Jump to content
Dogomania

zmierzchnica

Members
  • Posts

    5174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zmierzchnica

  1. [B]Sylwia K[/B] - na razie był strzyżony, myślę, żeby pojechać do fryzjera gdzieś dalej i jednak go wytrymować :) [B]Talia[/B] - Luka często wykorzystuje swój "strach", żeby wymusić np powrót do domu, bo jej się nie chce iść dalej :cool3: [B]PinkyPie[/B] - dzięki :p Fro ma nowego kumpla - psiaka od forumowej bejb, którego kiedyś nie lubił ;) wyrabia się chłopak, coraz więcej psów akceptuje, nie reaguje już z agresją, jest nadpobudliwy, ale bez złości... [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/776/frolaj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/4050/frolaj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/402/frolaj.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/9870/frolaj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/7109/frolaj5.jpg[/IMG]
  2. A pewnie, u mnie cudny park i dużo terenów do spacerów i szaleństw :) Mnie też nie ma sierpień-wrzesień w domu, ale później jak najbardziej :)
  3. [URL]http://images40.fotosik.pl/311/00b32027769d2b65.jpg[/URL] Oplułam monitor i śmiałam się 10 minut, nie rób mi tego więcej! :angryy::evil_lol: Co ona robi, salto? Spada na plecki? :lol::lol: [URL]http://images46.fotosik.pl/314/773239375043f800.jpg[/URL] :mdleje: Do cyrku! :cool3: [QUOTE]Dzisiaj nalałam więcej wody do wanny (wcześniej nalewałam tak że tylko pazury się moczyły) i młoda miała szał - chlapała, kopała, podskakiwała, kręciła się w kółko i nawet siadała :lol:. Później taka mokra zrobiła lot po mieszkaniu :mad: i z powrotem to wanny. Teraz leży obrażona bo drzwi od łazienki zamknęłam i nie da rady ich nosem ani łapą otworzyć :evil_lol:. [/QUOTE] Chibi tak robi w rowach/głębokich kałużach/śmierdzących stawach, ale wanny domowej nie lubi :cool3: Shina jest naprawdę interesującym psem :cool1:
  4. [quote name='bonsai_88']Zmierzchnica w takim razie ponownie zapraszam do Gliwic - Smoku z podchodzenia do zwierząt jest znany ;). Ba, nawet zauważyłam, że inaczej podchodzi do małych psów [bardzo uważa, żeby nie zrobić im krzywdy], a inaczej do dużych [uważa, żeby nie dac się przewrócić czy nie dostać ogonem]... Ostatnio przyzwyczajamy się do bardzo dużych psów - mamy rewelacyjnego wilczarza irlandzkiego na osiedlu ;).[/QUOTE] Gratuluję Smoka :loveu: Ja bardzo chętnie, tylko wiem, że Frotek źle reaguje na transport, dlatego zastanawiam się, czy w tak stresującej sytuacji umiałby się zachować naturalnie i nie był zgaszony albo wręcz przeciwnie - nadmiernie pobudzony :shake: Najpierw wypróbuję wyjazd pociągiem gdzieś blisko, do jakiejś wsi i spacerek z powrotem, żeby w ogóle go sprawdzić.. A na psy Fro reaguje już fajnie, jeżeli te go nie obszczekują (a nawet jeśli, to spacer ZA takim psem rozwiązuje problem), więc taki wypad do Gliwic mógłby się udać :p
  5. [quote name='bonsai_88']Wszystkim, którzy trzymali kciuki za Goliata bardzo dziękuję... niestety, mimo leczenia, ten kochany olbrzym przed chwilą usnął. Po prostu położył się i usnął...[/QUOTE] Przykro mi :-(
  6. Piękny jest, cudowny :loveu: A z tym kryciem masakra, ludzie to idioci :shake:
  7. [URL]http://img180.imageshack.us/img180/1135/dscf7671.jpg[/URL] Lusia się tylko tapla, czy też pływa? :razz: Szkoda, że jamniki nie, to cudne psy - ale pinczery czy irlandy też są świetne :p
  8. [B]karola&gacek[/B] - no, długo się trzyma ta piłka, aż dziw ;) [B]Talia [/B]- Luka się boi burzy (czyli: ciężarówek, odgłosu samolotów, huku maszyn pracujących w kamieniołomach, silnych porywów wiatru, czyli wszystkich rzeczy burzopodobnych :cool1:). Czasami też ściemnia, że się boi, kiedy chce wracać do domu, bo np nie chce jej się iść albo jest gorąco :roll:
  9. Na pewno to byłby miły akcent z naszej strony, takie pismo :) Muszę kupić Strzelca i zobaczyć co tam o nas napisali :cool1:
  10. [quote name='*Monia*'] Bo Ty masz 3 psy, a my tylko po 2 :p. Jeszcze nie tak dawno twierdziłam że jeden mi wystarczy, ale chyba zmieniłam zdanie :razz:. Niestety czas i warunki mam nie sprzyjające trzeciemu czterołapowi.. Jaki kolor jamnika tym razem? Może szorściak? :evil_lol: Shina też była w pewnym sensie podobna do mnie, ale niestety się zmieniła i czasem powstaje konflikt interesów :mad:[/QUOTE] Szorściak był pierwszy, teraz jakiś długowłosy by mi się przydał :cool3: Gdyby nie mój wyjazd i to być może na dłuugo :roll: już by grzał dupkę u mnie :shake: Ciapkowaty tym razem :cool3: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184855-Opole-pomocy%21Trafi-do-schroniska-wyrzucony-z-poci%C4%85gu%21"]http://www.dogomania.pl/threads/184855-Opole-pomocy!Trafi-do-schroniska-wyrzucony-z-poci%C4%85gu![/URL] U mnie właśnie konflikt interesów powstaje przez to, że jesteśmy z Frotkiem do siebie podobni :evil_lol:
  11. Pomogę z ogłoszeniami. Kurczę, wzięłabym go na DT, ale 4 sierpnia wyjeżdżam :shake: Poza tym u mnie jakoś zastój z domkami - prędzej psy znajdują domy ze schronu niż moje tymczasy :roll: Ale zapadł mi w serce, cudny jest... [B]tekst do ogłoszeń[/B] (zmieniajcie jak chcecie) Trampek - pies o oryginalnej urodzie: krótkich łapkach, czarno-białym umaszczeniu i poczciwym pyszczku został wyrzucony z pociągu 3 maja. To zdrowy, wesoły, uwielbiający się bawić pies - niekłopotliwy. Po prostu się znudził... Oceniono go na 1,5-2 lata. Chętnie podróżuje pociągiem, nie niszczy w domu, je suchą karmę. Uwielbia pieszczoty i jest wielką przylepą. Jest niewielki, można bez problemu nieść go na rękach. Trampek trafił do domu tymczasowego, ale nie mógł tam zostać - teraz przebywa w schronisku. To nie jest miejsce dla przyjaznego, tak bardzo potrzebującego towarzystwa człowieka psiaka... Może Ty go wypatrzysz i ofiarujesz kąt w swoim domu i sercu? Kontakt do adopcji: (fundacja, schronisko?) [B]Banerki:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184855-Opole-pomocy%21Trafi-do-schroniska-wyrzucony-z-poci%C4%85gu%21"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/7929/trampban.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184855-Opole-pomocy%21Trafi-do-schroniska-wyrzucony-z-poci%C4%85gu%21"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1893/trampban1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184855-Opole-pomocy%21Trafi-do-schroniska-wyrzucony-z-poci%C4%85gu%21"][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/1089/trampban2.jpg[/IMG][/URL]
  12. A pinczer średni? Mi się strasznie podobają i charaktery mają genialne :cool3: [IMG]http://img697.imageshack.us/i/dscf7868s.jpg/[/IMG][URL]http://img697.imageshack.us/i/dscf7868s.jpg/[/URL] Obie Twoje panny przecudne :loveu::loveu:
  13. Jej, biedny Goliat :shake: Wszyscy tam jesteście biedni jak widać :cool1: Trzymajcie się ciepło i zdrowiejcie koniecznie!
  14. Niestety, jeżeli rodzice pozwalają na takie zachowanie, to nic się nie zmieni... Też mi się wydaje, że powinny być w przedszkolach i podstawówkach obowiązkowe zajęcia dotyczące obchodzenia się i obcowania z psami. Ostatnio właśnie za moim psem (prowadzonym specjalnie po murku) biegło dziecko, chcąc pogłaskać "duziego psa" - nie znam dziecka, nie znam reakcji Fro na dzieci, więc przyspieszyłam tylko, rodzice w końcu podbiegli po dziecko.. Innym razem podczas powitania mojego psa z innym (sytuacja stresująca dla mojego, boi się psów) w mojego psa wjechało dziecko na plastikowym traktorze, wyciągając ręce i pytając czy dużego może pogłaskać. Fro był zbyt przejęty szczeniakiem, żeby się dzieckiem zainteresować, ale naprawdę nie rozumiem - matka była obok dziecka, nie można było go powstrzymać? Wiadomo, że czytać napięcia psów nie muszą, ale i tak wjeżdżanie w psa autkiem to spora głupota :roll: Prawdą jest też fakt, że ja jestem przewrażliwiona, bo po kilku akcjach z dziećmi moja suczka znowu cofnęła się do swojego "autyzmu" po uprzedniej całkiem udanej resocjalizacji... W sumie gdybym znalazła jakieś "logiczne" dziecko to chciałabym sprawdzić reakcję Fro, raczej jest pozytywnie nastawiony (albo ma je gdzieś), ale z obcym, nieprzewidywalnym dzieckiem wolę tego nie sprawdzać ;)
  15. I ostatnia porcja :diabloti: Wystraszona Luś: [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/9558/luss.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6417/lus1.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/3198/lus2.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6040/lus3.jpg[/IMG] Lusi opieranie lepiej wyszło ;) Dobranoc i dzięki za odwiedziny :loveu:
  16. Pora na suczki :diabloti: [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7932/chibu.jpg[/IMG] Chciałam, żeby zrobiła "oprzyj się" i patrzała na mnie - jak widać, one tego nie chciała :diabloti: [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/2379/chibu1.jpg[/IMG] ...i tyle wyszło :diabloti: [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/7994/chibu2.jpg[/IMG] [I]Tyle zostało z mojego obiadku[/I] :roll::evil_lol: Ustawiałam Chibi do zdjęcia i wkurzały ją komary: [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/7803/chikomar.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/27/chikomar1.jpg[/IMG] :cool3:
  17. [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/364/frolik6.jpg[/IMG] Kiepskie, ale przynajmniej widać,że Fro maniak nie tylko piłeczkowy :diabloti: [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/9991/frolik8.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7599/frolik4.jpg[/IMG] Czysta radość :loveu: [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/3885/frolik7.jpg[/IMG] Już nie taka czysta i radosna radość :cool1:[IMG]http://img695.imageshack.us/img695/2300/frolik9.jpg[/IMG]
  18. [B]Cavy[/B] - coś taka niecierpliwa? :evil_lol: [B] PinkyPie[/B] - dziękujemy :loveu: No to... Fr(ug)o :diabloti: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2067/frolik.jpg[/IMG]Aż oczy bolą od tego zdjęcia ;) [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4043/frolik1.jpg[/IMG] Wąchamy kwiatki :roll: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6903/frolik1a.jpg[/IMG] :diabloti: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8525/frolik2.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5581/frolik3.jpg[/IMG]
  19. Zu jest naprawdę interesującym psem :evil_lol: Ale bezmyślność ludzi przeraża - wczoraj za Frotkiem biegała jakaś dziewczynka i chciała dotknąć "duziego psa", którego specjalnie prowadziłam po murku, żeby go nie dosięgnęła... Rodzice nic. A dzisiaj dzieci koniecznie chciały pogłaskać psy (Fro i szczyla znajomej) - jednocześnie dosiadając mini-autko. Psy oczywiście obawiały się auta, przy czym to było ich pierwsze spotkanie, więc sytuacja dosyć napięta... A tu dziecko łup mi się ładuje i dawaj, głaskać większego psa. Frotek nie zareagował, ale ja za niego warczałam :diabloti: Nie wiem jak reaguje na dzieci, raczej dobrze, ale nie chcę tego na obcych, nieprzewidywalnych dzieciakach sprawdzać :roll: Szczyle luzem to zmora.. podejście właścicieli w stylu "jak go zabije auto to był widocznie głupi" jest i u mnie powszechne - ostatnio przy domu miałam dwa przypadki śmierci pańskich (!) psów pod kołami ciężarówek :roll: Z tym darciem się, póki nie pojawisz się w polu widzenia, Luka ma to samo - jak mi Fro zwiał i go szukałam po polach, mama została z sukami i póki nie wróciłam słyszałam słodkie "nawoływanie" :evil_lol:
  20. [QUOTE]Wreszcie do nas zajrzałaś. [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] Powiem ci że nawet nie. Z rana zaraz jak wybeignie na ogród, to taki zadowolony, do godziny biega i szaleje, a później jak jest już wybitnie gorąco to tylko takie przechadzki robi koło domu, ale jak tylko usłyszy słowo "diziemy", albo "spacer" to biegnie po smycz i gotowy iśc na spacer nawet w samo południe [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/mdleje.gif[/IMG][/QUOTE] Wariat! ;) Pomysłowe masz zwierzaki, naprawdę. Moich nie rusza pakowanie, mają takie rzeczy gdzieś :D
  21. [quote name='*Monia*']Przyznaję się bez bicia - gdyby nie stali mi nad głową rodzice to pewnie na dwóch kundlach by się nie skończyło :oops:. Jestem za 'miętka' na bycie DT :shake:. Ale przecież młoda była nieadopcyjna, bo sikała na łóżka :eviltong:[/QUOTE] Muszę Wam przyznać, ze jesteście niesamowite z tą chęcią zostawiania sobie tymczasów :evil_lol: Ja przy jamniku już marzyłam, żeby znalazł się jakiś dom i niech to małe, kradnące piłki stworzenie sobie już w końcu pójdzie :diabloti: Mimo że był najlepszy i najmniej kłopotliwy z moich psów - po prostu 4 to za dużo, wymiękałam. (Choć nie wymiękałam przy poprzednim tymczasie, o wiele bardziej absorbującym -ale w nim się zakochałam i nadal jestem zakochana, uważam go za psa mojego życia... był u mnie trzy dni :diabloti:). W każdym razie tutaj naprawdę musi działać zdrowy rozsądek. Ja mam już tymczasa na oku, tylko kurczę 4 sierpnia wyjeżdżam... No, Fro też został, bo nieadopcyjny - uciekanie przez płot, wyskakiwanie z okien, paniczny lęk przed zostawaniem samemu, rzucanie się na psy, nadpobudliwość, mania pracy, okropne rozpuszczenie, makabryczny upór... :evil_lol: To jest naprawdę mój psi odpowiednik :diabloti:
  22. [URL]http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/Kynologia%20I%20zlot/zlot114.jpg[/URL] Cudowne! :crazyeye: Gratuluję aparatu :p
  23. [URL]http://i27.tinypic.com/20r0olv.jpg[/URL] Piękny, puchaty Tofik :loveu::loveu: Jemu pewnie też tak gorąco jak Luce? Jej to nawet wychodzić rano się nie chce przez te temperatury, i trudno się dziwić :roll:
  24. Mój Boże, same złe wieści u Ciebie ostatnio :shake: Goliat to jakiś psiak? Czym zatruty? A Twojemu szefowi też powrotu do zdrowia...:roll:
×
×
  • Create New...