Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. U nas szaro i ponuro , ale jak co dzień byliśmy w lesie . Moje wychodzą nawet jak pada . Tylko Kobi ma z tym problemy , ale jak już musi , to wyjdzie . Trzymajcie się cieplutko . Ja muszę coś znaleść na bazarek , bo Dorothy wynalazła zabiedzonego doga i trzeba ją wesprzeć :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=8958731&postcount=2515
  2. Witamy :loveu: Nie , jeszcze nie całkiem wywietrzały :shake: Frycia nadal nadstawia wiadomo co , ale przestała zawodzić . Dlatego siedzi w ganku na zmianę z Kobim , który siedzi zamknięty na dole jak Frycia jest na górze . Odwrotnie się nie da , bo ta poczwara nadal nie chodzi po schodach :cool3:
  3. O matko :placz: Dorota , jak dasz sobie radę ? Jeden pies Ci ubył , a doszły 2 i 2 konie . Może załóż mu wątek , i będziemy błagać o pieniądze . Się postaram o bazarek jakiś . Trzymaj się .
  4. Trzymajcie się . Musi być dobrze .
  5. U mnie też kk załapały wszystkie . Nawet weteranka Bianka . Ale one szczepione ...niby . Wetka mówi , że to jak ze szczepieniem grypy . Szczepionka co roku powinna być inna , bo wirusy się mutują . Ale już jest lepiej . Taki to zły czas dla kotów i ludziów . Nie cierpię zimy :mad:
  6. Bardzo się cieszę . Ja nieraz gnałam z maluchami nocą do wetki , budząc ją telefonicznie . Maluchy przy wymiotach i biegunce bardzo szybko się odwadniają . Jeśli nie masz w domu odpowiedniego zestawu ratunkowego , to wstrzymanie się z wizytą u weta może malucha zabic . Pamiętaj Ciocia , że kot tracąć 15% wody może umrzeć . Koty takie już są :shake: Im mniejszy kociak , tym trudniej określić , ile utracił wody . Zdrowiejcie i nie róbcie już takich numerów . Bo ciocia Bianka ma chore serce i może dostać zawału .
  7. U mnie zawsze większy raban przy mierzeniu temperatury , niż przy robieniu zastrzyków :shake: To się cieszę , że mafia zdrowa . Moje paskudy też w oczach zdrowieją . :loveu: Trzymaj się Ciotka ..........za głowę :cool3: Ja wymyśliłam w kuchni drzwiczki otwierane do góry . Ile razy chcemy z synem wyjąc coś z tych szafek , to wróżymy " spadnie , nie spadnie ":evil_lol:
  8. No to ja go z rana posadzę na szczycie :lol:
  9. I jak mineła noc ? Nie znam się zbytnio , ale " na głodzie " to on nie może być :shake: Koty w przeciwieństwie do psów nie tolerują głodówki . Ja bym dała Fredziowi choć po troszkę kleiku ryżowego z rozgotowaną marchewką , albo ugotowanego kurczaczka z ryżem .
  10. [quote name='Yorija']Sama Elyta mu tu będzie dopingować :-)[/quote] Wołano mnie :oops: Ja nie mam czasu na wchodzenie na pwp . Dlatego jestem tylko na starych wątkach , i tam gdzie mnie wołają :cool3:
  11. [quote name='Toska']Bianko , jakie to zdjęcie ? i co to kot z p. ?[/quote] Wkleiłam Ci linka dwa posty wyżej . To jest to , co zabiło moje 4 maluszki .Zostały 3 :shake:
  12. Moja Buraska najpierw była osowiała i od czasu do czasu zwracała taką gęstą pianą . Co wypiła lub zjadła , to za parę minut zwróciła . Biegunki wcale nie miała . Najpierw myślałam , że to nic wielkiego , bo koty ciągle zwracają . Potem nadal była osowiała , choć bawiła się z resztą , ale jak odpoczywała to tak jak na zdjęciu kota z p . To mnie zastanowiło i zadzwoniłam do wetki . To była niedziela . W poniedziałek rano pojechałam zrobić test . Biegunki nie miała i niby nic wielkiego się nie działo . A jednak test był pozytywny . Ponoć były to nietypowe symptomy . Gdyby nie to zdjęcie , to nawet bym nie zwróciła uwagi . [url]http://kocia_stronka.republika.pl/panleukopenia.html[/url]
  13. Cioteczka zawiadomiona :lol: Mam nadzieję , że przybędzie z odsieczą .
  14. I jeszcze jak lezy ? Jak się mu uda , czy na brzuszku z podkulonymi przednimi łapkami ?
  15. No i co z zasrańcem , bo nie usnę :shake:
  16. Faktycznie , podobieństwo wręcz uderzające :evil_lol: Zaraz sprowadzę na wątek wyżłową Ciocię . Może ma jakieś pomysły :cool3:
  17. [quote name='Toska']:evil_lol: a pewnie , że wiem !!! odgłosy przy niej wydawane mnie skłoniły do szybkiego spojrzenia ! Fredzio zrobił jeszcze jedną taką koopkę i zwymiotował śniadanie , a teraz samą wodę -co się dzieje ? co robić ? Bianko ?[/quote] Ty mnie nie pytaj , bo ja ostatnio mam wyłącznie złe skojarzenia .:shake: Wołaj na wątek Beatke .
  18. U Was znowu śnieg ? :crazyeye: U nas nawet w nocy było + 3 . A co ? Zulka już dzisiaj nic nie dostanie ? Była niegrzeczna i kolacja ją ominie ? Biedna :placz:
  19. Ciociu Tosko , jesteś boska . Nawet wiesz , która koopka czyja :lol:
  20. Artystka już się wygziła , i życie powraca do normalności . Jeszcze nie całkiem , ale już jest o wiele lepiej .
  21. Bardzo się cieszę . Tak trzymać :loveu:
  22. Dopiero tu trafiłam . Malagos , ja też nie planowałam 5 psów . Niestety , chyba ryzyko pozostania tymczasowicza na stałe , wpisane jest w instytucję DT. Właściwie , nie wiem co Ci poradzić . Niektóre psy tak jak niektórzy ludzie są niereformowalne . Albo przyjmiemy je z ich dziwactwami i będziemy je kochać i tolerować , albo oddamy komuś innemu . I albo ktoś inny je pokocha i będzie tolerować , albo odda komuś innemu ...................... Zulka żyje we własnym świecie . Może ten świat nie jest zrozumiały dla nas , ale dla Zulki jest ostoją . Ona ma tylko Was . Po całym zawirowaniu w swoim życiu , Wasz dom jest dla niej całym światem . Wiem , jak trudno jest kochać psa , który chadza własnymi ścieżkami . żyje obok nas . Jest jak autystyczne dziecko . Ale co da jej dalsza , wbrew jej naturze prowadzona socjalizacja . Boi się listków ? Ale już wie , że te listki spadają w tym miejscu --to oczywiście tylko taka metafora . Jeśli nie możesz , lub nie chcesz zostawić jej na zawsze , to oddaj ją teraz w takim stanie , w jakim jest . Jeśli może zostać na zawsze , to pozwól jej żyć trochę obok Was ale w znanym jej świecie . Moim zdaniem , niczego nie zmienisz klikierem . Jeśli Zulka ma odejść , nie przeciągaj decyzji i nie licz na to , że ktoś ją zsocjalizuje . Czasem zwyczajnie nie da się .
  23. Ciężko oddać malca , którego wychowało się od ślepaczka na smoczku . Powstaje taka silna wież z maluchem . Moje poszły w samą porę , bo też miałam wiele wątpliwości .:cool3: Trzymajcie się . Wszystkiego dobrego .
  24. [quote name='Hala']Szczerze powiedziawszy, to nie mam zielonego pojecia czy to czyta. :cool3:[/quote] Czyta :razz: Mój jak był w domu , to też czytal , a jak wchodziłam , to udawał , że czyta coś innego :evil_lol:
×
×
  • Create New...