Naprawdę nie chce mi się w to wierzyć :shake:, ale wiecie co może to głupie ale ja jakoś wierzę w los i przeznaczenie, nie wiem może tak miało być i tyle :shake: może w tym jest jakiś głebszy sens, może natrafi na kogoś kto ją przygarnie i pokocha , nie wiem dziewczyny, nie wiem, ale czasem nic nie dzieje się bez przyczyny. Tak jak np. z Czarusią przez to że chcieli ją uśpić to szybko organizaowało jej się DT a teraz ma kochający domek. Wiem że to głupie, nie staram się tak was pocieszać, ale gdzieś tam na górze spisany jest los każdego stworzenia........