Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Ja lubię ciemne kolory, ale w takich małych pokoikach, to wygląda strasznie.
  2. [quote name='lilo']Ja wpłaciłam 20 zł dla Mariusia , w przyszłym miesiącu też coś wyślę dla chłopaka. A powiedz mi jak tam Wasze sprawy weekendowe ?? będzie musiał Mario znaleźc domek na weekend ?? bo nie pamiętam co pisałaś a nie chce mi się grzebac :)[/QUOTE] Sprawa wygląda tak: Pani miała do mnie dzwonić po kastracji, żeby się umówić na termin odbioru na przyszły tydzień. To czekam :) Dziś ktoś dzwonił, ale akurat Mario usypiał, musze sprawdzić czy to nie ta Pani. [quote name='ania z poznania']Jak mój dojdzie to będzie sporo na plusie ;)[/QUOTE] Będzie do zwrotu jakby co. Z tym, że 40 zł od Lilo było na weekend kiedy nas nie będzie.
  3. [quote name='jambi']jako że dla mnie najważniejsza jest psychika psa, zgadzam się w całej rozciągłości!!![/QUOTE] Tysz... ale meni bardziej niepokoi co innego. Komfort życia tych psów hodowlanych. Operacje to pryszcz: jednorazowy "dyskomfort". Ale trzymanie psów długowłosych tylko w klatkach, zero spacerów poza fizjologicznymi na smyczy, bo się włos zniszczy itd... to tylko kropla w morzu co uda nam się usłyszeć. A teraz dowciap. Koleżanki ojciec pojechał do hodowli po papierowego psa, bo tak powinno sie robić. I wyjechał z bezpapierowym, bo go hodowca przekonał, ze taki pies z drugiego miotu w roku, to taki sam pies, bo po tych samych rodzicach. A "my" maluczcy walczmy o ich akcję r=r, na którą się wypinają.
  4. A to kocina nie jest już u tej drugiej Pani?
  5. [quote name='ania z poznania']Zerduszko, jak Mario się czuje? Interesuje się raną?[/QUOTE] Nie interesuje się wcale. W ogóle jest komiczny, bo już mu się dupa chwiała, ale za nic nie chciał usiąść. Suczki były przecież ;) Osiorał wszystko co mógł w poczekalni i gabinecie. Jeśli chodzi o kasę, to wszystko jest w #22. Jak widać dziś była promocja ;)
  6. [quote name='cavani']O adopcji w tej chwili w ogóle nie ma mowy, bo nikt nie adoptuje psa, który rzuca się na niego z zębami.[/QUOTE] Nigdy nie mów nigdy. Ja wydałam psa rzucającego się do ludzi, jeśli nie zachowywali środków ostrożności. I to nie tylko do obcych, ale też do swoich. Trzeba mu szukać odpowiedniego domu, bo moim skromnym zdaniem on [U]być może[/U] nigdy nie będzie 100% bezpieczny. Moja osobista suka, miała problemy z agresją (choć znacznie lżejsze) i o ile do ans udało się ją utemperować, to do obcych niekoniecznie. Warczy kontroluje się, ale jeśli obcy nie odpuści, to wiem, ze by dziabnęła. Niestety agresja, to nie bułka z masłem. Ale zgadzam się, ze zmiana miejsca może mu pomóc.
  7. Bo pasuje mi do pewnej sznupkowej panienki z wyglądu. Nie dawajcie ludzkich imion, to się źle kojarzy.
  8. [quote name='fernari']Chciec psa, a nie miec na rozmowe telefoniczną ?? Ludzie są naprawdę ...[/QUOTE] No... raz babka do mnie zadzwoniła, że ma mało na koncie i żebym oddzwoniła, bo ona chce tego psa :D Zapomniałam dziś ogłoszeń rozwiesić ;(
  9. [quote name='malawaszka']jutro jadę kupić - te co kupiłam sa brzydkie :D[/QUOTE] Ale poka jakie.... Wyślesz mi pocztą :P Potrzebuję weny na sypialnie.
  10. [quote name='lilo']Dzielny chłopak i dzielne Zerduszko :) wysłałam obiecaną kasiorkę znów do Małej Waszki ( dziś ) bo nie mam numeru konta Twojego :)[/QUOTE] Niepotrzebnie :P Miałam Ci pisac, ale mam napiety tydzień i samo odpisywanie na maila, na wątkach i odbieranie tel. mnie dobija ;) No przyznać się, czy ktoś pamiętał co to dziś za dzień? Arkum - było kilka osób chętnych, ostatecznie była jedna Pani zdecydowana na Mario. Ma do mnie dzwonić w najbliższych dnaich - zobaczymy.
  11. [quote name='Jasza']A na jaką ankietę czekasz Zerduszko? Pani z Rudy ma odesłać? Wydaje się być zdecydowana - o ile to ta sama co na FB.[/QUOTE] Tak ma odesłać i nie odsyła. Potrzebuję dokładny adres, żeby Justyna mogła zdecydować czy ona da radę tam podjechać czy kogoś może mi polecić. Ludzi przerażają te formalności, ale ja psa na dobre chęci nie oddam. Już raz się przejechałam i do tej pory mi się śni po nocach, jak siedzi w schronie. Waszka - nie wiem jak, moja siostra wie, bo czasem dzwoni :D Tylko ona ma 14 lat i jest moją siostrą. Wyobraźcie sobie, ze potem zadzwonili, podesłałam im ankietę i cisza :lol:
  12. Foch, jak z Rybnika do Poznania :obrazic:
  13. Dobrze, że już bezpieczny :)
  14. [quote name='feliksik'][B]Jasza[/B] z twojej alegratki fajna pani się odezwała, co do kotka, ale narazie mały musi być ponownie przebadany przez weta, bo jakoś mało się rusza, ale za to ma apetyt. W DT czuje się dobrze, więc jestem spokojna. ale jakbyście mieli namiary na takie długowłose to dajcie linki to będę podsyłać, może inne znajdą domy też. widziałam na Miau, że Patmol też ta pisze i muszę do niej napisać, bo kurcze tam jak dla mnie mało przejrzyście jest i nie wiele mogę tam znaleźć[/QUOTE] Chyba widziałam dziś kocinę u weta :)
  15. [quote name='Jasza']Jak tam maluchy? Jak wizyta w Rudzie Śląskiej?[/QUOTE] Nie wiem jak maluchy, jutro jadę tam po 2 króliki, to może uda mi się je nawiedzić. Wizyty w Rudzie na razie nie może być, bo czekam na ankietę. Dzwoniły dwie osoby, ale niestety byłam z psem na kastracji i nie mogłam odebrać. A teraz HIT, dziś ktoś zamówił rozmowę na mój koszt z nieznanego numeru. Potem dostałam sms, z brami od tego samego numeru w sprawie szczeniaków. No szczyt!
  16. [quote name='ania z poznania']Zerduszko, jeszcze jedna babka z Poznania, Daria, pisała na FB, że chciałaby zaoferować tymczas, może warto byłoby ją sprawdzić, odzywał się ktoś do niej?[/QUOTE] Z tego co ja tam widzę, to ona chciała adoptować 2... a nie na tymczas?
  17. Kurde, ja nigdy nie byłam, a zawsze chciałam...
  18. [quote name='malawaszka']no kurcze jakby była to może by mi się spodobała bo w końcu nie mam jeszcze bo nie chcę tych co kupiłam :D[/QUOTE] To wysłać raz jeszcze? Podaj mi adres raz jeszcze, z kodem ;) W czym to ja miałam posyłać? :D Skleroza ;)
  19. Byłam wczoraj odebrać ten list i to nie Twoja farba, "bon" dostałam :/ A Ty jej jeszcze potrzebujesz?
  20. Tak o wizytę, ale to nic pewnego. Za to ktoś do wizyty w Rudzie pilnie poszukiwany.
×
×
  • Create New...