Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. no trzeba się wziąć za ogłaszanie Lolitki :) mała jest wysterylizowana i do wzięcia. W poniedziałek ma wizytę u lekarza, więc będzie już miejmy nadzieję w pełni do oddania :0
  2. a można wiedzieć z jakiego ogłoszenia nowa pani Viki ją znalazła? edit: pytam żeby wiedzieć jakie są najskuteczniejsze :)
  3. Angie :) robi allegro [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114528[/URL]
  4. dokładnie KRASNYSTAW, jakieś pół godz. autem do Zamościa i 45 min autem do Lublina. jeśli jakaś potrzeba będzie do piszcie na pw.
  5. Charly, z moim ogłoszeniem Loli na adopcjach.org było przez długi czas coś ni etak. Rudolfik dodał się od razu, przy Loli mijały dni i była ciągle do akceptacji, a w regulaminie napisali że do 36 godzin trwa akceptacja. Jetzt verstehe ich nichts :) Spróbuję tylko może przeredagować Lolę na woj.maz.
  6. wtrącam się może ni z gruszki ni pietruszki, ale mieszkam na trasie między Zamościem a Lublinem, a w tą sobotę jedziemy z moją tymczaską do Warszawy, więc jakby trzeba przewieźć jkakiegoś psiura to moglibyśmy. EDIT: Przepraszam, nie możemy już jednak przewieźć pieska... :( Ale jeśli będzie taka potrzeba w przyszłości to proszę o mnie pamiętać. W miarę możliwości służę trasnportem.
  7. jak ładnie ten dr Garncarz odpisał kiedyś dziewczynom adoptującym podobną suczkę do Lolipka - też 7 letnia i ślepkę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40741&page=33[/URL] miły człowieczysko, fajnie że go poznamy. Mru, czy wejdziesz z nami do gabientu? Byłoby dobrze, bo Ciebie już zna i w ogóle. (Nasza bohaterka śpi teraz zwinięta w kłębek. A dziś przed zdjęciem szwów wlazła na łóżko w pojkoju gościnnym, który akurat był uchylony :cool3::cool3:. Pozwoliłam jej 10 min rozciągnąć kości :p)
  8. pan doktor wecik pytał czy już ma powodzenie :)
  9. uwaga uwaga!! Nasza panna bohaterka Lolita jest już po zdjęciu szwów!!:multi::multi: Musiałam się najeść nerwów, bo okazało się, że mimo że uzbroiłam się w mężunia, żeby ją trzymał, okazało się, żę ja też jestem niezbędna :shake::razz::shake::razz: Na szczęście Lolson pokazał co potrafi przy zastrzyku uspakajajacym (nie pisze polskim znakow, bo na kolanach mi siedzi Gcucha i uniemozliwia mi pisanie oboma rekami b:evil_lol:) a potem raz dwa ja tak zmorzylo,ze przy zdjeciu szwow tylko klapala bezbronnie zabeczkami. doktor pocvhwalil sliczne zabki:loveu::loveu:, zapomnial,ze sam sie do nich przyczynil. lolcia spi tewraz na kocyku, bo jest jeszcze otumaniona..:roll: lolson jest w pelni gotowa do adopcji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu:
  10. jesteśmy dopiero niedawno w domku. Ale pada!!! Mru-nie dzwoniłam i nie będę. Nic mi nowego nie powie poza tym co już wiem. A problem jest dość ciekawy - dziś została sama kilka godzin w transporterze, nie było nas od 15 do 21, czyli 6 godzin i Loliciak nie zrobił nic, jak wyszliśmy po powrocie od razu wszystko na dworku. Czyli spryciara z niej niezła - na swoim sobie nie narobi żeby nie siedzieć potem w smrodku. Moją metodą jest to,że po prostu nie spuszczam z niej oka. Jestem w tej komfortowej sytuacji, że siedzę prawie non stop w domu, więc po prostu Lolka ma być w każdej chwili tam gdzie ja albo mąż jesteśmy. I już. RUDOLFA NIE MA... znowu go szukałam...
  11. dziewczynki, a jeśli chodzi o naszą rozmowę (mru i Charly), to dalej się z tym borykam. :(
  12. oo, fajnie z tymi 106 wejściami. Miejmy nadzieję, że zaowocuje!!!! Im szybciej tym lepiej, bo następna bida będzie miała DT :)
  13. Charly, rozumiem wszystko oprócz słówek: [B]schmusig, Schutzgebuehr :)[/B] [B]tak więc chyba jeszcze nie tak źle ze mną :)[/B]
  14. Charly, bo to może dlatego , że jesteś zalogowana. Ja już nie mam siły dziś sprawdzać czy tak samo byłoby jak jestem zalogowana i jak nie, ale jakby nie było dobrze, że Lolipopek została wrzucona. Tylko właśnie popraw na woj.mazowieckie, bo chyba i tu i tu się nie da.
  15. Charly, to jest tak, że wystarczy na województwo i wyskakują wszystkie Tiere :) (już mało pamiętam niemiecki, ale wiem że jakoś tak zwierzak był), a jeśli chcesz jeszcze dokładniej to musisz miasto. Rybc!a, ja też jestem ciekawa czy z tym pieskiem, to faktycznie dzieki adopcje.org znalazł?? to byłoby zachęcające.
  16. śliczne biedactwa... a co do adopcji to teraz wlazłam tam i wcale miasta nie trzeba wybierać, wystarczy województwo. Poza tym trzeba koniecznie dodać, że Z TRANSPORTEM NIE MA PROBLEMU W DOWOLNE MIEJSCE.
  17. Charly, masz rację. Szczerze to zawsze przelatuję śmigiem przez wszystko, rzadko się wczytuję, i dlatego nie zauważyłam tego o czym piszesz. Masz rację - jak Cię zaakceptują to zmień na Warszawę, naprawdę nigdy nic nie wiadomo, trzeba ogłaszać wszędzie gdzie się da. Tym bardziej , że to nic nie kosztuje. A wiem, że w lipcu adopcje.org są szczególnie rozgłaszane, bo wygrały ten konkurs i tym samym reklamę wartą 10 tys. Mój rudzielec jest tak wstawiony bo nie mogę go intensywniej ogłaszać, bo po pierwsze nie wiem czy go znajdę, po drugie sama mam na niego chrapkę. I jeśli go znajdę to go wezmę i wtedy bardziej poogłaszam:loveu: (jeśli nas nie rzuci całkiem na kolana). Niestety, dopiero w poniedziałek będę mogła podjąć ponowne poszukiwania.:shake::shake: My już po ostatnim spacerze. Towarzystwo wymęczone, ale szcześliwe. Stonka dorwała gdzieś jabłko i jak szalona po drodze sama ze sobą grała. Mafiozo jak to on, słodki wielki gruby minikaukazik, Gacek bez komenta no i Lolson, która się kornie załatwiła na dworze. Dziś już nie przewiduję niespodzianek :razz::razz: za późno. Nawet Mireczek wylatany dziś, dostał ogromne 2 garście mleczu + gałęzie wierzby i unosi się na ogromnej króliczej chmurce nr. 9 :evil_lol::evil_lol:
  18. Charly, jak się już zalogowałaś to przecież tam jest dużo opcji, m.in. DODAJ ADOPCJĘ. Klikasz i masz dużo pól do wypełnienia. Może myli Cię to, że nie widać całej strony i trzeba przesunąć na dół stronę żeby zobaczyć co się wyświetla.
  19. oto wątek gdzie dodałam Lolipopa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10523972#post10523972[/URL]
  20. szczerze, to ja nie zauważam nic dziwnego z jej nóżkami... a przynajmniej nie odbiega to dla mnie bardzo od normy. Ja miałam kiedyś pieska wziętego przez mojego ojca z targu gdzie go kopali, i on był rzeczywiście kilka razy potrącony i po nim absolutnie było widać to. Może to Lolity urody po prostu?? W każdym bądź razie nie przeszkadza to ani jej ani w jej "odbiorze" :) właśnie organizuję wrzucenie Lolci na przyjmę psa do ogłoszeń na psy .pl
  21. :) czasem go ubieram w ciuszki, wygląda wtedy ślicznie :) my już wariujemy na jego punkcie... :)
  22. my już się kładziemy, a przed snem jeszcze dwie nastrajające foty: [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/7232/dsc00201kq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8924/dsc00226hs5.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...