Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Jesli ten KalmAid mu znacząco pomógł, to ja bym podawała. A jeśli nie to mozna by spróbować z czymś silniejszym po konsultacji z wetem.
  2. A możesz mi napisać gdzie go konkretnie znalazłaś? Roześlę wici, może ktoś go skojarzy.
  3. O matko boska :( Znaczy, że jest niestabilny, tak?
  4. Trzymajmy się tego, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz mniej lękliwy i znajdzie dom w końcu, zanim się kasa skończy.
  5. Co to znaczy, ze nie jest nadmiernie hałaśliwa? :lol: Bowska :loveu: :oops:
  6. Tak była cała czarna, jak ją kąpałyśmy to woda też czarna leciała. Może z kopalni uciekła? Śmiałyśmy się, ze może ona jest całkiem biała :lol: bo brud stopniowo się zmywał i co namydlanie więcej białego się odsłaniało.
  7. Taka brudna była, że aż cała czarna. Przez to łatwiej było jej nabrać, że ze sznupem ma wiele wspólnego ;) Jak ją znaleziono, to była biała od lodu i śniegu, jak stopniało czarna, to po kąpieli musiała okazać się czarno-biała ;) Miny ma mistrzowskie, urodzona modelka :) [URL]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacerjesienny1062.jpg[/URL]
  8. Tak woleli uśpić sunię niż miałaby się tłuc po kolejnych domach, DS najlepiej z ich miejscowości. I ją uśpili. Bo nowy pan konkubent sobie psa nie życzył.
  9. [quote name='jambi']a Tobie co dla odmiany???[/QUOTE] A dostałam cynka, ze miniak nastoletni do oddania, bo... zawadza. A jak nie to do uśpienia... A w tamtym roku uśpili dziady (inne) sunie, tylko oni jej na DT nie chcieli dać :(
  10. Dodam jeszcze, ze kilka dni wcześniej została znaleziona w lesie prawie zamarznięta. Pan który ja znalazł rozmasowywał ją cała drogę, bał się, ze łapki odmrożone :( Ważyła nieco ponad 4 kg (teraz prawie 9, ale ważyła też 11) i była całą czarna:hmmmm: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6d8116e55967e2a8.html[/url] Zrobiło to na niej jak widać ogromne wrażenie. Do tego stopnia, że do tej pory jak nie pilnuję to ucieka w lesie :mad:
  11. Nieee :) Taki spory mi się wydawał ze zdjęć, które jak wiadomo przekłamują wielkość :)
  12. O nie :lol: Sadie była przebojowa i pewna siebie, a do tego krnąbrna i głucha :eviltong: Pamiętam, ze jak ją odbieraliśmy, to poszła z nami bez problemu (nie oglądając się na wybawiciela), obszczekała grupkę chłopaków, wsiadła do auta jak do swojego i uwaliła się pod tylną szybą na miejscu pieska kiwającego głową :lol: Do mieszkania weszła jak do swojego, obleciała wszystkie kąty, zapoznała się ze wszystkimi, rzuciła się na klatkę z królikiem i próbowała ukraść kotljeta ojcu :p Sama radość ;)
  13. A wziąłby go ktoś z bliskiej okolicy na DT, choc awaryjny? Jakby co ja na Ślasku mogę podrzucic.
  14. A co się będę oszukiwać - nikt by z Lizki nie wykrzesał tyle co ja :eviltong: Ona taki grzeczny tuptuś sirotek, a teraz to i w awanturę popadnie jak mus i szczekać umie, ino nie na komendę jeszcze :eviltong: i słuchać się przestała całkiem :roflt:Sadie mi pomagała :cool3: [quote name='jambi']ps. Gabryś albo Romuś - dla któregoś z tych dwóch Ci chciałam szelki przesyłać, czy to nie było przypadkiem własnie dla Romusia???[/QUOTE] Dla Gabrysia, Rumuś miniak, to mam takie akcesoria :) Tak, Lizka była u mnie ok. 7 tygoni podczas których wznosiłąm modły, zeby NIKT nei zadzwonił :cool3: a myśla przewodnia wątku była "przeież i tak jej nei oddasz". I nei oddałam :)
  15. 11 od kiedy jestem na dogo, bo od małego znajdowałam psy i próbowałam je komuś wcisnąć :lol: - Rudi, 3-4 mies. szczeniak mix jamnika, idealny! aport w pakiecie, chętny do nauki, zapatrzony w człowieka, popsuty przez nowych właścicieli. - Pixa 2 letnia kundelka, mądra, mocno zabawkowa, miała lęk separacyjny i coś na gust agorafobi (znaleziona jako 4 tyg. szczeniak w śmietniku, sama się wychowywała), lęki minęły bezpowrotnie. - Lizka 1 letnia kundelka, zero obeznania z cywilizacją, idealnie łagodna, cichutka, głupiutka i grzeczniutka, idealna do dzieci i dla leniwych, jedyna z moich tymczasów bez osobowości, trafiła w bardzo dobre ręce i obecnie przygotowywana jest do startu w zawodach agility :evil_lol: - Supeł pudel średni 8 letni, super aport.... pomimo choroby [*] - Timi 4 letni sznaucer mini p&s - ideał! idealnie wychowany, zakręcał w locie na jedną literkę, super aport, zmotywowany, zapatrzony w człowieka, brak problemów w nowym domu - Lola 3-4 mies. kundelka, bardzo rezolutna, pieszczochowata, odważna, brak problemów w nowym domu - Bims - 2 letni mix sznaucera mini cz-sr, łagodny, pieszczoch, bezproblemowy, trochę z samcami o Liz wojował, brak problemów w nowym domu - Romuś - chyba 3 letni mix sznaucera mini cz, łagodny, bezproblemowy, trochę z samcami wojował, brak problemów w nowym domu - Gabryś - kojarzysz - Swiss - kojarzysz - Teo - kojarzysz Każdy oprócz Swiss był u mnie nie dłużej niż 7 tygodni :)
  16. Gabryś i Teoś miały ok. 8 mies. jak do mnie przyszły - ZERO wychowania, to jakbyś chciała żeby się zachowywały :eviltong: To jest trudny wiek :evil_lol: Wymagały ogłady, ale z dnia na dzień mega postępy. A nie moja wina, że się tak zakochaliśmy, że cała reszta nie istniała (Gabryś jak leciał za sukami witać Damiana i się skapował, ze to tylko on, to się odwracał i leciał witać mnie). Ale, ale :mad: Teo to był mój 11 psi tymczas, więc mi tu proszę nie insynuować, że same takie miałam! Bo zagryzę :evil_lol: maląwaszke :evil_lol: A Swiss, to był wyjątek potwierdzający regułę, o! A regułą jest taka, że mam zawsze cudowne i megaadopcyjne psy, ale z charakterem i własnym zdaniem :grins:
  17. Jeszczo nie wiesz co to nawrzucanie z mojej strony :diabloti: :*
  18. Wypraszam sobie :mad: A ile to koleżanka moich tymczasów kojarzy, hę? :mad: Przypomnę, że ja go zabrałam, bo siedział wciśnięty w kąt z wyszczerzonymi zębolami, to można się było po nim co nieco spodziewać :evil_lol: Psy to doskonale wiedzą przy kim jak mają się zachowywać, Pani go chciała na kubaskę namówić żeby usiad - niet. Ja jedno słowo i już. Co on się będzie obcych słuchał? :eviltong: On jest pieso z potencjałem, ale do ułożenia, bo młody nieogarnięty. Takie psy jak on są najlepsze, wpatrzone w człowieka, ale diabłem podszyte - nic tylko pracować z nimi :loveu: Jak Timi, był też gałganek, ale ułożoy, że hoho :)
×
×
  • Create New...