Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='malawaszka']przeprowadzka w środę :)[/QUOTE] Zaciskam :)
  2. Bez zdjęcia to chyba marne szanse.
  3. [quote name='jambi_']Ty nie masz dziecka ;) [/QUOTE] A może coś się kroi :eviltong:
  4. Napisałabyś co u niej, coś o niej jeśli... tfu! zanim ja oddasz :eviltong:
  5. [quote name='milusia']A inaczej niż w ten sposób nie mogę tego sprawdzić.[/QUOTE] Możesz ją puszczać z 10-20 m linką, jak już było napisane.
  6. Zawału dostałam... jak się cieszę, że żyje. Wytrzymaj jeszcze łysolku.
  7. [quote name='malawaszka'] ale co nam da rozszyfrowanie tatuaży jak własciciela nie znajdziemy :( [/QUOTE] Tego nie byłabym taka pewna. Nie miałam nigdy w domu 14-o letniego średniaka, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że on ma mniej lat. Swiss zagadka.
  8. Zrobiłam Syrii ogłoszenia. Jak będe miała czas, zabiorę sie za pozostałe dziewczyny.
  9. Koszmar jakiś. Skąd ich tyle :placz:
  10. To nie chodzi o to żeby nie próbować, tylko nie tak hop siup ;) Masz jakieś koty w okolicy? Idź z nią tam, poluźnij linkę i jak ruszy zawołaj. Jeśli lubi piłki, to rzuć piłkę i odwołaj. Jak wróci, znaczy że masz dobre przywołanie. Inna sprawa przywołanie zwykłe, inna przywołanie z pogoni.
  11. [quote name='AnkaG'] Candy nie bierz.[/QUOTE] Czemu mi nikt tego nie powiedział, jak kupowałam :shake: Tez mam mastrecooka i piekarnik mi się popsuł :angryy:
  12. No to wypada na Syrię. Reszt ma, Brazylia nie ma tekstu.
  13. Proszę o kilka zdań o Brazylii do ogłoszeń.
  14. Życie się różnie układa, Swiss nie miał u mnie zostać na stałe. Ale wolałabym się rzucić z nim z mostu nić oddać do schroniska ;) Martwi mnie on strasznie, bo nic do przodu. Oby moi sąsiedzi mieli cierpliwość.
  15. Lalunia, daj się przekonać Gacusiowi ;)
  16. Byłam, ale wtedy nie wiedziałam gdzie dokładnie mieszkasz. Będę pamiętała, ze mam się wpraszać. Jako prezent przytargam jakiegoś czworonoga :diabloti:
  17. [quote name='józwa']zerce sledzisz mnie nadal? ;> a moze ty podjedziesz i przy okazji w koncu cie zobacze i poslucham na zywo ? ;)[/QUOTE] Śledzę nieustająco ;) Taaaaa, blisko bardzo, to wpadnę lada moment ;) Byłam w Legionowie na wiosnę, trzeba był mnie zaprosić :megagrin: Szkoda, że się nie udało, ale co nagle to po diable.
  18. Zrobiłam Ajaxowi ogłoszenia. Oby! Komu jeszcze, jutro będę miała chwilę na trochę więcej.
  19. [quote name='Romas']Ale ugryzł Cię czy ugryzł kota , bo nie zrozumiałam.[/QUOTE] Mojego męża ugryzł. Zero kontekstu, zero prowokowania psa. No chyba, ze bronił rzeczy lezących na ziemi (głośniki). Oby to był wynik wczorajszego spięcia chłopców ;) [quote name='Romas']Wiele psów nie daję się dotykać grzebieniem , bo nie nauczone porządnie ulegania czesaniu, bo ich boli i się boją , bo to jest dla niech nie zrozumiałe i jest taką wyraźną formą dominacji . Różnie.[/QUOTE] Pewnie wszytko na raz. [quote name='Romas']Jeśli to możliwe daj mu chwilę odetchnąć od tego czesania.[/QUOTE] Jasne, że mogę. Teraz chciałam go odwrażliwić na grzebień. Ćwiczyć. Cokolwiek do przodu. [quote name='Romas']Samiec sznaucera średniaka zazwyczaj nie jest mięciutkim pluszakiem tylko osobowością , więc i nie koniecznie odejście stresu mu pomoże na agresje. [/QUOTE] Tym bardziej, że on w stresie w schronie nie był agresywny. Obawiam się, że to jeszcze nie jest szczyt jego możliwości. [quote name='Romas']Coś mi się jeszcze przypomniało. Nie wiem jak jest u innych ras ale jak się czesze średniaka czy wogóle robi się coś wbrew niemu to nie powinno się go puszczać na szczycie jego wariactwa. [/QUOTE] Zawsze o tym pamiętamy. [quote name='Romas']Nie ma tam kogoś koło Ciebie kto by go objechał maszynką całkiem na łyso , byłby spokój na jakiś czas z czesaniem.[/QUOTE] Póki nie znajdę kubraka, nie obetnę go. Dopiero 5 dni jest na antybiotyku, musi się porządnie wyleczyć. Jesli Swiss był taki w domu, to ja podziwiam jego właścicielkę. I nie dziwię się, że była nerwowa na jego wyskoki. Dziś ukradł wedlinę z workiem i worek też chciał zjeść. Trzeba być koszmarnie zdyscyplinowanym. A na początku, gdy się nie zna psa nigdy nie wiadomo, co się okaże ważne i skąd uda mu się ukraść jedzenie. Na szczęście on w pasztecie łyka tabletki, bo inaczej to nie wyobrażam sobie jego leczenia.
  20. Nie bądź wiśnia! W nagrodę dostanie Swissa na pocieszkę :multi:
  21. [quote name='ULKA12']A Ty jej w ogóle domu szukasz? Czy ma miejscówkę u Ciebie na stałe?[/QUOTE] Ha! Uderzyłaś w czuły punkt :diabloti:
×
×
  • Create New...