-
Posts
9908 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agata69
-
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Loluś w nocy troiche piszczał, obudził rodzinę o 5 rano, po czym poszedł spać. Aha, nawarczał rano na Chudzika a od kotki oberwał. Spał z panem na kanapie. Rozmawiałam z panią pół godziny przez telefon, mam zaproszenie na kawę i ciasto. Wyglada to więcej niż dobrze. Żebytakie szczęście miała jeszcze Kamusia i Figa. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Skasowałam część swojego wczorajszego posta. Chcę żeby na wątku było miło i przyjażnie, tak jak do tej pory. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, myslałam , ze pisze na watku Figi. Na który notabene nikt nie zaglada. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']jezeli szczeniaki nie maja mamy,a zmuszone sa przebywac w schronisku ,mozna adoptowac jak najszybciej 10 dni po pierwszym szczepieniu,zeby uchronic zwierzata przed chorobami,zagryzieniem itd.natomiast pieski majace mame i rodzenstwo ,i zyjace w [B]komfortowych warunkach[/B] oddaje sie do adopcji pozniej . ja adoptuje tj powyzej pisalam,a na koncu adoptuje mame. (cudownie obserwowac jak mama dba o psiaki,jak je wychowuje ,czasami b.brutalnie,ale nigdy bez przelewania sie krwi.[/quote] Nie mam nic do zapewnienia Fidze komfortowych warunków wychowania maluchów. Przypominam tylko że; 1. figa urodziła dzieci w śmieciach 2. musiałam ja ewakuować z przytuliska z powodu parwo 3. odbyła kwarantannę w klinice w Toruniu w bardzo srednich warunkach (mokry garaż pana weta, za którą zapłaciłam z własnej kieszeni 50 zł za dobę bez jedzenia. 4. od jakiegos czasu Figa i jej dzieci sa w hotelu - 15 zł za dobę. Moze Figa to nawet ma komfortowe warunki macierzyństwa , zapewniam jednak ze ja nie mam komfortowych warunków płacenia 450 zł miesiecznie za hotelowanie Figi przy ok. 1100 zł wynagrodzeniu nauczycielskim, dwójce dzueci w tym jeden licealista renomowanego liceum w którym składka na komitet rodzicielski wynosi 100 zł na dzień dobry. noie wspomne o książkach, wyposazeniu, opłacaniu nauki pozaszkolnej, w tym hobby, drugim dziecku którego opieka kosztuje 350 zł miesięcznie itd. Dzisiaj zapłaciłam za kolejne 6 dni hotelowania Figi. Oddałam swoja [B]ostatnia[/B] stówę. Przypominam ze dzisiaj jest 12 sty. .................., bardzo proszę o pomoc w pomaganiu Fidze, chetnie podam namiary na konto na priv. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Jezeli dziewczyny wykażą sie duzą cierpliwoscią, bedziemy adoptować po 10 tygodniu życia. -
Norton to pies od którego zaczeła sie moja przygoda z Dogo. Nawet przemysliwałam jego adopcje z Ligoty. Stwierdziłam jednak ze moja suka nie zaakceptue innego psa. Ale kazdy ma swoje przeznaczenie. Norton miał przeznaczoną p. Elę, Mysza moja suka, miała przeznaczonego Beja, starego, chorego psa, którego zgarnełam z ulicy 13 stycznia i kocham, jakby był ze mną całe zycie. Przez ten rok nowe domy znalazło dzieki mojej pracy ponad 20 psów. Z kazdym mam kontakt. Wszystko przez Nortona. Norton dziękuję.
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
A kiedy? One już same jedzą, są zaszczepione. Figa ich nie karmi. -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Depi, przed godzina , pojechał do swojego nowego domu, mam wielka nadzieję że pierwszego i ostatniego. Przyjechała po niego przystojna, elegancka pani w średnim wieku. Bardzo konkretna, z ciepłym stosunkiem do psów. Mojego huczącego Beja przywitała głaskiem po dużej głowie, Depi sie od razu spodobał. Pełna akceptacja. Mały będzie miał na imię Lolek, zamieszka na wsi , bedzie miał do towarzystwa drugiego kundelka Chudzika i kotkę , chyba Zulkę, ale nie jestem pewna. Pieski i kot mieszkaja w domu, budka na zewnątrz służyć będzie jako domek letniskowy. Ogólnie lolkowi szykuje sie życie kanapowca. Po tygodniu nie widzenia szczeniaków Figi, troche zdziwił mnie rozmiar Lolka. Oj chyba Figa gustuje w facetach XL. Na szczeście macica Figi ma dni policzone. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Pozwalam sobie wklejać maile Pauliny: "...dzień dobry:) Muszka robi wielkie postępy:) dziś suczka, która z nami mieszkała jeszcze zanim przyjechała Muszka z małymi, znalazła dom:) Muszka mogła więc spokojnie spacerować po całym mieszkaniu. Była bardzo szczęśliwa i my dzięki temu także:) Maluchy biegają, jedzą wszystko to, co Mama i sikają wszędzie:) Muszka pozwala nam je dotykać, przenosić itp. Wydaje się, że nam ufa, choć jeszcze nie doprowadziłyśmy do kontaktu z pogryzioną współlokatorką, więc nie wiem jak reaguje na obcych. Narazie wolałabym, by nie miała z nimi kontaktu, dla jej spokoju. Dziś zrobiłyśmy zakupy jedzeniowe na najbliższy tydzień. Za 30zł. Znajoma weterynarka poradziła nam, by karmić Muszkę karmą dla juniorów, ponieważ ma ona więcej witamin i wzmocni ją. Weterynarka mówi, że taki sposób jest lepszy niż podawanie jej preparatów witaminowych. Jutro idziemy po środki na odrobaczenie, więc będę w stanie powiedzieć więcej o kosztach. pozdrawiam serdecznie..." Kasiu, jak tylko Paulina okresli koszty, w poniedziałaek trzeba będzie przesłać jej pieniądze. Myśle że wszystko jest Ok, Marzena czy możesz dokładnie określić wiek szczeniaków? Pytam bo chciałabym juz zacząć przymioerzać sie do ogłoszeń i szuklania domów. Myślę , że tak jak w przypadku dzieci Figi, maluchy oddamy po pierwszym szczepieniu na wirusówki, czyli w okolicach 7-8 tygodnoia. -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nikt do Figi już nawet nie zaglada. O pomocy mogę tylko pomarzyć. -
Wszystko jest pod kontrolą. Ela rzadko wychodzi z domu ze względu na psy, a nawet jeśli to zawsze ktoś w domu zostaje. Czapi jest taka madra że tuż przed atakiem wchodzi do koszyka i tam dostaje ataku. Na razie inne psy nie wykazuja agresji. Czapi sie bardzo pobudza to chyba neurologiczne następstwo tej choroby. poza tym wszystko jest ok.
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Kochani, Paiulina jest ze mna w kontakcie mailowym, sledzi też watek. Mysle że sie nie obrazi jesli wkleje jej maila. Poza tym wyślemy jej pieniążki na dobra karmę i pierwsze odrobaczenie piesków. "...my także dziś zastanawiałyśmy się, nad tym jak Muszka zareaguje na Ciebie. zrobimy jej zdjęcia naszym kiepskim:) aparatem i wyślemy do Ciebie i do ludzi zaangażowanych w jej sprawę, a z dogo widzę, że jest ich kilka:) Muszka jest już o niebo spokojniejsza. Możemy już przestawać maluchy i dotykać ją. Załatwia się w domu, choć potem za to przeprasza. Nie chcemy jej narazie zabierać do małych, bo staje się niespokojna, kiedy tylko któryś z nich, w bliskiej odległości od nas, zapiszczy. W piątek suczka, która przyszła do nas kilka dni przed Muszką i małymi, idzie do nowego domu. Mama więc będzie mogła wędrować po całym domu. Teraz zamknięta jest w pokoju i odsypia, choć często stara się zajrzeć co znajduje się za drzwiami. Wydaje się, że jest już trochę zmęczona swoimi dziećmi. Kiedy tylko Muszka przekona się do nas, zapraszam z aparatem. Jestem dobrej myśli..." -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jak czuje sie puszka po Operacji.? I kiedy idzie do Bambino? -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Zamieszczam mail, który dostałam od Pauliny, dobrodziejki Muszki z DT: "...rozmawiałam z Elzą oraz z Panią, która zajmowała się Muchą podczas kwarantanny. Dzięki pomocy Elzy udało nam się ją z maluchami przenieść w spokojniejsze miejsce. My wyprowadziłyśmy się z pokoju, by ona mogła tam spokojnie mieszkać. Teraz jest zdecydowanie łagodniejsza, dużo śpi i wygląda już znacznie lepiej. Myślę, że za kilka dni będzie pozwalała nam do siebie podchodzić. > > > > Muszka do piękne imię:) > > > > pozdrawiam > > paulina" Dziewczyny sa dzielne, dadza radę. Miałam zamiar jechać tam w sobotę z fotografem, ale w tej sytuacji może lepiej ta wizytę przesunąć na za tydzień, jak Muszka pozbiera swoje rozkołatane nerwy. Zreszta maluchy będą juz większe i zdjęcia wyjda korzytniej. jutro idę sprawdzić dom chętny na szczeniaczka. Być może skorzysta któreś z dzieci Muchy. zapytam dziewczyn z DT jak widzą sprawę żywienia. Być może zechcą sie zalogować. Mielibyśmy relacje z pierwszej ręki. Jestem dobre myśli. -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
W piątek odbieram Depiego i wioze do nowego domu. Niestety od od piątku będziemy musieli opłacić hotel. Z tego co wiem jest tylko wpłata Figi bez maku 20zł. To mniestety tylko 1 doba. Ja niestety nie mogę juz nic dołożyć, bo dojazdy (do Figi do Brodnicy i do Torunia do Muszki zjadły mnie z kopytami a to dopiero 10ty września). Bardzo proszo pomoc finansową. Ja i Ania dwoimy sie i troimy żeby znaleźć szczeniakom i Fidze domy. Już 5 piesków z bezdomnych kundelków przeistoczyło sie w PSY DOMOWE. Pomóżcie nam jeszcze trochę. -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Oj, święta racja! [quote name='Figa Bez Maku']Figa sama nie zrobi na allegro ogłoszenia:shake: Figa sama nie zarobi..bo i jak ?...na jedzenie:-( Nie będzie podbijać swojego wątku do góry choćby miała wyskoczyć ze skóry:roll: Piesek do życia potrzebuje człowieka:p a zwłaszcza taki co na swój domek czeka:-( Pomagajcie więc Fidze na różne sposoby by starczyło na sterylkę i kurze podroby:cool3: A najbardziej Fidze potrzebna jest chata czyż nie mam racji cioteczko Agato?:cool3:[/quote] -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Figa do góry. Figa i kamusia czrekaja na propozycje. Kasiu, wznów allegro Fidze. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia']Agatko dawaj znać jak tylko jakieś pieniażki będą potrzebne, ok?[/quote] Kasia, w sobotę omówię z dziewczynami wydatki. Ustalimy strategię i wtedy bedzie wiadomo co i jak. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz']A tu co za fanaberie ? :eek2: Masła się zachciewa :stupid:, też mi miłośniczka zwierząt :diabloti:, o chlebie i wodzie powinnaś żyć :evil_lol:. Wiem co zaraz nastąpi :boom:, ach co tam, raz się żyje :cunao:.[/quote] elza, ja cie kiedyś :mad:zabiję. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Nasza artystka pogryzła dzisiaj dziewczynę z DT. Bronin legowiska jak wilczyca, a rozmiar ma duzego kota. Chyba podróż wytrąciła ja z równowagi. Miejmy nadzieje że DT wykażr się cierpliwością i zrozumieniem. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']pieniążki wpłaę dzisiaj.Na nic nie mam czasu. Studiuję oprócz pracy. Zajęcia piatek, sobota, niedzielato za duzo dla mnie. Czekamy na zdjecia[/quote] Witaj w klubie. Szkoda że nie znasz mojego harmonogramu dnia:evil_lol:. -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ludzie, nadal potrezbne wsparcie. Hotelik mamy zapłacony do 12 tego. Szczepienia i odrobaczenie już mamy. Zbieramy jeszcze na sterylkęi... wio. Bardzo prosze o wpłaty. -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Agata69 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Muszka juz bezpieczna. Zaczyna sie jej nowe lepsze życie. [B]nadal prosimy o pomoc finansową.[/B] Wczorajszy transport do Torunia kosztował 100 zł - musiałam zapłacić kierowcy, bo o tak późnej porze nie mogłam zostawić dzieci a pieski musiały dojechać na miejsce, plus benzyna. jak mi nie starczy na życie to będziecie mi sie składać na chleb i masło.:mad::mad::mad: Kasia, mam kilka rzeczy - ubranek po małej. Jak myślisz, czy warto robić bazarek? No i czy ty byś go zrobiła, bo ja jestem kompletny debil w tych sprawach, no i z czasem u mnie:shake:. Cieszę sie że uratowaliśmy kolejne psie życie. Teraz juz będzie tylko lepiej.:multi: