Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='fioneczka']ja odbieram taką "udomowioną" kicię tak samo jak psa uwiazanego na łańcuchu przy budzie przez całe życie[/QUOTE] Nie przesadzasz trochę :razz: Nikt tych kotów na sznurku nie trzyma :evil_lol: Psia natura też nie jest taka, żeby siedzieć w mieszkaniu 3/4 dnia lub więcej, a potem na smyczy pomykać po mieście, czy też ogródka 10x10 nie opuszczać - sadyzm skrajny :evil_lol: Wszystko lubię, ale obłudy - nie :eviltong: Fajne to brzmi, tylko masz jakąś alternatywę dla psio-kociego nieszczęścia? :razz: Jak zabiedzony kot staje na Twojej drodze, to masz do wyboru zniewolić albo zostawić na pewną śmierć. Może w bajkowym świecie wróżek można wyczarować koci raj - ale nie w naszym :lol: Ps. Wasia możesz donieść na mnie, kolejny urlop mi się przyda ;)
  2. [quote name='fioneczka'] nie mam pewności że kotki które nie są "wolne" są nieszcześliwe, jednak znając kocią naturę wiem że one kochaja wolność, niezależność i własne scieżki ...[/QUOTE] Chyba wszystko rozbija się właśnie o przekonania :) Ja też tak zawsze myślałam, dlatego kota nie chciałam mieć. Ale gdy los zesłał na moja drogę tą pokrakę, to zobaczyłam, że to bydle jest jednak szczęśliwe. Wprawdzie moje kwiatki mniej, ale ona się super odnajduje. Była tak mała i chora jak ją wzięłam, że nie wiem czy cokolwiek pamięta z tej "wolności". Z racji temperamentu szukam jej jednak domu... niby ;) Jeśli znajdę jej super dom, to i tak pewnie przygarnę jakaś bidę - ale będzie to kot, który innego życia nie zna. Miałam kotki po sterylce w domu, jedna nie odnajdowała się w tym środowisku, wiec została zwrócona wolności, druga nie ruszała się z kanapy i w nowym domu nie chciała wychodzić na zewnątrz mimo iż ma taką możliwość i jest łowna :p Ale ja Cię wcale nie przekonuję ;)
  3. I tak bywa... lepiej żeby dziecku się nic nie stało. Ale i tak drażni mnie ta syt., bo zamiast wybrać sobie psa sprawdzonego do dzieci, to wybrali ze względu na podobieństwo...
  4. [quote name='fioneczka']ale dlaczego mówisz o kociętach rodzących się na wolności ... które pojawiają się na tym świecie przez głupotę niczyją inną jak człowieka[/QUOTE] Dla mnie to bez różnicy gdzie się kociak urodził, jeśli ma złe warunki lub czeka go zły los, to chyba lepiej mu będzie u mnie niż w schronie lub za TM. Problem jest taki, że takich kociaków jest sporo więcej niż domów dla nich. Gdyby był deficyt i masa super domów, to nie miałabym kota. Tak samo jak nie miałabym psa, gdyż muszą siedzieć 9h same podczas gdy jestem w pracy, a nie wierzę, że nie odbija się na zdrowiu. Ale skoro po schronach tyle biedaków siedzi i czeka na ratunek, to mam. Dla mnie różnica pomiędzy ratowaniem bezdomniaków, a trzymaniem zwierzaków w zoo w celu... którego nie znam/nie rozumiem, jest ogromna :) Ja bardzo bym chciała żeby moja kotka znalazła domek wychodzący - co z tego skoro ona się najpewniej nie nadaje. A jakoś lasu rąk do zabrania jej i wyleczenia nie było.
  5. [quote name='Grosziwo']A wiesz coraz bardziej Cię lubię :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Ty też masz trzech więźniów :razz: Prawie jak Wasia, z tą małą różnicą, ze Wasi ma jeszcze sześciu zakładników :evil_lol:
  6. [quote name='fioneczka']nie pakować :placz::placz: bo ja na 4 piętrze mieszkam a według mnie wiezienie kota w mieszkaniu i kazaniu mu s***ać do kuwety to sadyzm[/QUOTE] Według mnie też... ale jak sobie obejrzałam kocięta, które rodzą się na tzw. wolności, chorują i zdychają w różnych okolicznościach - to chyba zmieniam zdanie. A jeszcze pech, że trafiłam na kotkę, która by się wybitnie nadawała na wychodzącą... ale skoro dzwonią sami kretyni nieodpowiedzialni - no nie mam wyjścia tylko uwięzić jeszcze ze 2 :evil_lol:
  7. [quote name='Tekla64']nie wysterylizuje bo jak zycie pokazuje sama potrzebuje kotow a uwielbiam kociaki zupelnie jak szczeniaki, Gustaw juz dawno zadnego nie zezarl,[ z wiosennego miotu ukradli mi kociaki na handel do niemiec] a na wsi mojej ... no niestety kociska nie maja dlugiego zycia [a rude to juz jakby byly nienawidzone] . mnie w tej chwili zostaly na stanie dwa leniwe kocury i kotka jedyna lowna w tej trupie a myszy sie mnoza i sama nie nadaza.[/QUOTE] Patrzaj - Wasia :diabloti: ma kotki wysterylizowane, a już w tym roku miała 13 kociąt :razz:
  8. Straszna historia, ale... skąd ja to znam :) Oj będzie miał z nią ktoś roboty ;) Strasznie smutno, bo za 3 dni kończy się allegro i domku nie ma :(
  9. To poczekam aż zapomnisz, żeby zaskoczenie było większe :evil_lol:
  10. To jest boskie [URL]http://lh5.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TJDKEhg64xI/AAAAAAAAGQs/QoAfE40Bv7A/DSC_0020.JPG[/URL] Ale i tak skarpety górą :loveu:
  11. [quote name='*Monia*']:evil_lol: Da się dodać, a przynajmniej ja nie mam z tym problemu ;)[/QUOTE] A masz bana? :eviltong:
  12. [quote name='*Monia*']Jakie plotkarstwo, przypadkowo przeczytałam na którymś wątku z jakiego powodu masz banana :evil_lol:. Udane chociaż te wakacje były? ;)[/QUOTE] Nieeee... oszalić można ;) Nawet wątku do subskrypcji nie da się dodać. Skandal!
  13. [quote name='Blisss']wiesz na stałe to raczej nie reflektuje ale jeśli na chwilkę to możemy pogadać ;)[/QUOTE] Na miesiąc :razz:
  14. [quote name='ULKA12']Malawaszka, Ty jak to Ty, coś innego sobie u niej wyszukasz, abyś mogła się o nią martwić:evil_lol:[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin:
  15. [quote name='malawaszka']ja już też mam pozapisywane - nawet na gg mi obiecywała :evil_lol: [/QUOTE] Pamiętaj tylko, że to ma być babka, a nie jakaś młoda, żywotna siksa :diabloti:
  16. [quote name='*Monia*'] [SIZE=1]PS. Gdzieś czytałam że Ty troll jesteś, ale widzę że szybko szybko wróciłaś :evil_lol:[/SIZE][/QUOTE] Co to za plotkarstwo :mad: Na wakacje człowiek się nie może udać, bo zaraz ploty :eviltong:
  17. Ale cudne, to pierwsze wspólne :) Udają, że się nie widzą ;)
  18. Nie zgapiaj, to ja biorę Bibi i kawalera dla Jagody :mad:
  19. Znaczy już pakujesz?? ;)
  20. [quote name='malawaszka']a Ty znowu obiecujesz... już dla ciebie Bibi odchowuję :lol: [/QUOTE] O tam, o tam :mad: Jeszcze Cię zaskoczę :diabloti:
  21. [quote name='Colette']Wyglądą, że zatrzymaliśmy się w martwym punkcie - są dni, gdy młoda w ogóle do nas nie wyjdzie przez cały wieczór - nawet aby zjeść kolację... (czeka, aż pójdziemy spać). A są dni, kiedy decyduje się wyjadać mięsko z miski umieszczonej prawie pod moimi nogami...[/QUOTE] Rozważcie czy nie jest już czas aby dawać jej jeść tylko w waszej obecności? Czasem trzeba podnosić poprzeczkę ;) A jesli chodzi o teściów, to pewnie fakt, ze był tez nowy mężczyzna tak na nia zadziałał.
  22. To odchowuj kawalera dla Jadzi :loveu:
  23. [quote name='AnkaG']Jaki pięęękny sznupcio :) Nie będę pisać o tłuszczyku bo mnie Wasia zje :P[/QUOTE] Tu mozesz pisać, gorzej jakby u Broka :)
  24. Go bym tak nie ogoliła, nawet na zdjęciach widać trzęsący się tłuszczyk :evil_lol:
×
×
  • Create New...