wszystkie młodziaki siedzą w jak zwykle, a ile ich jest? pięć, może sześć. I są jeszcze dwa takie maluszki. Przyniosła je jakaś dziewczynka, znalazła w kartonie. Tak zapchlone, że miejscami nie miały sierści, Ale są w dobrej kondycji. Siedzą w pkoju dla matek z dziećmi.