[quote name='Martens']Tak, chodzi o tę sunię.
Zaczynam mieć wątpliwości co do jej przyszłego domu - kontaktowałam się, czy byliby w stanie po sunię przyjechać i wyraźnie miny im zrzedły, nie wiem czy nie zrezygnują. Teoretycznie można zorganizować dla suni transport, ale zastanawiam się, czy jest sens oddawać ją ludziom, którzy nie chcą ponią przyjechać 80 km.
Ze mną niestety kiepsko, będę miała szyte więzadło i usuwaną łąkotkę z kolana, w środę poznam termin zabiegu i jeszcze długo nie będę w stanie w ogóle wyjść z domu.[/quote]
Skoro masz wątpliwości, to może jeszcze poczekajmy? Jeśli jest to możliwe na nowy dom.
sprawa z nogą wygląda tragicznie! Jak mogło się aż coś takiego stać? jaksobie zrobiłaś taką krzywdę? Wypadek samochodowy? :shake: