Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. hehe, ostatnie zdanie pełne znaczeń :-)
  2. tym bardziej trzeba tam pojechać! erazm na pewno będzie przeszczęśliwa :;-)
  3. pewnikiem nic, bo by z miejsca napisała, ze gites...
  4. [quote name='Tosa_Inu&Husky']Również kocham SF:-P Zaskakujące... ten ode mnie też!:P[/QUOTE] twój mikołaj wyglądał jak moja mama???? no to jestem w szoku [quote name='MagdaH']U mnie też był mikołaj. I wyglądał jak....MIKOŁAJ:crazyeye:!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] nie wierzę ;-)
  5. ci co dobjaja, niech powiedzą, dokąd go chca zawieźć. jak do ds, to jestem za :-). tuptadło to chyba najbogatszy pies na dogo.
  6. ja też mam pytanie - ponieważ z wątków, na których nie bywam, przez osoby drugie dowiedziałam się, ze cc nie współpracuje już ze schroniskiem (dlaczgeo to takie tajne?), to chciałam siem dowiedziec, czy macie aktualnie jakiegos weta dla psiaków?
  7. nie wiem, czy to w dłuższej perspektywie nie jest błąd z tym forlikiem :-/ radę to sobie daję, tylko często bywa, że chodze zdenerwowana, wnerwiam się na niego - bez sensu. mało o tym piszę, wiem. podejrzewam, że on sie mnie boi, dlatego taki grzeczniutki.... ale zauwazyłam, ze jak troche mu popuszcze, to cwaniakuje. więc stanowczość oczywiście jest wyjściem i działa, ale nerowowść - sprawia, ze nie jest taki spokojny, jaki by mógł być. i ja też, ha.
  8. no to już rozumiem skąd ten pudel. pretensji nie mam, bo za co, posmiałam się :-).
  9. tak, marlenka, ale mam takie poczucie, jakie ty byś miała, pozwalając olkowi na szamanie jedynie chipsów ;-). renata, hehe, no to tajemnica się wyjasniła :-). gratuluje domku chłopakowi, powodzenia!
  10. chcemy zawsze. wiem, ze wojtek może iść do adopcji tylko do domu wyjątkowego, tylko w okolicach warszawy. anetek, byłaś i nic nie powiedziałaś????
  11. może tęskni za kurzymi łapkami, goopol ;-)?
  12. super! trzeba sie postarać o ogłoszenia dla siwej i bacy.
  13. bez przesady. ja jestem nerwowa, niecierpliwa... często sobie mysle, że ze spokojniejszą osoba o wiele lepiej by mu poszło cywilizowanie. i nie jest to jakaś fałszywa skromność czy coś, tylko świadomośc wad, niestety. ale wiecie, mam delikatne wrażenie, ze kajko zaczłą przybierac na wadze. jakiś taki mniej kanciasty jest. przyznaję, ze machnęłam ręką i chłopak dostaje dużo forlika, duuzo. a niech ma...
  14. ja niestety na niedziałanie banerków nic nie poradze. napisz do mru! ona je robiła, niech poprawi pod nową, pożal się boże, dogomanie. [quote name='Ewa i flatki']Będę trzymała kciuki ! A z tym "nigdy więcej" - rozumiem ludzi poniekąd. Jestem dzień po uśpieniu kota Srebrasia, którego przez miesiąc ratowałam z mocznicy, kardiomiopatii, anemii :( Wiedziałam wczoraj, że jeżeli go nie uśpimy, umrze sam w przeciągu godzin, męcząc się okropnie. Teraz mam dziurę gdzieś wewnątrz, pustkę koszmarną, chociaż mam jeszcze 2 psy i 5 kotów i sporo zajęcia przy nich. Trzy lata temu kotów było 12 ! Siedem z nich umarło, lub zostało uśpionych i za każdym razem trzeba przeżyć to pożegnanie, pustkę i wyrzuty sumienia, że może się coś zaniedbało. Pożegnanie ukochanego zwierzęcia to straszne przeżycie i niektórzy nie chcą tego powtórnie doświadczać.[/QUOTE] ewa, rozumiem żal, żałobę, pustkę, ale pozbawiac sie uroków życia z psem (kotem) dlatego, ze będzie się cierpiało po jego śmierci??? tego nie zrozumiem, to nawet nielogiczne. ja wiem, dzisiejszy świat uważa, ze ból jest zły, a fun dobry, ale nawet pomijając to, dziwne wydaje mi się, ze ktoś się decyduje na latami pusty dom bez zwierząt (wyobrażacie sobie???), bo po ich śmierci będzie cierpieć... wydaje mi się, ze to odwrócenie biegunów - przeca cierpi sie w żałobie po zwierzach dlatego, że dawały i wzbudzały w nas przez lata tyle miłości. pozbawić się tego? nigdy! ale tak czy siak - dziewczyna się nie odezwała. no, ale pierwsze koty za płoty! oby to był dobry znak dla rawianina. w ramach anegdoty: jak ta dziewczyna zadzwoniła, to powiedziała, że ona w sprawie pudelka ;-)
  15. [quote name='Anna_33']Matko jedyna Nugacik....mam przyjechac Cie odbic??? :crazyeye:biedna psina, zebra stercza, ryjek sie wydluzyl , jeszcze uszy oklapna i bedzie jamnik...przebrali jak na wystepy w kabarecie.no kurna...TOZ to za malo:diabloti:[/QUOTE] hehe, swięta racja ania, jamniora z nugata robią! spotkamy się w progu, ty ze swoim tozem odbijac nugata, a ja ze swoim - odbijac baraka! ten skandal musi sie skończyć! :-) :-) :-)
  16. fajna ta zabawka. ale iti fajniejsiejszy.
  17. wiecie, mam dwa sprzeczne pomysły ;-). psy najbardziej zazwyczaj kochaja nie tych, co znosza smakołyki (od tego w końcu jest niewolnik, hehe), ale tych, co psa ignorują. nawet nie patrzą na niego. może to jest wyjście dla tomka? ignor dla miszki, a jak podejdzie to głask od niechcenia ale jest jeszcze druga mietoda - pyszności na dłoni, które trzeba zlizywać. np pasztet lub w/w serek :-).
  18. jak to co? odmowa miziania...
  19. kosu, absolutnie nie. bo pomięłaś nijkę linijkę ;-)
  20. a jak to betbet zrobiłaś, ze dostałaś do wykorzystania zdjęcia "przed"? one najczęśćiej są shcronowe, my robimy teraz adopcje starszych psów i chcielismy pokazać dziadkowe metamorfozy, ale na ulotki potrzeba oświadczenia autora o zgodzie na wykorzystanie, a z tym jest trudno, jak fotka schroniskowa... [B]i pokaż ta prezentację, nie bądź taka... przecież w topik sie wpisuje, no nie?[/B]
  21. jakiej krwi? zosi nie zmienię.. to nie nasz wina, że jest taka piękna i cudowna, i tak bosko sie uśmiecha i w ogóle..... :-)
  22. potwierdzam ;-). chciałam jeszzce powiedziec, ze owszem, miszka jest śliczna, ale absolutnie nie az tak jak zosieńka. i kto twierdzi inaczej, ten... się sam oszukuje :-)
  23. on by zamiział każdego bezkosztowo :-)
×
×
  • Create New...