Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. [quote name='Czekunia']Dawno już to mówiłam, że mieszkam w jakimś dziwnym miejscu, zwanym rajem:evil_lol:. Psy mam od jakichś 20 lat, a musiałabym bardzo długo i intensywnie myśleć, żeby znaleźć choć kilka chamskich sytuacji. Owszem, kilka by się znalazło, ale albo niektórzy z dogomaniaków mają sporego pecha, albo wybujałą fantazję.[/QUOTE] ja też mam total spokój. ee, czasem psy sie spotkają niespodziewanie i afera i czasem jest tekst: prosze trzymać na smyczy!, ale to tyle, tyle, więcej nic. pomyślał by kto, ze to raj, ale ludzie ubrani, więc chyba nie ;-)
  2. ja też! ciekawa jestem, czy miał to ogłoszenie w prasie lokalnej, co miał mieć.
  3. od zawsze to mówię. poluje ten, kto to lubi. to nie jest naturalna konsekwencja dziecięcego udziału w lidze ochrony przyrody, żadne poświęcenie dla dobra przyrody. to odczuwanie przyjemności z zabijania.
  4. madox ma mieć ogłoszenia z bazarku, na którym amadorka zalatwiła ogłoszenia dla kilku psiaków hotelikowych. czekamy na listę, a ja zbieram na bazarku kaskę na chipowanie.
  5. [quote name='darunia-puma']ja mam problem bo mam ogrodzony teren, psy są pod stałą kontrolą, ( wychodzą na taras tylko jak ja jestem z nimi )mieszkam w kamienicy 6-cio rodzinnej, mam wyjście na taras bezpośrednio z mieszkania, mam tabliczkę " uwaga agresywne psy" a mimo to mam problem z jednym z sąsiadów ... ma wielkie halo że duże psy biegają po ogrodzonym terenie ... koszmar nie może znieść że zamiast dzieci ( a tak powiedział ) mam "zapchlone" kundle !!! prosiłam żeby uważał na to żeby dzieci nie wpychały rąk przez ogrodzenie ( dla ich tylko dobra) kontra - " te kundle trzeba uśpić i na zebraniu wspólnoty o tym porozmawiamy....." co mam z tym dziadem zrobić - macie jakieś rady?[/QUOTE] olać, olać, ale miec uszy otwarte. i być przydatna dla wspólnoty ;-). być na zebraniach itd :-). [quote name='Ejre']Tak. U mnie, jeszcze za poprzednich psów była policja a później dzielnicowy, wezwani przez sąsiadów, bo podobno psy były głodzone, przywiązywane do czegoś i "wydawały dźwięki"... Policjantka jak przyszła to nie chciała wejść do domu (mimo, że ją zaprosiłam do środka) powiedziała, że nie ma takich uprawnień a jak jej pokazałam psy i spytałam, jak je ocenia (czy zagłodzone, przestraszone) to to stwierdziła, że ona się nie zna... Później był dzielnicowy, wszedł do środka, zobaczył psy leżące w legowiskach a, że akurat były po jedzeniu to w miskach leżało jeszcze trochę karmy. Stwierdził, że musiał przyjść bo miał zgłoszenie i, że wszystko jest ok. Więcej nie przyszedł, chociaż wiem, że na pewno jeszcze zgłaszali. Wiec wydaje mi się, że to zależy po pierwsze od sąsiadów no i po drugie od władz w danej dzielnicy. Tyle, że mając praktycznie od zawsze więcej niż jednego psa i czasem jeszcze jakiegoś na przechowaniu, widzę że ludziom się to nie podoba...[/QUOTE] i faktycznie, nie policjant powinien oceniać stan psów, tylko poprosić jakiegoś inspektora z uprawnieniami i do was wpaść. byłaby miła herbatka z kims znajomym może ;-).
  6. czyli i dobre i złe njusy. jak to u dziadków. nowotwór smolika poważny?
  7. własnie się dowiedziałam, ze wszystkie koty juz mają domy, borys też znalazł miejsce na ziemi :-). została szumka, która pilnie musi znaleźć ds - w sumie czas do końca kwietnia. rodzina i przyjaciele p. jadwigi bardzo staneli na wysokości zadania.
  8. ja to nawet do jednego muzeum zostałam z psem wpuszczona!
  9. własnie sobie przypomniałam, ze zalożyłam ten wątek! Ale widze, ze nikt nic nie wie na ten temat. ja tez nie :-)
  10. słabo? [IMG]http://www.tojedobre.pl/demot/0_0_0_1739573_middle.jpg[/IMG]
  11. przeca fani bullterierów sami na nie mówia świnki, nawet takie forum było czy stowarzyszenie, juz nie pomnę...
  12. ja tam nie mam złudzeń z pensją państwową.... i w dodatku pojęcia nie mam, czy wybrac ofe, czy nie. każdy mówi co innego!
  13. prawda, że coś mało ;-)? tfu tfu, odpukać czarnym kotem przez lewe ramię w niemalowaną drabinę!
  14. MADOX ZOSTAŁ ZACHIPOWANY, MAM RACHUNEK, TO WKLEJĘ PRZY OKAZJI, A TYMCZASEM ZAPRASZAM NA BAZAREK, GDZIE ZBIERAM KASKE NA ZWROT KOSZTÓW DLA AMADORKI. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252439-KSI%C4%84%C5%BBKI-I-FILMY-PROSZ%C4%98-PA%C5%83STWA-Do-22-04-21-00[/url]
  15. of kors, że sie pomyliłam, bo przelewam co miesiąc, ale kto sie myli, ten podwójnie płaci ;-). na zdrowie diarze, bo i tak non stop mi głupio za taką małą deklarację miesięczną. i wiem, że każdy grosz się liczy, ale cos jednak dalej mi głupio :eviltong:
  16. cześć dziewczyny, wyczułyście mnie, własnie mia łam pisać/dzwonić, że co u was słychac. życie szybkie, czasu brak, a człowiek nie ma czasu na rzeczy ważne, choćby na to, zeby sie dowiedzieć, co słychać w boguszycach, ech....
  17. myślałam, że coś ogarnę świątecznie, ale niestety kicha, właśnie nagromadziły mi się wydatki zdrowotne i potrzebuję kilku tysięcy na już. w te święta niestety nie pomogę państwu :-(.
×
×
  • Create New...