-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o cud, to z ogłoszeń nie ma żadnego odzewu :(. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj miałam przyjemność rozmawiać przez telefon z DS Prezesika (tego malucha, który został wyadoptowany jako ostatni). Ostatecznie Prezes ma teraz na imię Rocky, waży już 22 kg i ma skłonności do stróżowania. Jest przy tym dosyć ostry, jest rozpieszczany dobrym jedzeniem, więc nieskory do przekupstwa. W stosunku do całej rodziny, także do wnusi i jej rodziców, którzy mieszkają oddzielnie, jest uosobieniem łagodności. Także akceptuje kolegów syna, których zna. Sąsiadkę ugryzł do krwi, ale weszła sama do domu. Pani przyczepiła tabliczkę (uwaga ostry pies) na furtce i "zakleiła" sąsiadkę plastrem. Mały skacze na klamki i otwiera sobie sam drzwi (zupełnie jak jego matka Sonia :roll:). Rocky jest bardzo zżyty ze stareńką kundelką Fionusią - oboje za sobą przepadają. Kot przestał się go bać już dawno temu i trenuje go "po kociemu". Wszyscy go kochają takiego jaki jest :). Pani już wcale nie chciałaby, aby był łagodny dla wszystkich jak labrador. Pewnie wszystkie maluchy są takie ostre i sprytne jak ich matka Sonia :cool3:. Bo Rocky - Prezesik był najbardziej ciapowaty z miotu, a teraz tak się rozwinął :p. -
Atos pojedzie do hotelu w sobotę 17.09. Do Grudziądza przywiezie go ciocia Kaja69.
-
Mała, mloda suczka na ulicy. Już ma swój wymarzony domek :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie jak się kkasiiiar na dogo wciągnęła ;): [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214073-M%C5%82ody-kundelek-przerzucony-przez-p%C5%82ot...szuka-PILNIE-domu"]http://www.dogomania.pl/threads/214073-M%C5%82ody-kundelek-przerzucony-przez-p%C5%82ot...szuka-PILNIE-domu[/URL]!!! -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z daśką w niedzielę i miała ją odwieźć do Kasi. Być może transport nie wypalił. -
Młody kundelek przerzucony przez płot...w swoim domku :)
toyota replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
[INDENT] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/580/33469715494764125592210.jpg[/IMG] [/INDENT] [B] [/B] [INDENT] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/233/33580115494793125589310.jpg[/IMG][/INDENT] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8021/050920111323.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8010/040920111320.jpg[/IMG] -
Młody kundelek przerzucony przez płot...w swoim domku :)
toyota replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
Śliczne maleństwo. Wrzuć Kasiu jego fotki na imageshack.pl to wstawię na wątek. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wczoraj daśka miała odwieźć Sonię do Kasi77 (transport płatny). -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Niestety zapadła głucha cisza. -
Jako ciekawostka - piesek Joanny Krupy nosi Lupine: [url]http://e1.pudelek.pl/p661/a7b477db001ed0364d9a3c9c[/url]
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wizyta PA się nie odbyła. Pan więcej nie zadzwonił, a miał podać pasujący mu termin. Przeszukałam dokładnie komórkę i na pewno nikt nie dzwonił. Pan ma również mojego maila, bo wysłałam mu kilka świeżych fotek Soni. -
[quote name='panbazyl']ta sunia jest tak cudna :) Kizianki :)[/QUOTE] Widziałam ją dzisiaj. Szkoda, że nie miałam aparatu. Teraz to dopiero mała wygląda ! Sierść lśniąca i równo przycięta. Je tylko surowe mięso, nic innego nie chce. I musi być świeże. Na drugi dzień z lodówki już jest be :). Podobno od początku był bardzo wybredna. Może to jest piesek jakiejś starszej osoby, która umarła i najpierw rodzina ją doprowadziła do zaniedbania, a potem przywiązali do drzewa. Bo wszystko wskazuje na to, że Myszka pamięta dobre życie - zna fryzjera i surowe mięsko, uwielbia być noszona na rękach. Niestety ma dużo guzów na brzuszku :(. Jednak nie widać po niej oznak bólu.
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
toyota replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
To się coraz bardziej wesoło u Ciebie robi :cool3:. -
[quote name='Martika@Aischa']Chciałabym aby Atosek już pojechał :( Może uda się zorganizować transport do Kasi 77 i zabrać na raz i Sonię i Atoska ...było by na pewno taniej.[/QUOTE] To niemożliwe. Mam mały samochód i wożę psiaki na tylnej kanapie. 2 takie duże się nie zmieszczą :cool3:. Ale nie martwcie się, ja pojadę z Grudziądza do Słupska na swój koszt. Poprosiłam już Kaję69, aby mi go przywiozła, bo nie dam rady jechać po Atosa do Lipna, a potem do Słupska. Trzeba będzie rozliczyć się z Kają69 za transport do Grudziądza i z powrotem. Terminy jeszcze nie są dograne. Na pewno w któryś weekend.
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']Może ten Pan ma dobre zamiary,ale ja cały czas myślę o tym jak powiedział o poprzednim piesku"Musiałem mu dobrze przyłożyć,żeby poczuł".A jak Sonia coś zbroi,to też jej przyłoży?[/QUOTE] No właśnie :(. Tylko, że prawda jest taka, że pewnie dużo osób tak robi, tylko że nie zawsze uda się " wyciągnąć" takie informacje. -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Marysiu, ale jakie zdjęcia ? Przecież nie będę Panu robić zdjęć na wizycie PA :cool3: ? -
[quote name='winter7'] Czy wiadomo co i jak z transportem?[/QUOTE] Chciałabym to z Kają69 najpierw obgadać. Na razie wiszę ciągle na telefonie w sprawie Soni - to z daśką, to z hotelikiem, to znów z chętnymi na adopcję. Myślę, że czas najwyższy zadziałać wreszcie w sprawie Atosa. Czy zgadzacie się ostatecznie na ten hotelik u Kasi77 ? Odnalazłam stronę hotelu Amok i też wygląda fajnie. Trzeba przyznać, że jest bardzo duża zniżka w kosztach pobytu w porównaniu do cen na stronie. Jednak od Kasi mielibyśmy bezpośrednie relacje na wątku. Chodzi mi najbardziej o to, by się dowiedzieć czegoś konkretnie o Atosie, bo bez tego trudno o udaną adopcję.
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Mamy kolejny dom zdecydowany na Sonię. Rozmawiałam 2 razy przez telefon z Panem i raz z jego Ojcem. Tym razem wizyty PA nie odpuścimy. Jutro Pan poda termin jaki mu pasuje. Dom jest ze Świecia. Jest to nowy dom z bardzo wysokim ogrodzeniem (180 cm). Pan miał w przeszłości rottweilera i bulteriera (bulek był wystawiany na wystawach kilka razy). Psy zawsze mieszkały w domu i były członkami rodziny. Pan sobie nie wyobraża, żeby pies nie spał w domu. Pytał czy Sonia potrafi chodzić na smyczy. Powiedziałam, że bardzo ciągnie. Odpowiedź była, że nie szkodzi- rottweiler też potrafił pociągnąć. Uprzedziłam, że skacze na drzwi i je otwiera co w nowym domu może być denerwujące (drapie przecież drzwi). Pan się tylko zaśmiał, że jeden z jego kotów również skacze na klamkę aż uda mu się otworzyć drzwi. Koty są 3 przygarnięte. Opisałam nieudaną adopcję i przyczynę zwrotu. Pan nie oczekuje, że zwierzęta polubią się od pierwszego wejrzenia. Sam zaproponował, że podpisze umowę, w której zobowiąże się zwrócić Sonię na swój koszt. Oczywiście nie sądzi, aby była taka konieczność. Niestety była też kwestia w rozmowie, która mi się nie podobała. Pan opowiadał, że bullek do 3 r. życia był bardzo niszczycielski. Zrobił dużo zniszczeń w domu, wrąbał 3 kanapy i coś tam jeszcze. Dostawał za to lanie smyczą. Pan się wyraził, że trzeba było dobrze mu przyłożyć, żeby poczuł, bo inaczej traktował to jak zabawę. Ja zupełnie nie akceptuję takich metod wychowawczych, ale rozumiem, że się można wkurzyć jak się zastaje kanapę w strzępach ... Ale smycz to powinna się psu pozytywnie kojarzyć. Żebyście nie myśleli, że Pan jest jakimś burakiem ;), wręcz przeciwnie, jest to człowiek kulturalny i cywilizowany. Na pewno to jeszcze obgadam z daśką, najlepiej po wizycie PA. Pan chciałby przyjechać po Sonie w sobotę. -
Sonia nie jest bezpieczna, bo ludzie ją zamknęli do chlewu i nie chcieli odwieźć. Oczekiwali, że Sonia pokocha się od razu z ich 5 kotami, a koty się jej przestraszyły, prychały i atakowały, więc Sonia biegała między nimi. Daśka zorganizowała auto z kierowcą i ma Sonię z powrotem u siebie. Kaprys tych ludzi kosztował nas 200 zł (koszty transportu). Daśka do 10.09 musi się wyprowadzić z domu, więc teraz się pakuje. Musimy najpierw pomóc daśce i zwolnić ją wreszcie od opieki nad Sonią :roll:. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206210-Bezdomny-Cz%C5%82owiek-bezdomna-suka.Potrzebny-pilnie-transport-%C5%BBukowo-k-Gda%C5%84ska-S%C5%82upsk.?p=17545804#post17545804[/URL] Jeśli chodzi o Atosa, to muszę się skontaktować z Kają69, bo u jej sąsiadów jest jego DT i tylko Kaja69 ma z nimi kontakt. Teraz nie było jej przez kilka dni w Polsce.
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51'] Przy okazji pytanie: Czy Sonia mogłaby mieszkac w bloku ?[/QUOTE] Problem z mieszkaniem w bloku polega na tym, że Sonia nie przychodzi na zawołanie. Jeśli zdarza jej się zwiać, to daśka biega za nią, a Sonia trzyma " bezpieczną" odległość tak długo aż się wybiega. Nie pomagają smaczki. Sonia potrafi sama otwierać drzwi, więc jeśli nie są zamknięte na klucz, to Sonia zwieje nawet z domu. Nie wiem czy osoba, która mieszka w bloku da radę ją upilnować. Jest przecież problem z tym, aby zapewnić jej możliwość wybiegania. Daśka puszcza ją na długiej lince z psami. Ideałem byłoby, żeby ktoś jeździł z nią rowerem, ale gdzie znaleźć osobę z zacięciem sportowym i dysponującą czasem... Z szelek oczywiście cwaniara "wychodzi", obroża musi być ciasno zapięta. -
U Kasi77 byłaby cena 12 zł/ doba czyli wychodzi 360 zł.
-
Sunia z Grudziądza ma się bardzo dobrze, nie ma potrzeby szukania jej właściciela, tym bardziej, że została znaleziona przywiązana w lesie. I jest to staruszka, więc sama nie uciekła.
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Zmieńcie tez tytuł wątku. Wlasciwie, co dalej będzie z Sonią? Ona ma jakies deklaracje? Niewiele wiadomo z pierwszej strony. [/QUOTE] Co tam jeszcze dopisać na pierwszej stronie ? Są deklaracje stałe na kwotę tylko 70 zł. Jest to na pierwszej: 20 zł - toyota 30 zł - Mama toyoty 20 zł - evita2000 I deklaracja jednorazowa od winter7 - 300 zł na pierwszy miesiąc hotelu (mam nadzieję, że aktualna). -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Weszłam tylko na chwilę. Wczoraj siedziałam do późnych godzin na wątku i dzwoniłam do daśki, ale nic nie było wiadomo. Nie mogę się ruszyć do wtorku, bo mam u siebie rodzinę, która zatrzymała się u mnie wracając z wakacji z jednego końca Polski na drugi. Jutro też będę tylko sporadycznie zaglądać na dogo.