Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84553
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. a nie mieszka ktoś blisko tego sklepu ,żeby odczytał i podał telefon ?
  2. [quote name='__Lara']Fajnie :) czyli wszystko dopięte.[/QUOTE] na to wygląda
  3. zadzwoniłam do nesssy, okazuje sie ,że ona będzie przejeżdżać obok mnie , więc powiezie Rumka do domu z czego bardzo się cieszę,bo na 17.30 innego psa odstawiam na autostradę i miałabym ok. 2 godzinną dziurę w czasie.
  4. to ok. Czyli będę miała smrodka w domu prosto ze schronu :evil_lol:, czy on da się wykąpać, bo pewnie by mu się przyda;o kłaczki odświezyć, szczególnie,że będzie jechał szynobusem. A może lepiej niech cuchnie, to ludzi pouciekają i magda z. będzie miała więcej miejsca :eviltong: Nie wiem czy zuziaM ma warunki do kąpieli psa w zimie. Napiszcie jaki on jest do psów i ludziów.
  5. fajna bidulka, skad brać te DT, nie mówiąc o DS?
  6. poproście o kubraczek dla Mani na watku kubraczkowym.Powołajcie się na mnie , to będzie za darmo. http://www.dogomania.pl/threads/126514-CiEPA-E-ZIMOWE-KUBRAKI-DLA-PSA-W-BEZDOMNYCH-KTOA-JESZCZE-CHAE-TNY/page156
  7. jak przestanie kaszleć , to OK. Współczuję podziału czopka na 4 , to nie lada wyzwanie.
  8. jakiś domek pewnie czeka tylko jeszcze nie trafił na Bilonka
  9. czytam i czytam ten wątek.Rozumiem wszystkie rozterki.Niczego nie sugeruję. Podzielę się tylko doświadczeniem jakie mam w związku z kontaktem z niewidomym i prawie całkowicie głuchym psem. Do dziś nie wiemy jak się znalazł w schronisku i jaki był zaraz po przyjęciu. Gdy trafił do DS , dla ludzi był łagodny, chociaż bardzo się denerwował i burczał jak ktoś próbował go znienacka dotknąć szczególnie od tyłu. Pies nie ma 1.gałki ocznej , a 2. jest mała i z zupełnie zmętniałą soczewką. Myślę, że on miał potężny uraz głowy.Zęby tez ma obtłuczone.Jego wieku nie da się ocenić. Stopniowo przyzwyczajaliśmy go do dotyku, bardzo głośno wcześniej mówiąc do niego.Dotyk był bardzo łagodny, przedtem ręka szła pod nos.teraz już nie trzeba go uprzedzać o dotyku, nabrał zaufania.W swoim domu porusza się dobrze, w nowym miejscu trochę się obija o przeszkody,ale na kanapę trafia bezbłędnie, odnajduje miskę z wodą i jedzeniem. Gdy czuje ,że zapinamy mu smycz, szaleje, skacze, popiskuje.Gdy wracają jego pańciostwo , odstawia taniec radości. Uwielbia chodzić na spacery,po każdym sioo i koo szczeka na cały świat , oznajmując że właśnie oddał naturze co trzeba.Tarza się w trawie i na śniegu. Na spacerach rzuca się na obce psy, gdy próbują go wąchać, nasze zna i wita się z nimi ,z kotem też jest OK. Nieraz mówimy do siebie,że ślepy i głuchy ,a tez jest szczęśliwy. Musiał mieć usunięte jądra, bo zaczął je toczyć nowotwór, operację zniósł zaskakująco dobrze, mimo że jest na leku nasercowym . I to tyle o psie, który miał już nie żyć, za chwilę będą 2 lata jak jest w DS.
  10. kenzo, piszesz ,że sunia nie kaszle tylko czasem chce odkrztusić wydzielinę.A jak się nazywa czynność odkrztuszania wydzieliny? przypadkiem nie kaszel ? ;)
  11. [quote name='zerduszko']Nie chciałabym być niemiła, ale co to za watek? Gubię się już .... a może Bilon mutował do shi tzu :evil_lol:[/QUOTE] to nie bądź niemiła tylko bądź bardzo miła :evil_lol: i odnajdź się :eviltong: A na widok kudłatego dech mi zaparło, to jest to co KOCHAM!!!:loveu: i jeszcze trochę podobne do Lolcia. Skąd on się tam wziął ? A wracając do bohatera wątku , to jest rewelacyjny, :loveu: widać luz na pysiu i zawadiackość.On musi pójść do aktywnego domu , najlepiej z młodymi ludźmi.
  12. i co tu taka cisza? kiedy Rumek wyjdzie ze schronu ?
  13. jasne ,że wstawić kudłacza. Jak ja nie lubię imion ludzkich dla zwierzaków :roll:, może coś się da innego wymyślić? Ta sunia była wcześniej jak myśmy byli, bo jej pańcia jest zagranicą, na mnie też nie szczekała :eviltong:
  14. HUUUUURAAAAA, Tamusia przybrała na wadze od poniedziałku 300 g, :multi::multi::multi:
  15. ja bym się wstrzymała ze sterylką do momentu,aż Miła przestanie kaszleć.Rozcięty brzuszek przy kaszlu będzie bardzo bolał.
  16. hop! bardzo dziękuję za chęć pomocy.Spróbuję pobazarkować , jak nie dam rady , to będę wrzeszczeć o pomoc.
  17. Kupki nadal piękne.Apetyt gorszy pewnie po Metronidazolu. Tami to mój najdroższy pies :roll:, zapłaciłam dziś za Drontal dla niej , 2 psów i kota prawie 180 zł :placz:, a zapomniałam,że był u nas przez 10 dni pies córki i on też powinien dostać lek ,szczególnie że wymiotował, miał biegunkę, wylądował na kroplówce i jest nadal leczony . Czyli kolejne bazarki będę robić, które cosik kiepsko idą. :-(
  18. [quote name='__Lara']Ciotki, to co w końcu ustalone? jedzie nessa z Rumkiem do Wrocławia?[/QUOTE] telefon do nesssy mam i nadziejam się ,że Rumek jedzie.
  19. jednym słowem zdolny chłopak do wszystkiego :multi:, jeszcze chwila minie i na dziewczyny będzie chciał się wybrać :evil_lol:
  20. Poker

    Czarny

    przydałoby sie trochę więcej informacji takich jak wiek, stosunek do innych zwierząt i ludzi , no i gdzie przebywa, jeżeli to nie tajemnica.
  21. serce mi pęka , nie mogę niestety fizycznie pomóc, więc tylko myślę i żyję nadzieją.
  22. a to łobuz jakiś , tak małą, drobniutką ona 03 napaść :evil_lol: , kto to widział? popatrzcie jak warunki mogą odmienić psa, i to jest nasza największa satysfakcja z naszych działań.:multi: A jak odnajdujecie hotelik ?
  23. czyli Rumek będzie we Wrocławiu pewnie nie wcześniej niż ok.20 ?
  24. pomerdało mi się, miałam na myśli niedzielę,a w sobotę inny pies ma u mnie nocować.
  25. podajcie mi nr do nesssy, Ale jaki on jest do psów to chyba wiecie? Do mnie przyjeżdża w sobotę, tak ?
×
×
  • Create New...