-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BIANKA1
-
No właśnie . Jak to jest , że moje psy po spacerze odpoczywają pół dnia , a ja w tym czasie sprzątam , gotuję i robię mnóstwo innych czynności .:cool3: Widzę , że u Ciebie jest tak samo :evil_lol:
-
Wiem jak to jest , bo robiłam wlewy 30 dkg maluszkom . Przeciekały jak sito , a ja nad nimi płakałam :shake: Musiałam podać 25 mil płynu na dobe i robiłam 5 wlewek i jedną inną . I tak 6 kociakom przez 2 dni , bo potem 3 odeszły . Po 3 dniach , jak ich stan się nie pogarszał , wetka nie kazała mi powawać płyny podskórnie . Same piły i jadły , ale i tak dostają zastrzyki codziennie . Wy przynajmniej jesteście dwie , a ja muszę sama sobie radzić . Nawet mam patent , jak kota przytrzymać i jednocześnie dawać zastrzyk :cool3: Z kasą to nic nie pomogę , bo sama spłynełam :shake: Trzymaj się Kawusia . Tyle już przetrwałaś . Dasz radę malutka .
-
KOCIAKI u HALBINY - happy end!!!:-) Zbońce w nowych domach!
BIANKA1 replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
O jasny gwint . A mnie wczoraj wetka pytała , czy nie mam małego szczeniaka bo jakaś studentka wet , chce . Powiedziałam , żeby pojechała do schrony , bo w zeszłym tygodniu widziałam . Hmmmmmmmmm , może zadzwonić ? A jak coś , to jak by malec przyjechał ? -
Ja też się cieszę , że Alpinka do nas zajrzała . Coś długo Cię trzyma to przeziębienie . Oktawio . Kropka jest u mnie od marca . Też jest z dogo . Ktoś ją wyrzucił na stacji u Lublinie . Przez tydzień siedziała zakopana w zaspie na mrozie . Bardzo wszystkiego się boi . Musiała być bita . Teraz jest znacznie lepiej . Jest malutka . Od niedawna przestała sikać po domu . Jak dokopię się do jej wątku , to Ci wkleję . Kobi ma dwie dziewczyny do wyboru , bo Frytka też ma cieczkę .
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie kiedyś zatrzymał facet przed moim osiedlem . Nigdy się nie zatrzymuję , ale coś mnie tkneło . Ganiał na piechotę konia :evil_lol: Koń wiał drogą , to faceta podwiozłam . Koń był ze szkółki na Swojcu i dogoniliśmy go przed cmentarzem :lol:. Znaczy , ja z samochody profilaktycznie nie wysiadłam :cool3: Fajne są takie akcje :loveu: -
Trafiło się kundlicy :loveu:
-
[quote name='Romek-Zamość']Jednym słowem Bianka teraz ma wesoło. Kobi , Puniek i Frytka w zalotach no, no… , a co na to wszystko Roki. :diabloti: Pewnie przygląda się kurdupli z politowaniem :evil_lol: Dodaj do tego Kropkę i stado kundli wyjących pod domem :mad: Jednak Frytka też ma cieczkę :angryy:
-
Wiem z czym walczycie i jak się czujecie . Mnie w zeszłym tygodniu dopadła panleukopenia . Z 7 kociąt zostało 3 . Walczymy dalej . Trzymajcie się .
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko , nie mam pojęcia , jak dajesz sobie radę . Uważaj na siebie . Nie przezięb przeziębienia . Wiem , że to żadna rada , bo masz pracę , która musisz wykonać , ale może jest ktoś , kto Ci pomoże . Może za pieniądze , to zrobimy jakąś zrzutkę na dniówkę :cool3: Nie mam pojęcia , jak można Ci pomóc , ale dbaj o siebie . Ja też mam tak z ręką , ale mam zwyrodnienie kręgosłupa , barku i łokieć tenisisty . Robiłaś jakieś badania ? Mnie dawali blokady w stawy . -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko , co z Tobą ? Jak się czujesz ?