Wiesz... kotka w roku może urodzić kilkanaście do nawet 30 kociąt. I gotowe. Większość zdycha, a jak się chce ratować maluchy, to ich jest masa.... A miato w tym roku przyznało śmieszną kasę na sterylki. No nic tylko wygrać w totka. Ostatnio chciałam pofocić koty, żeby zbierać na sterylki - już się dwa kocury biły o kotkę. A do tego ludzie wywalają na osiedla koty domowe, bo przecież kot da sobie radę i nikt nawet nie zadzwoni do schroniska. I się mnoży toto :(