Poker
Members-
Posts
84843 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
ja mojej parówie ze schroniska ,gdzie tuczą śrutą,podaję karmę Royala Obesity i łudzę się ,że schudnie te 3-4-kg.Psy doskonale się uczą od siebie.Dolar nie wiedział,że na spacer się idzie ns sioo i koo tylko do domu wszystko przynosił z powrotemjak dobry gospodarz.Dopiero jak podstawił łeb pod sioo Pokera,to zrozumiał o co chodzi,jak wlazł na koo POkera i powąchał ,to też nie chciał być gorszy.Jeszcze trochę i Frycia będzie największą przytulanką:evil_lol:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
też pomyślałam,żeby popilotowac Dorothy po Warszwie.Jazda w jednym dniu 800 km, w tym z 2 obcymi psami,po mało znanym mieście ,szczeglnie w poniedziałek ,jest dużym wyzwaniemm i stresem.Lepiej,żeby Dorothy zachowała siły i refleks na trasę niz na Warszawę,coś o tym wiem jak krążyłam tu i tam.Dzięki Figa,że chcesz jej pomóc.Podziwiam Dorothy.Trzymam kciuki za cała akcję. -
piękny ten wątek o Amelce i ona śliczna.Mamy znalezioną, niewidomą Berę,oczywiście z powodu cukrzycy.Dostaje insulinę i jest coraz lepiej.Tylko juz zdurniałam i nie wiem jaką karmę jej dawać. Była taka chuda jak Amelka.Jutro jest miesiąc jak trafiła pod naszą opiekę i trochę przytyła na kurczaku z ryżem i jarzynami.Czym karmicie Amelkę?.Poradźcie co dawać Berze?
-
własnie po długich zmaganiach udało mi sie założyć bazarek dla Bery.Zapraszam.:evil_lol:
-
też jestem ciekawa co z Szipem?
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
musi dać radę:evil_lol:,będziemy Dorothy wspomagać wirtualnie,przesyłając dobre myśli.Musi sie udać:lol:. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja swoje kołtuny ze schronu od razu do wanny wsadzałam i prałam.Obaj byli jak aniołki zaskoczeni sytuacją i chyba ze stresu,Czesałam po 4 godziny wycinając kołtuny,których absolutnie nie dałam rady rozczesać.Nie chciałam i oszpecać,bo po wycięciu kołtunów byliby prawie łysi.Wszystko znosili dzielnie.Gorzej jest teraz:mad: ,bo się czują pewnie we własnym domku :evil_lol:, a czesać się tez nie lubią,ale i tak ich kocham :loveu::loveu:Po praniu już nie śmierdzieli,za to w drodze ze schronu do domu,to żałowałam,że maski przeciwgazowej nie zabralismy :placz:.Trzymam kciuki:lol: -
Kraków! DAFI szorstkowłose cudeńko trafiło do dobrego domu. Kciuki!
Poker replied to weszka's topic in Już w nowym domu
a niech to,,Pani albo planowała ciązę albo juz była jak brali mała,bo na jednym zdjęciu widać łóżeczko dla malucha.Nie jest ono z pewnością starszych dziewczynek.Biedna mała,ale jest tak słodka,że mam nadzieje,że szybko znajdzie cudowny domek. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czekałam,czekałam na numer konta prywatnego,aż w końcu przelałam na AFN,mam nadzieję,że wydobędziecie dla Morgan -
BIANCA czyli " pomroczność jasna " :) MA DOM !!!! Mielec
Poker replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
ale RADOŚĆ :multi::multi: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
20 zł przed chwilą przelałam na AFN.Trzymam kciuki:thumbs::thumbs: za powodzenie akcji.Potwierdzam ,ze szelki sa konieczne,nie zapomnijcie też o piciu,chociaż ze stresu może niczego nie chcieć.Cieszę się niezmiernie ,że Morgan jedzie do Dorothy:multi: -
-O krok od śmierci- NARNIA JUŻ ZDROWA!! I JUZ W BAJKOWYM DOMU :))))
Poker replied to dziuba's topic in Już w nowym domu
Dziuba pewnie jest bardzo zajęta i nie ma kiedy usiąść do kompa -
dziękuję za wsparcie :lol:,przyda się.Kicia zostaje w szpitaliku,zapłace jeszcze za 2 dni,a potem zajmie się nią tutejsza kociara,z którą się skontaktowałam,może załatwi jej domek tymczasowy.Super by było,bo cały czas się zamartwiałam:placz: co z nią zrobić.