że dopiero na początku przyszłego miesiąca wpłacę grosz dla Meli...
×
×
  • Create New...