-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
Ja też się cieszę !
-
Spędziłam tam dużo czasu, ale niestety z Panią i Panem miałam okazję widzieć się niecałe 10 min. Rozmawiałam więc z mamą Pani. Motorem napędowym adopcji jest 10 -letni syn. Państwo mieli 10 lat temu bokserkę, którą oddali teściom (rodzicom Pana) z tego powodu, że Pani była w ciąży i musiała leżeć w szpitalu. Gdzie był Pan i dlaczego nie mógł się zająć Sonią- tego nie wiem :p. Ogrodzenie z przodu jest bardzo słabe, bardzo niska drewniana brama. Pies miałby przebywać w domu, ale spać w przedsionku. Wszystko w domu jest świeżo wykończone, na podwórku klepisko, nie bardzo sobie wyobrażam, że ubłocona Gwiazda będzie wchodziła do środka, szczególnie, że na razie wszyscy mieszkają w części domu należącej do Pani Starszej. Pani starsza również oddała psa dawno temu- ON-ka z tego powodu, że męczył się w bloku i dusił 6- letnią wówczas córkę. Nie mogę się przyczepić do niczego specjalnie, ale członkiem rodziny to tam pies raczej nie będzie. Syn jest spokojny i pies też ma być spokojny, dlatego wybór padł na Gwiazdę. 3 - letni pies nie niszczy. Poza tym syn chciał ON-ka.
-
[quote name='gorki330']Ja nic nie wiem jak wypadła wizyta i też czekam na relacje.[/QUOTE] Próbowałam się skontaktować z Martiką@Aischą, ale nie odbiera. Podaj mi proszę swój telefon, to powiem Ci o co chodzi, bo dopiero wróciłam i nie mam siły pisać elaboratu ;). Oceny jak w szkole : 1, 2 - nie ma po co tłumaczyć, takim ludziom najlepiej byłoby odbierać psy 3- ludzie myślą stereotypowo, pies dostaje na obiad resztki z obiadu, ale jest jako tako zadbany, mały pies mieszka w domu z ludźmi lub większy w solidnej budzie na podwórku, o sterylce raczej nie słyszeli i uświadamiani robią wielkie oczy 4- pies jest tylko psem, ludzie nie mają specjalnego doświadczenia, ale sprawiają pozytywne wrażenie i mają chęci i warunki by dobrze zaopiekować się psem 5- pies jest członkiem rodziny, ludzie psa mieli i dożył u nich starości, widać, że bardzo go kochali i mają pamiątki po nim, dbają o niego jak o każdego członka rodziny albo bardziej niż o siebie samego ;) 6- to wszystko co w punkcie 5 i dodatkowo jeszcze wybierają najgorszą bidę (staruszka, trójłapka lub brzydala), bo mają potrzebę pomocy skrzywdzonym stworzeniom i takim, których nikt nie chce Tak jak pisałam ocena 4, ale nie wiem czy ich chęci przerodzą się w konkrety, bo nie mogą się niczym pochwalić jeśli chodzi o doświadczenie z psami.
-
Transport Tosika do Warszawy byłby sporym problemem. Osoba z Warszawy nie chce partycypować w kosztach. Dom z Torunia sam przyjedzie po pieska, więc dla mnie to oczywiste, który domek powinien dostać pieska, jeśli oba są o' k. Ja zobowiązałam się dowieźć Tosika gratis do W- wy, ale mój TZ wyjeżdża o 5 rano w piątek. Tak więc kkasiiiar musiałaby mi go przywieźć w czwartek. Nie mieszkamy w tym samym mieście, dzieli nas 40 km. Mam 2 pokoje i 6 psów. Tosik na pewno miałby duży stres, bo musiałabym go zamknąć w kuchni, żeby moje upierdliwce go nie atakowały. Zapewne byłby młyn i nieprzespana noc. W piątek trzeba by znaleźć kogoś, kto punktualnie odebrałby pieska w Warszawie od TZ, bo TZ jedzie w sprawach służbowych i będzie ok. 8.30 w Warszawie, a więc większość ludzi jest wtedy w pracy. Na razie jeszcze nie mamy takiej osoby. Trasa Grudziądz -Warszawa to 250 km. Oczywiście wszystko da się zrobić, ale po co stresować pieska przekazywaniem z rąk do rąk, skoro drugi domek jest dużo bliżej i sam przyjedzie po psiaka.
-
Saturn i Sawa wrocili do domu ale blagam o pomoc to jest pseudo
toyota replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Nie chodzi o to, żeby drążyć, ale żeby znaleźć podstawę prawną by nie wydawać takim ludziom psów. U nas schron nie oddaje i co więcej zabiera takie psy z posesji ludziom bez ceregieli ! -
Saturn i Sawa wrocili do domu ale blagam o pomoc to jest pseudo
toyota replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Być może jednak nie trzeba było ich oddawać. Chyba wezwanie Straży Miejskiej było błędem, oni niekoniecznie znają się na przepisach o ochronie praw zwierząt. Przepisy prawa nie są takie znów jednoznaczne. Nie wymagajmy od SM zbyt wiele. Sądzę, że nasze schronisko nie oddałoby tych psów. Widziałam w naszym schronie wiele psów odbieranych przez pracowników schroniska w takim stanie lub nawet lepszym z terenów posesji. Jeśli jeden pies jest bardzo zaniedbany, to zabierają wszystkie i zgłaszają sprawę do prokuratury. Psy nie czekają nawet na finał sprawy, tylko sa wydawane do adopcji jeszcze na kwarantannie. Kierowniczka przy mnie dzwoniła na policję pytać o zgodę, czy mogę zabrać zagłodzonego psa z kwarantanny i policjant prowadzący sprawę wyraził zgodę. Tak więc chyba jednak przepisy pozwalają na takie działania. Nie chodzi mi o krytykę, bo to "już się stało i nie odstanie", ale żeby w przyszłości kierownictwo nie wydawało psów pseudo właścicielom. Jak chcecie popytam kierowniczkę na jakiej podstawie odbierają psy. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Telefonów zero. Jeśli chodzi o domek z Warszawy, to Pani od razu zastrzegła, że adopcja dopiero na przełomie listopada/ grudnia, więc wszyscy wiemy, że często takie odległe plany rozmywają się w przestrzeni... -
Saturn i Sawa wrocili do domu ale blagam o pomoc to jest pseudo
toyota replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Tutaj podobna sprawa zakończyła się sukcesem, może w razie gdybyście nie wiedzieli jak to skutecznie "ugryźć", warto byłoby się poradzić: cyt. "Wygraliśmy :multi: [B]Wyrok[/B] : WINNI ! [B]Kara[/B] (jednakowa dla każdego z oskarżonych): - pół roku ograniczenia wolności na rzecz nieodpłatnej pracy społecznej w wymiarze 40 godzin miesięcznie (dla każdego) - przepadek zwierząt - nawiązka w wysokości 2,5 tysiąca (dla każdego)" [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203165-Walczymy-o-g%C5%82odzone-dogi-niemieckie%21%21%21-Nie-odpu%C5%9Bcimy%21/page22"]http://www.dogomania.pl/threads/203165-Walczymy-o-g%C5%82odzone-dogi-niemieckie!!!-Nie-odpu%C5%9Bcimy!/page22[/URL] -
Lisiu jest bardzo ładny, też mam takiego podobnego - Pączusia. Umaszczenie inne, ale eksterier ten sam :). Trochę to przykre, że nikt się nie znalazł, żeby takie maleństwo przetrzymać przez kilka dni. Ja bym go wzięła chociaż do kuchni, bo moje przędziory na pewno nie pozwoliły by na pobyt Lisia na salonach.
-
Saturn i Sawa wrocili do domu ale blagam o pomoc to jest pseudo
toyota replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Co za historia :(. -
Wyślijcie mi namiary, pojadę jutro albo w sobotę. Przejrzę jeszcze wątek, bo nie śledziłam, ale napiszcie mi proszę w skrócie jakim psem jest Gwiazda i na co szczególnie zwrócić uwagę poza możliwościami finansowymi. Wiadomo, że taki duży pies musi sporo zjeść, a nie chcemy, żeby Gwiazda była karmiona zlewkami i pewnie będzie potrzebowałam preparatów na stawy jak każdy starszy owczarek, a to kosztuje. Czy ona ma być w domu i czy ma tendencje do ucieczek czy trzyma się domu ? Chodzi o Osiek niedaleko Radogoszczy ?
-
[quote name='Metheora'] a jeszcze nasz nowy nabytek- długo wyczekiwane ManMaty już na Alisku...testy w terenie wypadły pomyślnie :D [url]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/298712_258062084230390_100000798011025_646436_2093953940_n.jpg[/url][/QUOTE] A jaki to rozmiarek ?
-
Mała, mloda suczka na ulicy. Już ma swój wymarzony domek :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Sonia miała wielkie szczęście :). Zobaczcie jakie to straszne :( : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215488-Wypadek-Niestety-nie-%28-To-jest-kolejna-masakra-%28"]http://www.dogomania.pl/threads/215488-Wypadek-Niestety-nie-%28-To-jest-kolejna-masakra-%28[/URL] I jeszcze kolejna tragedia :( : [url]http://www.dogomania.pl/threads/215637-Skazana-na-powoln%C4%85-%C5%9Bmier%C4%87-%C5%82ysa-udr%C4%99czona-suczka-potrzebna-pomoc[/url]!