Fajny dom, pieski z problemami zaopiekowane, ale dla Ogóra, psa z "jajem" i charakterem to jak dom starców. Full wypas, ale jednak starców. On po prostu nie pasuje do stada.
Ja nie chciałam zbulwersować Pani Ani. Jest wspaniałą osobą i bardzo pomaga. I jej dom jest wspaniały. Ale Ogórek jest innego zdania. Czasami tak bywa. I kiełbasa niewiele tu pomoże.
Sorry, ja kocham Ogórka. Naprawdę. Ale na mojego czuja, to nie to. No jakoś mi tak na nie. Mimo najlepszych chęci to się nie poskleja. No przepraszam za ten defetyzm.