Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Dzwoniła dziś do mnie Pani Maniusia :) Ze zdrówkiem już wszystko ok. Był już kąpany, czesany - daje ładnie wszystko sobie robić. Państwo są z neigo zadowoleni :) Ale łobuz zaczął ujadać jak durny przy płocie.... przypomnę, ze u mnie nie szczekał wcale jak ktoś przychodził (może mieszkał na podwórzu?). Był też wypadek... jakiś chłopiec drażnił Maniusia, a dzień później mieli spotkanie oko w oko i jeśli dobrze zrozumiałam, to Maniuś doskoczył i go złapał za spodnie! Nic mu nie zrobił, ale dacie wiarę, że ta pierdoła wyczynia takie rzeczy! Trzeba mieć na neigo oko. Poprosiłam o zdjęcia.
  2. Od września postaram się regulaminie przelewać coś na chłopaka. Mam nadzieję, ze będą jakieś fotki co jakiś czas ;)
  3. [quote name='Jasza']Zerduszko, przepraszam, Drzagodha napisała, że dzis lub jutro najpóźniej pieniadze powinny być na Twoim koncie. Zamieszanie.[/QUOTE] Nie przepraszaj, martwiłam się, że źle podałam nr itp. Też jestem ciekawa jak mały.
  4. Pchełka jest piękna! Nie nadążam za tymi Twoimi kociami.
  5. Przykro mi bardzo :( Mój ulubiony ulubieniec :( Biegaj szczęśliwy już zawsze [*]
  6. Na takiego staruszka, to chyba ogólnopolskie?
  7. Dostałam maila z danymi do przelewu za szczepienie maluszka, juro przeleję pieniądze. Jest małe zainteresowanie psiakiem, ale nic poważnego. Jedna kobita chciała go na podwórku i się oburzyła, ze nie chcę dać psa z domu do piwnicy... A jak maluch się miewa?
  8. Super zdjęcia, wrzucę je jutro do ogłoszeń, koniecznie z komentarzem do zdjęcia z telefonem :lol: Mija to jakas nowa koteczka zapewne.... :(
  9. Tel. do opiekunki 501 682 189 Część jest na stronie [URL]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/[/URL] i ew. do missieek z dogo 504 060 219, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  10. Może któreś z tych? Jest ich masa..... i pilnie poszukują domów [url]https://picasaweb.google.com/malawaszka/Missieek4czer2011[/url]
  11. [quote name='kimiji']Jak jeden był śliczny to i reszta też, kurczę nie rozumię tego, albo wszystkie albo żaden, no innej opcji nie powinno być, może to nie brzmi zbyt hmm...humanitarnie, ale naprawdę, szlag mnie tarfia przez taich ludzi...[/QUOTE] Dla mnie to jest nieludzkie w stosunku do suki nie zostawienie jej ani jednego malucha. Albo sterylka aborcyjna i dośpienie płodów, albo uśpienie wszystkich oprócz jednego.... takie moje zdanie. Co nie oznacza, że nie rozumiem zdania innych. To są trudne sprawy, więc nigdy nie znajdziemy cudownego rozwiązania..... A tymczasem, trzeba maluszkowi znaleźć super dom, gdzie on przebywa?
  12. [quote name='Paja']Widzę to jako całokształt jak pracuje z psem wołam go on przychodzi wyciągam rękę daje smaksy,ale nie zawsze daje smaksy tylko nieraz głaskam i chwale głosowo(po tym jak nauczył się ,że za kazdym razem sa smaksy i bez nich nie chciał nic wykonać).Bez jest małym psem i by wziąć od niego łapę czy dać smakołyk musisz się nachylić czy kucnąć..bo raczej nie wyobrażam sobie rzucanie psu jedzenia na ziemię/błoto/wode itp a nie zawsze jest piękną i zielona trawka. [/QUOTE] Nagroda powinno być dla psa coś co lubi, jeśli nie lubi głaskania, to nie głaszczę (moją sukę chwalę głosem i np. poklepuję się po udzie czy wyciągam rękę w bok, a ona do niej podskakuje). Pomiędzy nachylaniem się nad psem, a kucaniem czy nawet nachyleniem się a podaniem smakołyka z boku jest spora różnica (na korzyść tego drugiego). Zawsze na początku pracy rozpatruję co działa korzystnie, a co nie i dostosowuję metody do psa (jednemu psu podawałam smaki na podkładce, bo się bał z ręki np.). Dla mnie to norma jak mam nowego psa, dlatego pytam co w tym złego. Rozumiem, że to jest ciężka sytuacja dla Ciebie, ale nerwy Ci nic nie pomogą, wręcz przeciwnie. Szkoda zdrowia. Sama wiem jak ciężko jest znaleźć hotel, który by chciał pracować z takim psem czy ds... ale wierzę, ze mu się uda. Rozumiem, że dobrych rad masz po kokardkę, chcesz żeby go ktos zabrał. Sama niedawno czułam to co Ty, ale moje zniecierpliwienie i stres tylko nakręcały psa, który znacznie uspokoił się w ds. Trzymam kciuki żeby się znalazł jak najszybciej dt lub ds dla niego.
  13. Pewnie, bo grunt to odpowiednie warunki. Gdyby znalazł się w takich wcześniej, to by już dawno był normalnym psem. Ale kto by przypuszczał? Świetna niespodzianka :)
  14. Ależ królewicz z neigo, pięknie :)
  15. Co widzisz złego w niegłaskaniu i niepochylaniu się? Ciężka sytuacja jednym słowem. Jesli on jest faktycznie taki trudny, to nic nie pomoże, ze szkoleniowiec go weźmie do siebie czy Paja go ułozy jak nei znajdzie sie dom chętny na psa z takim problemem.... w ds wszystko może wrócić jeśli ludzie nie będą potrafili się z nim obchodzić. A większość osób nie chce takeigo psa oznacza, co nie, ze nie ma takich.
  16. [quote name='WATACHA']Nieładnie się odzywasz do Malawaszki i to jeszcze w jej galerii :nono:[/QUOTE] Tak, tak... tak to sobie tłumacz :p Ten drugi domek to na sz?? Ja go pamiętam z czasów podglądactwa, znaczy jakieś 2 lata temu :hmmmm:
  17. O ja pierdziu! Cud i tyle. Ależ jestem szczęśliwa :)
  18. Ech Ci ludzie..... a co u Kefirka słychać?
  19. Ale świetne kinkieciki. Gdzie kupiłaś? Coś się chyba pogubiłam, chcesz mieć olbrzyma, w kojcu? ;)
×
×
  • Create New...