-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lemoniada
-
Przepiękne zdjęcia, dobrali się bardzo trafnie :)
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
A ja poproszę o numer konta na PW, bo gdzieś posiałam :) -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Mój Mocuś niemal dokładnie 2 lata temu przeszedł bardzo ciężko babeszjozę, były momenty, że myślałam, że już nic z tego nie będzie. Zdarzył się cud, ale od tamtego czasu choruje na PNN, wyniki nerkowe ma mniej więcej dwukrotnie wyższe od zdrowego psa, czasem trochę więcej. Też się zamartwiałam i kombinowałam z karmą nerkową, ale ostatecznie stanęło na tym, że diety nie zmienialiśmy i Mocuś przez cały ten czas je jak przed chorobą, czyli swój ulubiony ryż z kurczakiem. Dosypujemy mu do niego Ipakitine i nigdy nie było problemu z jedzeniem, trzeba tylko porządnie wymieszać proszek z ryżem, inaczej pies się krztusi. Je tak, jak już pisałam, dwa lata i wyniki ma na stałym poziomie - badam mu co parę miesięcy krew dla pewności i ostatnio parametry miał nawet niższe niż poprzednim razem :) Przypadek Szopena jest niestety o wiele cięższy, bo i ma więcej dolegliwości, i brak mu stale na miejscu kogoś, kto otoczy go porządną opieką, zainteresuje się gorszym samopoczuciem. Ale to silny i twardy pies, tak samo jak mój Mozart, i też wierzę, że przy regularnym podawaniu leków ma szansę pożyć jeszcze długo i całkiem szczęśliwie. Każdy przypadek jest inny, u jednych karma nerkowa się sprawdza, u innych nie, ale słyszałam, że psy bardzo niechętnie ją jedzą. Też myślę, że trzeba najpierw spróbować tańszych opcji, a tej nerkowej najwyżej zamówić trochę na próbę. Może ten właściciel zgodzi się gotować Szopkowi ryż z mięsem, chociaż na czas rekonwalescencji? Niech on ma coś z życia, choć na ostatnie lata :) -
Siseta jak zwykle bezbłędna, cudna lisiczka:loveu: Gustlik i Szejk też ładnie się prezentują, w ogóle muszę się zgodzić, że na zdjęciach z Filipkiem psy wychodzą szczególnie korzystnie :) To teraz czekamy na udane adopcje :)
-
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
Lemoniada replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Słodziak z tego Misia, łapki ma faktycznie oryginalne :) A historyjka obrazkowa o budzie genialna:lol: -
Cieszę się, że ktoś w końcu zainteresował się Wojtkiem i dziwię, że dopiero teraz :) Oby 20 dni szybko zleciało, a pani wywiązała z obietnicy i nie rozmyśliła - trzymam mocne kciuki!
-
Jaki to śliczny pies jest, mimo tego wrednego charakterku :) Ma pysk trochę podobny do mojego Mocusia, Mocuś też ma taką ciemną oprawę oczu i długie, czarne rzęsy :)
-
Hurra! :) Obstawiałam podobnie jak Ewa (choć myślałam jeszcze o Aliku) - to wspaniała nowina!:multi:
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Ja teraz nie mogę, dopiero po 1 maja wesprę groszem, oby Szopen wytrzymał do tego czasu... :( -
[quote name='ronja'] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/12290961329011855164.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Jaaki buziak:loveu: Widać Sisi to rasowa arystokratka, nie zawsze ma nastrój i ochotę na zdjęcia :) A o Bierkę nikt nie dzwoni? Kto pojechał? Kto?:multi:
-
Skoro Marley zaginął w Łodzi, to może trafił do Wojtyszek? Po roku to można równie dobrze szukać wiatru w polu, co za bezmyślni ludzie... Bardzo Wam współczuję :(
-
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
Lemoniada replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
Wielka strata... Ne odzywałam się, ale czytałam wątek Misia od początku, cieszę się, że choć przez ostatnie półtora roku był kochany i doceniany, to takie ważne. Pani Ireno, mocno przytulam i współczuję straty - i też proszę o dalsze relacje z życia reszty czworonogów, kiedy będzie już Pani na to gotowa... -
Myślę, że piłeczki nie są pamiętliwe i szybko jej to wybaczą ;)
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Lemoniada replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']I kolejny geriatryczny przystojniak, informacje dodam, nie zdążyłam wczoraj wszystkiego spisać. Rewelacyjny pies, absolutnie odwoływalny, stabilny, zrównoważony. Nr schr 2886/12 [URL="http://img853.imageshack.us/i/arv8.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8159/arv8.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Ale cudne psisko! -
[quote name='hop!']Raczej jak Czesław Miłosz. ;) Już miałam zaklepany termin u fryzjerek, ale jak zrobiło się chłodniej, odwołałam.[/QUOTE] Słusznie, pomyliłam dziadków:lol:
-
Jo ma brwi jak Gombrowicz ;) Czekamy na nową fryzurę :)
-
Piękne psy! :) Pestka, Murka, Milka i Bierka są bardzo adopcyjne, ja nie wiem, czemu one tyle czasu siedzą :shake:
-
[quote name='ronja'] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/60596518851096227803.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Nie wiem czemu, ale genialne jest to zdjęcie, Pola wyszła tu jak chihuahua :)
-
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
Lemoniada replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
O Boże, jakie cudo! :D Jaka sierść, jaki uśmiech, jakie oczka błyszczące!:multi: I figura piękna, zdrowa, wyszczuplał mocno :) -
[IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/65466_433880196672747_410631740_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/q71/s720x720/1604384_714055235301044_1052323404_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='ronja'] Dobre wieści o Sisecie. Otóż, potwierdza się, że Siseta jest miła;)[/QUOTE] Zawsze ją o to skrycie posądzałam :) A może to kolega Bartka ma na nią wyjątkowo dobry wpływ i warto go namówić na adopcję? ;)
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Oba psiaki świetnie wyglądają, wspaniała robota, Agato :) A sprzątać to chyba właściciel terenu powinien... -
Lusia adoptowana- Majka wróciła z adopcji- pomocy!
Lemoniada replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!'][IMG]http://imageshack.com/a/img34/4930/6xov.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak mogłam przeoczyć to zdjęcie? Piękne jest, Majka wygląda tu na niewiniątko :) Podziwiam ludzi, którzy potrafią zapanować nad takimi psami-wulkanami energii, ja stanowczo wolę spokojne kanapowce ;)