Cieszę się, że Klusce ( fajowe imię ) się poszczęściło, i że tam na Pomorzu szaleję jak wilk morski:razz: Dla jednych życie się zaczyna, dla innych kończy...Kluska trzymaj się:cool3:
http://gichta.blog.onet.pl/
mała gruba kulka - Funia odeszła wczoraj. kierowcy się bardzo śpieszyło.:angryy::mad::mad::mad: myśmy się bardzo starali:-( ale...tak jak napisałam...nie ma już psów, które będą nasłuchiwać moich kroków na schodach:shake: nikt nie będzie witał mnie w euforycznych podskokach...:-(....leżą sobie razem w lesie - ich ulubionym - lesie:-(
ja mam alergię, więc takie tłumaczenie dla mnie jest śmieszne. jak można z takiego powodu wyrzucić psa?:angryy::mad: nie kocha się w końcu za coś, tylko pomimo, że....
Wszystkim nam Małpeczka zapadła w sercu i głowie...ale życie jest takie, że nie można mieć wszystkiego co się chce:-(..........wszystkiego może nie, ale jeden...super...domek dla Małpki mógłby się znaleźć:mad: