-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
dziewczyny - piesek może być ostatecznie. wolą suczki, ale jak się spodoba... piesek ma nie byc roczny, tylko 3-4 letni, bo idzie do emerytów, kudłaty bardziej niz gładki, max do kolan, i jasno umaszczony. jeśli biało-czarny - toz przewaga białego. jak wam cos wpadnie do głowy, to dawajcie znać - choć od razu mówie, ze państwa nie znam, nie wiem, na ile ich deklaracja szukania psa jest zdecydowana (choc piszą, że jest) i dom i tak bedzie trzeba sprawdizć, jeśli na jakiegoś psa sie zdecydują.
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
mój kolega z pracy ma bullka kulfona osmioletniego, który nagle dostał ataków, kilku, jednego po drugim... luminal, badania - wyszły kłopoty z tarczyca. ma wyrównywane hormony tarczycy, za 2 tygodnie kolejne badania. wychodzi, ze tarczyca tez może powodowac padaczke. nie wiadomo do końca jeszcze, czy to to -alle jest podejrzany (tarczyca). bo urazów nie było. u gacka też najbardzij podejrzany jest czynnik nie neurologoczny. i tego sie trzymajmy... -
sama sobie znalazłam ten wątek, bez łachy erazmiku :eviltong:. poczekajmy na wszystkie badania, opinie i wnioski - na razie zasadniczo niewiele wiadomo. i nie wiadomo najwazniejszego - dlaczego malenka nie chodzi. dopiero teraz ją zobaczyłam - boże 60 deko psa - nie mogę tego sobie wyobrazić. erazm - koniecznie chcę się z toba umówić, choćbyś i nie chciała mnie znać. kiedy możesz?
-
[quote name='Kaya93'][IMG]http://lh5.ggpht.com/_M57Fqbzg_OA/SfWlkyBEMKI/AAAAAAAAC4E/2gyLJMWph9E/s640/Obraz%20072.jpg[/IMG] [/quote] [B] a co to za cudo?[/B] [quote name='Kaya93'] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_M57Fqbzg_OA/SfWk4VKwJuI/AAAAAAAAC08/RiKqmGguyfY/s640/Obraz%20138.jpg[/IMG][/quote] a to ajnsztajn :cool3:, prawda? bardzo go lubię.
-
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
o rety, dopiero weszłam i przeczytałam.... mru - będzie dobrze. to od wątroby, więc jak przyczyna zniknie, znikną objawy. będzie dobrze. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
jka iti bedzie miał juz wózek i naumie się w nim poruszać - wtedy może i ds jakiś sie objawi... wizja niechodzącego psa jest inna, niż wizja takiego, co to śmiga nba wózeczku... szukam jakichkolwiek plusów, łapie się wszystkiego, każdego skrawka nadziej na ds... -
kajko jest u mojej koleżanki - podrzuciłam go przed wyjazdem weekendowym. jej córka od razu się w kajku zakochała, a synek stwierdził, ze to nie kajko, tylko... kajka...:p. wiem, ze kajko był na działce i chya bmu się podobało... kajko nie jest wylewny w okazywaniu uczuć. koleżanka mieszka pod wawą, więc odbieram kajka dziś lub jutro (zależy, jak się umówimy) i wtedy więcej opowiem - dla kajka to był spory test, bo pojechał do domu i ludzi, których nie znał, z dziećmi i kotem. dużo to powie o jego postępach w nawiązywaniu kontaktu z nowymi osobami w nowym otoczeniua. z kotem ponoć bardzo ok, mimo, ze kot bojowy, to potraktował kajka jak ewentualnego kompana, a nie wroga. ale więcej pwoiem jak na spokojnie pogadamz koleżanką i opowie, jak było.... tekst gotowy - prosze o ocenę - co byście zmieniły albo poprawiły: " PIES JAK KONIAK – DLA KONESERÓW O przeszłości Kajka wiemy tylko tyle, że musiała być bardzo długo głodna. Kajko jest szczupły, waży 4,5 kg – kiedy został znaleziony, ważył tylko 3,5! Ten szkielet z powodu długotrwałego niedożywienia miał zniszczoną, chorą skórę. Nie chciał jeść. Umierał. Ale ktoś się uparł i tak długo karmił go strzykawką, aż psiak zaczął jeść. Jednak jego droga do ozdrowienia i regeneracji musiała być długa. Jeszcze 3 miesiące po ocaleniu wyglądał kiepsko, był wycofany, zamknięty w sobie, strachliwy. Bał się dotyku ludzkiej ręki. Nie znał normalnego jedzenia, nie chciał jeść mięsa mimo smakowitego zapachu… Dla Kajka droga do normalności była długa i jeszcze się nie skończyła. Tak trudno mu zaufać człowiekowi, ze nie pokocha za nic, na kredyt. Potrzebuje czasu i zapracowania sobie na jego miłość. Kajko jest psiakiem idealnym dla osoby spokojnej, cierpliwej – takiej, która zrozumie, ze pies był bardzo skrzywdzony i długo nie zaznał od człowieka ani dobroci, ani opieki. Takiej, która da mu czas na aklimatyzację i zrozumie, ze Kajko nie jest radosnym golden retrieverem. Psy tak bardzo skrzywdzone przez los, potrzebujące dużo spokoju i czasu, gdy już pokochają – kochają bez pamięci. Dowód przywiązania od takiego psa, jak Kajko, jest bardzo cenny dla właściciela, przysparza wiele radości – jest egzaminem naszej akceptacji i człowieczeństwa. Kajko idealnie nadaje się dla starszej osoby, która chciała by mieć psa, ale nie może poświęcać mu dużo czasu, nie może dużo bawić się i szaleć na dworze (może też być towarzyszem dla drugiego psa). Kajko woli spokój, ale też lubi się bawić z psami. Lubi wszystkie psy. Nie wita się z nimi z własnej inicjatywy, ale przywitany – chce się bawić. Rano wita się z człowiekiem, jakby nie widział go od tygodnia. Lubi być noszony na rekach. Nie jest agresywny, ale nie szuka kontaktu z osobą, której jeszcze nie zna. Nagle dotknięty może kłapać zębami ze strachu. Ale już nauczył się, ze dotyk może być przyjemny. Jeszcze tylko czasem zapomina, że to wie – wtedy nie reaguje na głaskanie, lub ucieka. Kajko jest psim indywidualistą. Lubi się przytulać, ale wtedy, kiedy on chce. Umie się domagać o coś, na czym mu zależy. Umie nawet człowieka popędzać ;-). Kajko przebywa w domu tymczasowym, jest pod prawną opieką Fundacji „POMAGAJMY RAZEM - ZWIERZĘTA W POTRZEBIE”. Odpowiedzialny właściciel zgodzi się na wizytę przedadopcyjną i ewentualne podopcyjne, oraz na podpisanie umowy adopcyjnej. Możliwe jest uzgodnienie transportu Kajka. Tel. kontaktowy: 507 47 62 39"
-
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
a właśnie, bo może donacja tu nie zagląda.. jakoś mi się obecnośc na wątkach pomięszała - pewnie dlatego, ze te same okolice :evil_lol: -
najpierw moja foczka prawie tak ładna, jak futrzaki chandler a potem gwałt. tak się kończą niektóre reklamy - namawiają do przemocy na tle! zosia bosko - była na kajakach i ledwo żyje ze zmęczenia. a kajko był u mojje koleżanki, najpewniej dziś go odbieram. fotkiz e spływu będą - ale nie mój aparat, więc trochę poczekamy.
-
Siostry w typie leonberger z Ostatniej Szansy ZNALAZŁY DOMY
sleepingbyday replied to paros's topic in Już w nowym domu
doskonałe wieści poweekendowe! opowiecie coś konkretniej? -
ja to wymiekma, metamotfoza z prędkościa światła... nie liczyłam na aż tak szybkie postępy. czuje wielka ulgę i w ogóle jestem coraz lepszej myśli! fotki!!!!!
-
o proszę - wracam sobie po spływie i co widzę - dżaga szykuje sie do przeprowadzki (oczywiście odpukuję w niemalowane i spluwam przez lewe ramię). od razu wiedziałam, ze mała szyvbko znajdzie domek - jest piękna. ten brąż, mocny, głęboki odcień - cuudo. a faceta trzeba namierzyć! ktoś na pewno tego dnia kupił jakiegoś szczeniora od niego. niech gnój się przestraszy.
-
Fuga z "Ostatniej Szansy" znalazla szczesliwy dom :)
sleepingbyday replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
szczęście na pysku - czego więcej trzeba :p? -
ja też musze sobie ochnąć i jeszcze się wzruszyć :-(. oskar ma boskie zycie :loveu:. orpha podejrzewałaś kiedyś że AŻ TAK DOBRY dom się trafi - co chwila wycieczki i w ogóle? maczek, jestes spotterem? wow, w końcu jakiegos poznałam... mam kuzyna, trochę w branzy, bo on spottuje różne lokomotywy :evil_lol:.
-
2 lata na drucie kolczastym - Borysek ma dom! :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']w sobotę do Murki jedzie Borysek :) bo Kropka Sleepin rezygnuje (ma DS!) :multi: Sleeeeeeeepin! dzięęęęęęęki![/quote] kropka niestety nie ma ds - najpierw musi się naumieć żyć wśród ludzi. mru, nie ma za co - ja tylko miałam przebłysk geniuszu :diabloti:, a borys miał farta, ze akurat jego sprawa wyszła, jak kropka zrezygnowała ze swojego miejsca u murki. czysty fart. oznacza (razem z wyciągnięciemz tegio drutu), że borys ma farta życiowego - wróżę mu szybki dom - zwłaszczza z tymi uszami :evil_lol:. czy on sie juz nadaje do adopcji? czy do dzieci by mógł iść? ludzie, to się w pale nie mieści, ze on jest do kolan. wygląda jak onek, proporcje, sierść, wszystko... tylko jak sie go obejrzy przy jakiejś skali (np ludzkie nogi), o wychodzi szydło z worka :evil_lol: -
**Antosia - prawdziwy jack russel terrier ;)
sleepingbyday replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
dostałam pw - ale zapomniałam wtedy napisać, że wyjeżdżam na długi weekend :roll:. tak czy siak najwcześniej jutro mogłabym zrobić wizytę, dziś jeszcze musze odebrać z przechowania mojego tymczasowicza kajka. a wróciłam wczoraj wieczorem, ale jak byłam jeszcze na mazurach (właśnie pakowałam się do powrotu) to dostałam piękne zdjęcie antosi na komórkę - od przyszłej właścicielki. dostałam też info, ze antosia jedzie w poniedziałek do ds. czy to prawda? na pewno ją odwiedzę, juz się zapowiedziaąlm -uweilbaim jack russel terreirowate odkąd mam zosię :diabloti:. aha - przyszłej właścicielki osobiście jeszcze nie spotkałam. EDIT: własnie miałam telefon, że antośka odebrana! państwo zachwyceni! umówiłyśmy się na weekend wstępnie, bo ja chcę to cudo poznać (i cała resztę bandy też). -
**Antosia - prawdziwy jack russel terrier ;)
sleepingbyday replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
floridablue, ja jestem tą siostrą znajomej ewentualnej właścicielki antosi. jeśli moja znajomość z nią ci nie przeszkadza, to moge ich przesłuchać. nie zdziw się, jak zadzwoni z propozycją zmiany terminarza sterylizacyjnego - należę do zwolenników sterylek po pierwszej cieczce :p. zaproponowałam jej takie rozwiązanie - podpisanie w umowie adopcyjnej zobowiązania do sterylki najpóźniej do.... (i tu data) - termin dający czas na pierwszą cieczkę i odpowiednie odczekanie po niej. ona wogóle zadzwoniła z pytaniem, czy to tak się robi ze sterylką (tzn że czeka na psa, aż ne zostanie ciachnięty). jak jej wytłumaczyłam, co i jak - że to normalne - przyjęła do wiadomości. powiedziałam też jej, ze bywaja przeciwwskazania (tarczyca),ale generalnie psy w typie należy ciąć - i dla zdrowia, i dla pewności. przyjęła bez wahań. zatem na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że można ten manewr z odczekaniem do cieczki zastosować. ale oczywiście upewniłabym się rozmową osobistą i przesłuchaniem wielogodzinnym bez snu i wody :evil_lol: -
2 lata na drucie kolczastym - Borysek ma dom! :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
to i tak mało czasu - w dodatku dużo nas wyjeżdża na weekend (ja np już jutro), więc trzeba pilnie szukać..... -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
może donacja by kiedyś dała radę? co, donacja :razz:? -
2 lata na drucie kolczastym - Borysek ma dom! :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
o matko, myslałam, ze to typowy burek wiejski podpalany, a on jest śliczny! a te uszy ma takie duże i... okragłe :evil_lol: