Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. co?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  2. Poker

    pudle szukaja domu

    widzę,że trafiłaś tutaj.Wiem ,ze czasu jest mało,ale musisz chwilkę zaczekać.
  3. idź do weta,może antybiotyk podleczy stan zapalny dziąseł ,może też zaleci jakieś smarowanie dziąseł w domu. Wejdź na forum pudli i napisz o psie.
  4. jesteś bardzo dzielna i kochana. Masz szanse pójść z nim do weta? Może potrzebuje leczenia pysia,może miec stan ropny. Mleka mu jednak nie dawaj.Jak możesz,to ugotuj mu skrzydło z indyka albo coś z kurczaka, pokrojoną marchewką z ryżem albo makaronem.Mięso drobno pokrój,bo on na pewno ma problem z gryzieniem.Wymieszaj wszystko porządnie.Nie dawaj kości. On piszczy ze strachu,że znowu ktoś go porzuci. Pieski mogą się z czasem przyzwyczaić do siebie,teraz są zazdrosne. Może nie mów ,że on ma 15 lat ,bo to odstrasza ludzi,a tak za pewno to nie wiadomo ile on ma lat.Możesz mówić ,że ok.10.
  5. [quote name='MagYa^^']Ja zrozumialam, ze to niemiecka rodzina miala wypadek, w ktorym to rodzice dziewczynki stracili zycie, zas kobieta, ktora przygarnela małą moze byc rodzina zastepcza - tylko moze nikt nie chcial tego ubierac w slowa. ..[/quote] Chyba,że to rodzina niemiecka :cool3:
  6. ecci,uważaj,żeby wszystkie psy po podrobach nie zaczęły baczyc i koopać na rzadko.:evil_lol:,bo będzie potrzebna maska przeciwgazowa.
  7. oj,biedna Reksiu, to masz kolejny problem. niemcy tez miewają porąbane w głowie.
  8. Demi,u kogo go konsultowałaś? W sprawach ortopedycznych jest dobry dr Szczypka,który współpracuje z prof.z AR,nie pamiętam nazwiska, no i dr Niedzielski. Ból można uśmierzać.Najważniejsze,żeby nie pogorszyć ,ale w sumie co tu można pogorszyć ,jeżeli on i tak ma porażone łapki.
  9. jeżeli chodzi o garnki,to ktoś podsunął mi pomysł,że można za grosze kupić w punktach skupu złomu.
  10. Jeszcze jeden pomysł.Może mama by sie zgodziła go zostawić do czasu znalezienia mu domku,a my zapłacimy za jego pobyt,żebyście nie musiały ponosić kosztów za jedzenie i leczenie? Na początek deklaruję 50 zł.Musze wiedzieć do poniedziałku co i jak ,bo wyjeżdżam .Czy ktoś by się jeszcze dołożył? Naciass,pokaż mamie o czym my piszemy. Jak się zorientuje,że chcemy pomóc,to może da się na jakiś czas ugadać.W końcu musi mieć dobre serce,jeżeli jej córka ma złote serce do zwierzaków. Dziewczyny ,wrzućcie go może na forum pudli .
  11. czekamy na informacje co z małym. Jesteś bardzo dzielna.Ile masz lat?
  12. dziewczynka może być w rodzinie zastępczej,ale prawo ani polskie,ani tym bardziej niemieckie nie pozwala na jego pominięcie.Nikt nie jest w stanie załatwić PRAWNIE pobytu dziecka w takiej rodzinie tak szybko i dlatego ta cała sprawa mi dziwnie pachnie. Kobiety z Niemiec też mogą być nabijane w butelkę i prosić Was o pomoc w dobrej wierze. Obym się myliła albo i nie,bo szkoda dziecka,że straciło rodziców. Więc niech się mylę.
  13. [quote name='MagYa^^']giselle I TO LUBIMY :multi: a propos pozwolę wkleic sobie na ten watek taką prośbę/apel, ktory dostalam od Fundacji niemieckiej wspolpracujacej z polskimi schroniskami: [I][SIZE=2]Hallo,[/SIZE][/I] [I][SIZE=2]zwracam sie do was wszystkich z proba.[/SIZE][/I] [I][SIZE=2]Pani Katja Paternoga ma u siebie dziewczynke, ktora zaadoptowala. Rodzice tej dziewczyny stracili zycie w wypadku samochodowym 13.07.08 w Polsce w okolica Zielona Gora. Dziewczynka zostala ciezko zraniona. W aucie byl tez pies tej rodziny, ktory po wypadku nie zostal znaleziony. On albo uciekl, albo tez zmarl. Ta Pani prosi o pomoc. Jezeli ten pies trafil do schroniska, prosimy o wiadomosc. Pies Rotweiler, okolo 2 lata.[/SIZE][/I] [I][SIZE=2]Dziekuje z gory![/SIZE][/I] [I][SIZE=2]M.B. [/SIZE][/I][SIZE=2]J [/SIZE][/quote] Pozwole sobie wtrącić swoje 3 grosze. Gdyby to nie pisał ktoś wi mieniu fundacji,to myślałabym,że to jakiś dowcip sprawdzający wrażliwość dogomanek,ponieważ:jeżeli dziewczynka została osierocona miesiąc temu,to nie ma takiej mozliwości,by tak szybko prawnie była adoptowana w Niemczech. Musi wrócić do Polski i dopiero ,jezeli nie znajdzie się nikt chętny na jej adopcję,to może się ubiegać o nią ktoś z zagranicy.Chyba,że to rodzina mieszkająca w Niemczech ZAOPIEKOWAŁA SIĘ NIĄ. Poza tym ,jeżeli dziewczynka była ciężko ranna ,to w jaki sposób tak szybko było w stanie wyjecha c do Niemiec.Coś mi tu nie gra. Czy macie możliwość sprawdzić czy ta informacja jest prawdziwa?
  14. żeby tylko z Psotką nic poważnego nie było. Szkoda,że dziewczyny nie wyłapały tego i nie zrobiły badań.Byłoby taniej,no ale trudno się mówi . Działaj Reksiu :loveu: Jakby Twój Tz nie lubił zwierzaków,to by chyba tylko z samej miłości do Ciebie nie robił tego co robi. Panowie tak często mają ,że nie okazują uczuć, jakby to było coś wstydliwego. A jakieś psy zostały Ci z poprzedniej " dostawy" ?
  15. ale panowie mieli przeżycie , nie powiem :evil_lol: A Frycia po prostu jest psem obronnym i tyle:eviltong:
  16. jak trza bedzie to sie sklonuje, :evil_lol: byle on w końcu DS znalazł :roll:
  17. ponawiam pytanie"czy jego wiek i stan zdrowia pozwalają na kastrację?"
  18. Psotka od początku była chuda . W sumie gdyby cukrzyca ją męczyła,to nie wiem jak te operację zniosła bez problemów. Chyba ,że zabieg wyzwolił cukrzycę. Pożyjemy,zobaczymy powiedział ślepy.
  19. [quote name='Koperek']D [B]Mamy już 90 zł![/B]:multi:[/quote] Czy to jest z moimi 45 zł? :crazyeye: Jeżeli nie ,to dlaczego ich nie liczycie,przecież jasno mówię,że czekają u mnie i wpłacę.
  20. ciekawe od kiedy Psotka tak pije i siusia,bo u mnie nie było niczego takiego,no ale była tylko 2 doby.Również nie charczała.Picie to może być cukrzyca,ale tez chore nerki.Ona jeszcze nie jest taka stara,ale z sercem różnie bywa. [SIZE=3][COLOR=Red]Reksiu,to ja Tobie dziękuję za nowe życie dla tych psów.Gdyby nie Ty,to my same tutaj niewiele pewnie byśmy zdziałały[/COLOR][/SIZE]
  21. [quote name='iwa77']Łagodna i nieśmiała Agatka ...... Kolejna biedna psineczka z wrocławskiego schroniska . Boks 38. Agatka jest małą , czarną z białymi znaczeniami suczynką w wieku ok. 8 latek. Do schroniska trafiła po interwencji i przebywa w nim od 11.06.08 Jej numerek schroniskowy : 992/08 Agatka jest zagrożona uśpieniem . Spytacie dlaczego ?! Ano dlatego , że zrobiono jej RTG które wykazało jakieś narośla w brzuszku ! I tyle ! Nikt nie sprawdził jakiego typu są to zmiany , nikt nie zrobił dokładnych badań... Prościej już się chyba do tego podejść nie da - uśpić i po kłopocie !!!!!! Życie Agatki to życie na kredyt - o ile uda się jeszcze odwlec datę wyroku? Szukamy dla tej biednej psineczki DT który byłby gotowy zdiagnozować / leczyć psinkę i dać jej bezpieczne schronienie ! Wiem , ze to dużo ale Agatka chciałaby jeszcze pożyć !!!!![/quote] tu jest podana przyczyna ew,operacji
  22. to może w końcu wpłacę te 45 zł,które nie mogą dotrzeć do celu. Na jakie konto wpłacać?za kilka dni wyjeżdżam na 2 tyg. i nie będę miała dostępu do komp.
  23. ja to już nie wiem o kim pamiętać,tyle tych bid :-(
  24. chociaż 100 zł wpłaciłam
  25. teraz na poważnie :cool3: CZacza ma już znaleziony domek.Byłam z nią u przyszłej pani i obie przypadły sobie do gustu. Pani straciła po 11 latach sunię ze schroniska.Czacza będzie żyła w mieszkaniu,blisko ogródków działkowych ( mam nadzieję,że historia sie nie powtórzy:shake:),będą z pańcią we 2.Będzie wszędzie zabierana. Czacza pójdzie do nowego domku za miesiąc,bo pani wyjeżdża teraz do sanatorium,19 września jest zaplanowana sterylka i kilka dni potem sunia wyląduje w DS. Mam nadzieję,że pani nie zmieni zdania. W tej sytuacji Hop! bardzo Ci dziękuję za ogłoszenia ,można je już skasować. Iryskowi dziękuję za Allegro. Pani zadzwoniła z ogłoszenia w Wyborczej :evil_lol: Teraz muszę pilnować towarzystwa,bo biedny Pokerek chyba zawału dostanie przez niespełnioną miłość do Czaczy :evil_lol:
×
×
  • Create New...