Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. już widzę zdziwienie nnijki, jak ją pani zaprzęga: :crazyeye:
  2. cały czas chodzi mi po głowie, że te frotkowe perypetie możnaby wydać, np. w formie pamiętnika. to jest dobrze napisane i świetnie się czyta.
  3. ja dziś trochę wstawię do zosiobloga, min ze wspólnego spacerku. ale rano trochę wstawiłam samej zośki (i kreskę:cool3:), to daj mi troche czasu. popracować muszę.....chyba....
  4. a ja uważam, że "pani z zawałem" która leczyła sie w instytucie hematologii powinna dobitnie dowiedzieć się, że jej plan nie wypalił - gorzej, tysiące wosób w całej polsce uważająją za osobe bez odwagi cywilnej, bez klasy, zwykłą kłamczuchę. nie umiała rozwiązać sprawy po ludzku, to niech nie oczekuje, że tak będzie potraktowana... osoby zajmujące się xantem były by złe, jakby szczerze powiedziałą, że rezygnuje? byłyby. a teraz co się dzieje? nie dość, ze zaangażowała czas ok innych do bezsensownego tłuczenia sie po nocy po pradze, to jeszcze 10 innych osób do ustalania sytuacji z paluchem. nie należy jej się żaden ulgowe traktowanie. niestety wszystko wskazuje na to, że kłamała od początku do końca. do czarnych kwiatków- o ile nie dowiedzie kiedyś, że była szczera.
  5. śliczny wyrósł. cholera wie, co robić. TOZowi też należy się o*******. jeśli przyjął zgłosznie coś robił, to znaczy, ze sytuacja (że masz umowę, ocenę stanu psa przez weta) wystarczy do interwencji. ale nie interweniowali.. ciekawe... straż dla zwierząt artykulik w lokalnej gazecie z pytaniem, dlaczego nie zaintereweniowali? a poza tym jako zgłaszająca, masz prawo otrzymać info zwrotną o postępach sprawy. może jeszcze jeden krok, co? napisz do nich oficjalne pismo (poleconym koniecznie) że w związku ze zgłoszeniem takiego, a takiego problemu prosisz o pisemną informację o poczynionych przez nich krokach. muszą odpowiedzieć, brak odpowiedzi - wysyłasz skargę do zarządu głównego ( z informacją do prokuratury np, lub może nawet do US, a co).- narobić im problemów, niech ruszą dupy... nie zostawiaj tego, mimo zniechęcenia - jakbyś nie wzięła Sama od nich, ktro wie, co by z nim się stało? jesteś to winna pozostałym zwierzętom, które oni męczą. nikt nie powiedzIał, że działania na rzecz zwierząt przynoszą od razu efekty i są satysfakcjonujące- to jest orka na ugorze, ale nie można dac się zniechęcić. po prostu nie mamy takiego moralnego prawa, by machać ręką. nikt inny nic nie zrobi - ty masz w ręku argumenty w postaci dokumentacji .
  6. słyszałam uwagi, że zosia robi się normalna. ale czy rzeczywiście...?: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7203/img00831nc1.jpg[/IMG] no sami powiedzcie, czy to faktycznie jest normalny pies???: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/2863/img00841ao4.jpg[/IMG] zwłaszcza, że potrafi wyglądać jak alice cooper:cool3:: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/5286/img0176dx4.jpg[/IMG] nie zawsze wygląda poważnie, to fakt: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/3206/img00771be4.jpg[/IMG] ale w końcu nie jest najgorzej, mogłaby wyglądać jak brakujące ogniwo ewolucji: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/8270/img01051vq2.jpg[/IMG] ale za to umie nieźle kokietować i pokazywać swój urok :eviltong:: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7404/img00661wb8.jpg[/IMG]
  7. to SM głupio zrobiła, bo przecież na xanta czekali już w lecznicy...:cool3:
  8. ja już jestem skołowana doszczętnie...:roll:
  9. z poowdu ciężkich warunków pracy (temperatura) wyrzucają nas dziś o 14.00. pewnie posiedzę do jakiejś 14.30 mimo to, bo haniebnie zaspałam, ale wybywam. idę z zośką do parku, jakby kto się pytał bądź w okolicy był... :-). dentysta na 17.00, potem też pewnie wyjdę, ale nie jestem pewna, bo umówiona jestem na 19.30. orpha, wy macie samochód? może by tak juto wywieźć sierściuchy nad świder na spacer - blisko, uroczo... tylko antykleszcze potrzebne..
  10. jeśli nie musiałabyś użyć słowa "chyba" byłaby to pewność. dokąłdnie o to mi chodzi. ja też nmyślę, ze chyba :eviltong:
  11. ja nie wiem.. Kora tak dwuznaczie napisała - nie wiem, czy p. Przemek dopiero poszedł sprawdzić, czy już sprawdził.
  12. zośka waży z 9 kg, a jak czasem pociągnie, to ho ho. ale ona jest młodai ma same mięśnie...
  13. on jej się zerwał ze smyczy?? ho ho.
  14. Kora to już na 100% pewne? pan Przemek już sprawdził? co za wagabunda! (xant a nie p. Przemek)
  15. moja przyjaciółka, wieki temu po jakimś meczu skonfrontowana w autobusie z nabuzowanymi kibolami, kazała im skandowac "legia". zadziałało:p.
  16. [quote name='orpha']mecz sie zaczyna o 20 konczy o 23 , heh potem wawa bedzie niebezpieczna bo to derby legia -polonia :mad:[/quote] weim.. mój kuzyn z gdańska się wybiera.. powiedział, ze sobie poradzi...:cool3:
  17. zaczekajmy, co będzie na paluchu, potem będziemy się umawiać. tych dentystów trzeba zgrać :p. nie doczytałam - ty go na pewno rozpoznasz?
  18. ja też mam dzis dentystę :cool3:. kiedy mecz się kończy? czarnowidztwo mnie ogarnęło, że to nie xant, wuięc wwarto by się przejść tam. matko, przecież on różnie dobrze nad wisłą mógł się zaszyć, tam jest masakra z krzakami i zakątkami. trzeba by zrobić ogłoszenia ze zdjęciem i porozwieszać w okolicy... ja mogłabym tak ok 23 zacząć szukać... no i należałoby nową właścicielkę do poszukiwań wezwać, w piątek wieczorem raczej nie pracuje... choć jakieś szanse są, że na paluchu jest xant i będzie spokój.
  19. u nas jakiś czas temu młody beagle trafił w godzinę z parku praskiego do skaryszaka... jednak tzreba brać pod uwagę, że to nie będzie xant... jak nie będzie, to trzeba będzie się dziś rozejrzeć. orpha, jedziesz na mecz?
  20. ta pani jak już będzie miała czas powinna pojechac na palucha... ja z kolei położyłam sie po 1 - cos piszczało i poszczekiwało na dworzu, wyszłam szukac źródła, ale niestety nie znalazłam... a potem z nerw nie mogłam zasnąć. to jak wstałam od razu zasnęłam i zaspałam do pracy. najśmieszniejsze jest to, że rano przestałam się znać na zegarze, bo jak wstałam, to byłam przekonana, ze godzina jest ok i spokojnie jadłam sobie śniadanie :evil_lol:. orpha, mieszkamy obok siebie, jakby co, to ja dołączam do akcji cobyś wsparcie miała, a nie latała po placu hallera po nocy. to nie wilanów :razz:.
  21. kropka urocza (super 4te zdjęcie) - jak się zadomowi wpadnij z nią do skaryszaka na mizianie...
  22. no wiem, czytałam u ciebie, odezwij się po wecie...
  23. mó ulubieniec zaniemógł :-(? natyczmiastowy raport jak tylko wrócicie od weta!!!!
×
×
  • Create New...