Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. hehe naprawde?? to ciekawe jak on wyglada jak juz z tej skory wyjdzie?? :diabloti:[/quote] No łyso :evil_lol::evil_lol:
  2. Asiam, nie wiem czy Apacz jest kastrowany. Prawie pewne że nie, ale jak zbadać czy pies ma być do kochania czy do rozmnażania? Ciągle ostrzegacie przed pseudohodowlami.
  3. Psiak jest mały do pół łydki, ma troszeczkę dłuższą sierść.
  4. gdzie szukać wzoru umowy adopcyjnej? kto wie?
  5. [SIZE=3]45[/SIZE] to jest odpowiedż na pytanie co sie stanie z Zytą jeśli nie znajdzie domu ?
  6. ten pies to towarzysz Pestki. Dwa czarne w jednym ciemnym boksie, oboje wystawiaja łapy przez kraty. Pestka, która jest cieniutka, wystaje do polowy poza boks i relacjionuje czarnemu co sie dzieje na zewnątrz. Ten wiekszy - skacze dookoła niej próbując coś zobaczyć. I oboje skowyczą rozpaczliwie.
  7. jego futerko ma piekny kolor
  8. Nelsom wyłazi ze skóry na widok człowieka
  9. tak wieje - czy zdecyduja się przyjechać?
  10. wstajemy i szczekamy na powitanie
  11. Schroniskowa rzeczywistość - wigotny boks, zima buda, samotność. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem, rok...- nie, mam nadzieje , że nie bedzie juz dłuzej odliczał czasu swej niedoli, że wreszcie znajdzie dom. Właściwie dlaczego jest jeszcze w schronisku? Nie wiem. Po raz pierwszy zobaczyłam go uwiazanego do budy na długim łańcuch. Jakoś zawsze umiał się z niego uwolnić. Leżał dumny w słońcu manifestując swoja niezależność. Potem przeniesino go do boksu. Piekny, miły, lubiacy ludzi duzych i małych tak bardzo, ze zatraca swą godność, błagając obojetnie przechodzących koło niego, wyciagnietymi łapami o odrobine zainteresowania. Wydaje sie wtedy, że oszleje z rozpaczy - a on trwa i czeka, ciągle ma nadzieje choć łąpy w stawach puchną od chłodu i wilgoci. Tel. do schroniska: 692 659 026 do p.Rafała 692 005 758 do p.Małgosi 668 432 419 do p.Zyty lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/2809/p1150498xxxaz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6788/p1150473xxxsf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5861/p1150467xxxpc2.jpg[/IMG] Batman na: alegratka giełda.bai adopcje.org aleokazja pies.pl adopcja psa etablica szczecin webas i jeszcze: pineska eoferty ogłoszenia tsdj hodowle eu kupiepsa pajeczyna gumtree
  12. termin przełożony na jutro, a w poniedziałek jakas dziewczyna sie zapowiada
  13. właściwie to ja też mam nadzieje, ale jak pomyśle że może miał byc tylko do rozmnażania to :shake:
  14. kontaktów żadnych, kiedy pies odjezdza staram sie zamykac rozdział
  15. jest faktycznie pieknym misiem
  16. a moze z tym wetem lepiej nie zaczynać - już nie wiem :shake:
  17. Do Białej Podlaskiej. Pan przekonał mnie swoja konkretnościa. Dzwonił wczesniej i nic nie pytał czy rasowy, czy ładny, czy podobny do jamnika. Nic - kiedy moze przyjechać i juz. Dzis go podpytałam i mówi że jamnik bedzie z jego ojcem chodził na spacery, bo po śmierci mamy ojciec z domu nie wychodzi. Miał jamniczke ale juz nie zyje (starość). Pan powiedział - "ojciec psu ostatni plasterek szynki z chleba odda a sam bedzi suchy chleb jadł." W domu juz wszyscy naburmuszeni. Jamniś spi nic nie przeczuwając. Ludzie z sąsiedztwa sie nie odezwali. No i znowu mam wątpliwości.
  18. Ewusek - Diuka żal, ale staralyście sie wszystkie coś zrobić, kazdy robił tyle ile mógł. Nie udało sie. Nie ma co roztrzącać co by bylo gdyby... Diuk pojechał z samego rana, wiec nie miałybyśmy szans nawet gdybys dzis po niego pojechała - nie wydano by nam go z powodu choroby. Kiedy zapada decyzja ze pies jest chory - nie jest do oddania.( teoretycznie) Co do decyzji weta - nie wypowiadam sie juz mam swój pogląd i mam go dla siebie. Nie spodziewłam sie takiego zakończenia, jest mi przykro bo sama naciskałam na badania i wizytę weta. Ech, może to moja wina?
  19. dzis dzwonił pan i pytał o Apacza. Ma dom i ogród i jamnika i dwie suki - owczarki. Apacz miałby byc psem domowym a suki ogrodowe. Ale powiedziałam że Apacz chyba kastrowany i jakos mniej entuzjastycznie zaczął gadać. Czy sie jeszcze odezwie?
  20. narazie nigdzie :lol:, dzis nikt sie z umówionych osób nie zgłosił :multi:
×
×
  • Create New...