Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84843
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. ja mojej parówie ze schroniska ,gdzie tuczą śrutą,podaję karmę Royala Obesity i łudzę się ,że schudnie te 3-4-kg.Psy doskonale się uczą od siebie.Dolar nie wiedział,że na spacer się idzie ns sioo i koo tylko do domu wszystko przynosił z powrotemjak dobry gospodarz.Dopiero jak podstawił łeb pod sioo Pokera,to zrozumiał o co chodzi,jak wlazł na koo POkera i powąchał ,to też nie chciał być gorszy.Jeszcze trochę i Frycia będzie największą przytulanką:evil_lol:
  2. też pomyślałam,żeby popilotowac Dorothy po Warszwie.Jazda w jednym dniu 800 km, w tym z 2 obcymi psami,po mało znanym mieście ,szczeglnie w poniedziałek ,jest dużym wyzwaniemm i stresem.Lepiej,żeby Dorothy zachowała siły i refleks na trasę niz na Warszawę,coś o tym wiem jak krążyłam tu i tam.Dzięki Figa,że chcesz jej pomóc.Podziwiam Dorothy.Trzymam kciuki za cała akcję.
  3. i co z tego,że bym ją chciała jak nie mogę zabrać?wszstkie kudłate bidy bym zabrała.Dał ją może ktoś na Allegro?Jak trzeba będzie ją wspomóc finansowo,to się dołożę.Wytrzymaj jeszcze trochę Melisko :loveu:
  4. piękny ten wątek o Amelce i ona śliczna.Mamy znalezioną, niewidomą Berę,oczywiście z powodu cukrzycy.Dostaje insulinę i jest coraz lepiej.Tylko juz zdurniałam i nie wiem jaką karmę jej dawać. Była taka chuda jak Amelka.Jutro jest miesiąc jak trafiła pod naszą opiekę i trochę przytyła na kurczaku z ryżem i jarzynami.Czym karmicie Amelkę?.Poradźcie co dawać Berze?
  5. własnie po długich zmaganiach udało mi sie założyć bazarek dla Bery.Zapraszam.:evil_lol:
  6. też jestem ciekawa co z Szipem?
  7. puszki i smakołyki dla psów są alergizujące,bo zawieraja konserwanty,sztuczne dodatki smakowe i zapachowe.To juz lepiej kość cielęcą ugotowac i dać do pogryzienia.
  8. a jakiej łaciny?klasycznej czy kuchennej :eviltong:
  9. to prawda,ze brzydka pogoda,ale piesie czekaja na domki w każdą pogodę,a w taką jeszcze bardziej :placz:
  10. ja też moge rene@Rabik nauczyć,bo mnie nauczyła Dziuba,bo tez byłam ciemna jak tabaka w rogu,a potem zaszpanowałam przed córkami,bo one nie umiały i choć raz czegoś nauczyłam je na kompie :evil_lol:, a nie one mnie :multi:
  11. musi dać radę:evil_lol:,będziemy Dorothy wspomagać wirtualnie,przesyłając dobre myśli.Musi sie udać:lol:.
  12. nic z tego,nie rozumiem:crazyeye:.Dlaczego zbiórka pieniędzy ma zależeć od rozmowy z Krystyną?Jak dziewczyny będą tak długo czekać ,to się w koncu zniechęcą:shake:,bo dawac i prosić to i głupi nie chce:shake:,a co dopiero dziewczyny na dogo
  13. wcale się nie dziwię,że Cię walnęło,bo ona jest słodka i taka kudłata,w typie moich psów.Mam już albo dopiero 2 i na razie stop.Może jakiś DT nawet płatny i bysmy się zrzuciły ?
  14. ja swoje kołtuny ze schronu od razu do wanny wsadzałam i prałam.Obaj byli jak aniołki zaskoczeni sytuacją i chyba ze stresu,Czesałam po 4 godziny wycinając kołtuny,których absolutnie nie dałam rady rozczesać.Nie chciałam i oszpecać,bo po wycięciu kołtunów byliby prawie łysi.Wszystko znosili dzielnie.Gorzej jest teraz:mad: ,bo się czują pewnie we własnym domku :evil_lol:, a czesać się tez nie lubią,ale i tak ich kocham :loveu::loveu:Po praniu już nie śmierdzieli,za to w drodze ze schronu do domu,to żałowałam,że maski przeciwgazowej nie zabralismy :placz:.Trzymam kciuki:lol:
  15. może ciocia Bianka znajdzie coś na bazarek,to jej wystawimy,może coś u wnuka wyszabruje :eviltong:
  16. a niech to,,Pani albo planowała ciązę albo juz była jak brali mała,bo na jednym zdjęciu widać łóżeczko dla malucha.Nie jest ono z pewnością starszych dziewczynek.Biedna mała,ale jest tak słodka,że mam nadzieje,że szybko znajdzie cudowny domek.
  17. czekałam,czekałam na numer konta prywatnego,aż w końcu przelałam na AFN,mam nadzieję,że wydobędziecie dla Morgan
  18. aż się poryczałam z radości,:loveu:dla nowej pańci i Nortonka
  19. jest bardziej sznaucerowaty niż ponkowaty,ale i tak śliczny.Może ktoś go jednak szuka,OBY.
  20. 20 zł przed chwilą przelałam na AFN.Trzymam kciuki:thumbs::thumbs: za powodzenie akcji.Potwierdzam ,ze szelki sa konieczne,nie zapomnijcie też o piciu,chociaż ze stresu może niczego nie chcieć.Cieszę się niezmiernie ,że Morgan jedzie do Dorothy:multi:
  21. to teraz po sterydach będzie pić i siusiać jak szalona:angryy:,niech ciocia Bianka lepiej swoje salony zamknie,coby nie miała pływających dywanów:shake:
  22. Dziuba pewnie jest bardzo zajęta i nie ma kiedy usiąść do kompa
  23. dziękuję za wsparcie :lol:,przyda się.Kicia zostaje w szpitaliku,zapłace jeszcze za 2 dni,a potem zajmie się nią tutejsza kociara,z którą się skontaktowałam,może załatwi jej domek tymczasowy.Super by było,bo cały czas się zamartwiałam:placz: co z nią zrobić.
×
×
  • Create New...