Ja się obawiałam,że moja stresująca sie komunikacja publiczna suka zresorbuje z powodu 11 godzin(ponad) jazdy pociagiem,ale skoro to nie zaszkodziło jak sie okazało to usg nie było mi straszne. Z resztą jaka różnica dla psa czy go maca lekarz ręka czy głowicą do usg? I tu i tu stoi (do usg przecież też moze), moim zdaniem ugniatanie, z obu ston na raz ręką, brzucha suki jest bardziej niemiłe od miziania głowicą po brzuchu, nie trzeba nia mocno dociskać do skóry psa.