Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='malawaszka']łomatko czym????? :lol:[/QUOTE] No Ty mi powiedziałaś, że rozpuściłam misia Teosia, to teraz mam. Czy jakoś tak :lol:
  2. Przeedytowałam :lol: Jakby tak wrócił, to w sumie ;) Tęsknie bardzo :(
  3. Może się komuś zamknęło przez przypadek. Ale nie jest to dobry pomysł, bo ja cały czas jestem przygotowana na najgorsze/najlepsze ;)
  4. No widziałam, widziała :D Teraz czas na Dżinę... :( Zrobiłam jej allegro, po 10 dniach ma 23 wyświetlenia! Teo ma 150...
  5. A jednak debilizm ludzki nie zna granic! Ale jeszcze trafi na swój domek, a temu żartownisiowi to na pewno wróci, "dobro" zawsze powraca.
  6. Bonanza ma dom [URL="http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679:bigcool::bigcool::bigcool:"]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679 [/URL] [URL="http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679:bigcool::bigcool::bigcool:"]:bigcool:[/URL][URL="http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679:bigcool::bigcool::bigcool:"]:bigcool:[/URL][URL="http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679:bigcool::bigcool::bigcool:"]:bigcool:[/URL][URL="http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679:bigcool::bigcool::bigcool:"]:bigcool:[/URL][URL="http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=679:bigcool::bigcool::bigcool:"]:bigcool:[/URL]
  7. No to trzeba założyć, może fundusz ślepaczkowy wspomógłby grosikiem. Mam założyć?
  8. [quote name='wieso']ale juz jestes wyspana, co ?[/QUOTE] Po śmierci się wyśpię :D Kropeek - o totototo! On taki właśnie mały, a ma osobowość, charakter i rozum jak olbrzym ;) Jak sie do neigo gada, to tak uważnie śledzi każdy gest, ma się wrażenie, że wszytko rozumie. Po co ja go oddawałam, buuu :(
  9. [quote name='waldi481']Bo widzisz bela51-nie wolno mieć innego zdania.[/QUOTE] Każdy może mieć swoje zdanie, ja również. To, że ktoś posiada dyplom, nie znaczy, że jest specjalistą mogącym pracować z psem mającym problemy tego kalibru. Być może nie wiesz jak bardzo trzeba się w naszym kraju "napracować", żeby takowy zdobyć. Ludzie znający się na psiej psychice się wypowiedzieli. Można jeszcze wezwać specjalistę do schroniska, tylko co to da skoro to będzie sprawdzanie w tak odmiennych warunkach? Można zawieźć psa do hotelu, zamknąć w kojcu i patrzeć na cudownego pieska pod okiem doświadczonej osoby, a potem liczyć, że adoptuje go ktoś o dobrym sercu i jego atak już się nigdy nie powtórzy. Wszystko fajnie, tylko kto się podpisze w umowie adopcyjnej, że gwarantuje, że ten pies nikomu już nie wyrządzi tak wielkiej krzywdy i bierze pełną odpowiedzialność jeśli do tego dojdzie. Nie wiem gdzie wy chcecie znaleźć miłośnika i znawcę rasy, który będzie chętny i zdolny zaopiekować się tym psem, skoro na forach tacy ludzie są za jego uśpieniem. Nie można traktować tej sprawy chcesz pomagaj, nie chcesz zamilcz. To co zrobi ten pies, będzie rzutowało na wszystkie bezdomne psy, na opinię wszystkich nas.
  10. Jakie to wszystko romantyczne. Obawiam się, że jeśli adopcję psa będą prowadziły osoby z takim podejściem, to skończy się to tragedią. Przeczytałam wątek na astowym i tam też nie przeczytałam ani jednego logicznego argumentu za szukaniem temu psu domu. Same farmazony.
  11. Oczy ma "piękne" jak moja Jagoda :( Przydałby się dt, który miały możliwość często dbać o oczka.
  12. Na szczęście to przewidziałam i 100 razy o tym mówiłam, zresztą ta brama i tak jest często otwarta (Pan jest mechanikiem), więc maja podzielone podwórko. Do mnie chciał uciekać :D W nocy przyszła kota na pocieszkę, mruczała do 3 i dopraszała się o głaskanie! Uśpiła mnie tym mruczeniem :lol:
  13. I kto to mówi :D No uf, uf... Pani mi o 8 już napisała, że wszystko ok. Poznał się z całą rodziną, papużka bardzo mu się spodobała :diabloti: Pieszczoszkuje się, w nocy spał Panu prawie na głowie swoim zwyczajem :lol: czyli idzie ku dobremu. Niestety próbował nawiewać :mad: Musi przytyć, on się mieści między słupkiem a bramą :crazyeye: Na szczęści jest wydzielona część "rekreacyjna" podwórka i tam się przez siatkę nie przeciśnie ;) Pewnie jak się przyzwyczai, to nie będzie próbował, najgorsze pierwsze dni.
  14. Musisz grubszą skarpetkę zakładać. A bolą Cie może od czego innego? :evil_lol:
  15. Wiecie co, ja to wszystko wiem, ale serce mi pękło na milion części i głowa rozbolała. Teraz analizuję każde słowo i gest, wyłapuje co zrobiłam źle. Stało się już i koniec :( Ale dziś to chyba nie zasnę i co się namartwię do jutra to moje :(
  16. Teo się popisał pięknie, nie wiem co się stało, ale nagle zrobił się niespokojny i doskoczył do Pani - nie wiem czy chciał sprawdzić czy ma smakołyka czy ją złapać. No i się rozdarł jak kretyn, Pan wszedł do domu to histerii dostał. Ja rozumiem: stres. Ale przecież to nie była jego pierwsza wizyta w obcym domu i zawsze było ok. Oby to nie był zły znak... Wyczuł skubaniec jak nic, ze coś jest inaczej. Potem smakołyczki go wyluzowały, znów wszedł do domu Pan i było ok, łasił się do niego, buziaki chciał dawać, ale do Pani dalej nie bardzo. Miałam ochotę zabrać go i uciekać, ale... tak czasem bywa. Timi też obwarczał przyszłego Pana, a na drugi dzień nie odstępował go na krok. Nie wiem czy zrobiłam dobrze, mam mętlik w głowie :( Ale im dłużej on u mnie by został, tym bardziej byśmy się związali i coraz trudniej będzie go oddać. Tak to z tymi moimi synusiami jest, nie powinnam im tyle uczuć okazywać :( Mam dość wszystkiego.
  17. Dpa, dpa, dpa... Co temu debilowi do łba strzeliło? Idę się pochlastać, to nie jest na moje nerwy :( Powiem jedno: masakra :( Całe zdrowie zeżrą mi te gałgany. Teo jest w nowym domu, zobaczymy jak długo.
  18. [quote name='jambi']mówcie co chcecie, ale mi się takie podejście nie podoba...[/QUOTE] Nie jest to fajne, ale takie są fakty. Teraz każdy byle kundla stara się pod rasowca podciągnąć ;) [quote name='jambi']a co jesli nie wyrośnie z niej sznaucerek?! a WIEMY, że nie wyrośnie...[/QUOTE] Oj tam, oj tam ;) Moja Klusia miała być sznaucerkiem, po obcięciu i tylko dlatego została przygarnięta. Ja na jej widok o mało nie umarłam ze śmiechu :lol: ale... ma brodę, ryja drze - sznup jak się patrzy, w sam raz na wymagania mojej rodzinki ;)
  19. Tak napisałam, żeby się nie wszyscy domyślili ock, ale że Wasia się nie domyśliła - dziwne. Coś ma na sumieniu jak nic ;)
  20. [quote name='farmerka63']Zerduszko - ale szczepioneś, co ?[/QUOTE] Buahaha, znów mi bezosobowo:2gunfire: Nie wiem co ona przeskrobała, że sobie umyśliła, że to o nią chodzi, ale się dowiem :diabloti:
  21. Wyżalimy się..... Najchętniej to bym pojechała z Waszką na wycieczkę krajoznawczą i zagryzła :diabloti:
  22. [quote name='malawaszka'] o boże jak ja Was wszystkich nie lubię :cry:[/QUOTE] To co Ci wczoraj pisałam nieaktualne, tylko krwa mam nadzieję, że na zawsze! Nie wiem co myśleć.... [quote name='kinga']ale to nie jest czysta sznaucereczka, wydłużona jest... nie wiem, czy chodzi sie do fryzjera z wydłużonymi sznaucereczkami :shake:[/QUOTE] Chodzi się chodzi :lol:
×
×
  • Create New...