-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
no to się cieszę. Właściwie dopiero teraz będzie można coś o niej się dowiedzieć, bo tak na prawdę to nie wiele mogłam o niej powiedzieć ;) prócz tego że bardzo lubi kotecki - zjadać :evil_lol:
-
Bieda, bieda i jeszcze raz bieda. Człowiek 89 lat i takie życie. Przecież kiedyś ta kobieta miała 20 lat, może była nawet piękna, może miała rodzinę, może miała znajomych, przyjaciół. Dziś jest stara, brzydka i żyje na śmietniku. Nazywacie ją "starą zbieraczką". Czy ona w swej starczej mentalności krzywdziła te psy? Nie? No własnie, wyobraźcie sobie, że idzie do weta i prosi o pomoc - śmierdząca, stara, brzydka? Już to widzę jak wet jej leczy te psiaki i nie pyta o zapłatę. Mimo, że budy ledwo kupy się trzymają, to wepchnięte są tam szmaty - chyba po to by psy miały cieplej. Zamarznięte coś co ma być jedzenie? - w taki mróz woda zamarza po 30 minutach. Psy mimo ran nie są wychudzone. Boją się? - nie wiadomo co przeszły nim do niej trafiły, boją się obcych. Możecie mnie zlinczować, ale nie nazywajcie jej starą zbieraczką, ona po prostu nie wiedziała, że może zwrócić się do was o pomoc dla swoich psów. Zwierzęta niewątpliwie potrzebują pomocy, ale przy okazji wykonajcie telefon do opieki społecznej.
-
wszędzie te psie balangi aż strach policzyć ile z takich orgii pięknych kuleczek przybędzie
-
ciekawa jestem czy wszystko ok. Nie lubię sterylizacji w taką pogodę.
-
jamnisia podobno wiele razy rodziła Do przytuliska trafiła razem ze szczeniakiem, który jest z twarzy bardzo do niej podobny, więc być może to jej dziecko. [url]http://www.dogomania.pl/threads/201634-Junior-rozpocz%C4%85%C5%82-dzieci%C5%84stwo-w-schronisku-teraz-w-DT-czeka-na-prawdziw%C4%85-rodzin%C4%99[/url] Juniorek jest na DT u mnie i strasznie jamniczy ma charakterek
-
ale szybko jeździsz :crazyeye: ;)
-
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ciekawe jaka teraz psina odziedziczy to imię. -
[quote name='gadzia']Czy naprawdę nikogo nie interesuje los tego psiaka. Tyle piesków znalazło swój domek. Dajmy szansę temu maluchowi.[/QUOTE] a jednak sie udało. Psina już we własnymdomu i mam nadzieje że nie wróci. To drugi psiak, który dzis znalazł dom. A można zaliczyć też jamniczkę, co prawda pojechała do DT, ale juz nie w schronie.
-
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
a ja dziś byłam u wetki i ktoś "zwinął"plakacik - ciekawe po co? -
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Przed chwileczką Rita60 zadzwoniła i przekazała mi wiadomość, która zwaliła mnie z nóg. LUKA DZIŚ POSZŁA DO DOMU:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Czy może być lepsza wiadomość dnia?:multi::multi::multi::multi::multi: -
[quote name='santino']No ale jak to sobie poradzi??? Tzn. co? Ma dalej biegać bezdomny?? W takie mrozy??[/QUOTE] Dwa tygodnie pies nie jadł i nie pił - teraz ma choć możliwość jeśc i pić, dlatego napisałam że sobie poradzi. Jadą podobno ze schroniska łapać psa. Tyle wiem ile z rozmowy telefonicznej się dowiedziałam. To schronisko jest w Kruszewie
-
[quote name='santino']Poproszę nr telefonu do osoby która zna sprawę bezpośrednio![/QUOTE] Wysłałam numer na Pw Butelka była 5litrowa. Ktoś obciął czubek w miejscu wlewu.Pies może chciał sie napić albo... i potem nie mógł wyjąć głowy. Wszelkie próby złapania go nie udawały się. Ludzie dzwonili do UG, do schroniska, do lokalnych mediów - nic. Ale teraz juz pies sobie poradzi - mam nadzieję.
-
[SIZE="4"]Przed chwilą odebrałam telefon. Ludzie, którzy próbowali pomóc psu i w końcu zadzwonili do mnie, znaleźli przed chwilą butelkę z kupą sierści w środku. Czyli jest prawie pewne, że pies zdjął ją z głowy. Dostali też telefon, że jadą z pobliskiego schroniska łapać psa. No trochę telefonów zrobiło jednak swoje. Najważniejsze, że pies jest uwolniony i może jakoś sobie poradzi.[/SIZE] [COLOR="red"]Czyli alarm odwołany[/COLOR]
-
[SIZE="5"][B]Szukam organizacji, ludzi dobrej woli, dogomaniaków,!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/SIZE] W miejscowości[B] Nasiadki [/B]od dwóch tygodni biega pies z butelką plastikową na głowie. Pies nie może ani jeść ani pić. Aż dziwne, że jeszcze żyje. Nie daje się złapać. Potrzebna pomoc w jego łapaniu. Powiadamiano, Urząd Gminy, schronisko - bez rezultatu !!!!!!!!!!
-
Jutro o 12,00 sunia ma zabieg. Gdzieś o 16 - 18 będzie do odebrania od wetki. Co dalej? Możemy spróbować naszym autkiem dojechać do Łowicza. Tylko jeszcze musimy się gdzieś spotkać aby sunię przekazać - O ILE TO JESZCZE AKTUALNE :p
-
[quote name='perdusia1']Czemu nie była odizolowana od chłopaków?:crazyeye:[/QUOTE] a kto mówi, że w schronisku zaromansowała? ;) Orgietki pewnie były przed przyjazdem do schroniska.
-
Dwójka spod Żyrardowa - czy nikt ich nie szuka? MAJA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
to jest wątek psa, który bardzo potrzebuje pomocy [url]http://www.dogomania.pl/threads/202597-Zamarzaj%C4%85cy-Bambo-pilnie-szuka-DS-(MA-CZAS-DO-JUTRA-[/url]!!!) -
Lobo,olbrzym bity przez swojego opiekuna JUŻ W DOMU
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Lobo, niebiański psie, leć do słońca -
Jutro pies wyląduje w zimnym boksie!!!!!!!!!!!!! Rozsyłam wątek
-
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że przetrwałeś tą noc -
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
a mróz dzisiaj taki że BRRRRR, no i poniedziałek -
Bernardyn potrącony przez samochód - odnaleźli go jego właściciele
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Nie chcę być nachalna, jednak skoro tak postepuje poprawa, może powinien obejrzeć go neurolog i wspomóc odpowiednimi środkami...niestety często przy urazach głowy dochodzi do poważnych komplikacji neurologicznych w efekcie zaburzających wzrok,słuch,a i chód. Co zaś do zarzucania nogą...zerknijcie,czy nie ma tam też jakiś filców,które ciągną go i zmuszają do takiego chodzenia...a dalej tak nogą dziwnie rzuca?[/QUOTE] Z wyjazdem do neurologa są "maleńkie" problemy techniczne. Ale popytam - może. Wczoraj dogoniłam Benka z nożyczkami. Powycinałam to i owo z pomiędzy łap i ogona, bo śmierdział okrutnie. Pozostał jeszcze jeden gówniany "banan" ale tego sama nie zdołałam na Benku wymusić. Chyba się bał, że chcę mu ciachnąć coś na czym mu zależy. Obserwowałam - zarzucił łapą tylko raz w ciągu dnia, widzi chyba lepiej bo spietrusza przede mną gdy tylko idę w jego stronę, no i wczoraj nawet pobiegał trochę za psiakami i poskakał. A potem rozwalił się na śniegu i spał. To wygląda tak jakby stopniowo nabierał sił. -
cholera, ale mróz za oknem - a te smutne oczy tam marzną
-
Jamnicza Pimpusia szuka domu - w trybie natychmiastowym MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz - Pimpusia bardzo potrzebuje domu.