Mnie też nigdy nie wyproszono ze sklepu zooligicznego
mam też na osiedlu pocztę, piekarnię, kwiaciarnię i sklep z warzywami, gdzie bardzo chętnie wpuszczają mnie z psami, one to lubią, więc przyznam, ze jak mam wyjsć po pieczywo, wysłać paczkę, kupić kwiaty, czy warzywa, to je ze sobą zabieram, ale tam wchodzą ze mną na smyczy do srodka