Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. jak na moim bazarku (w podpisei) dla boguszaków, gdzie marlenka licytuje się z... marlenką
  2. ee, to on oldskul jest, a ty się smiejesz... takie gatki to na topie teraz!!! no to mru, get ready na ta obronę - więcej zrozumiesz, niż ja, semiotykę miałas pewnie większym zakresie.
  3. to cie nie powinno zaskoczyc. zapowiadam inspekcje od kilku miesięcy...
  4. aj, myslałam, ze napiszesz: "raczej opóźniona" :-)
  5. hydrozagadka - to se obejrzyj.
  6. chyba opróżniona.... :-)
  7. ale super te całkiem zaśnieżone sznupy! no, przyznaj doginka, plany to były raczej popotopowe. ja ci radze ty jedź w góry do radomia ;-). w takiej krainie nie z tego świata na pewno pzrezyjesz, hehehe. ten osobnik, co nas podsłuchiwał czuje chyba miete do sylwiii. jeśli tylko jest wampirem, to ma spore szanse ;-)
  8. mru, było focić! może po prostu to jest tak, że on kalkuluje - albo się skupię na jednym, albo na 10. psach. w praktyce my też robimy raz tak, raz siak. raz cie coś tzrepie po mózgownicy i rzucasz wszytsko, wydajesz kupę kasy i czasu, a raz mówisz sobie - albo ten jeden, albo 5 innych... niemniej jednak - nie udzielic pomocy.... i tu własnie wchodzi do gry kompromis. najpierw malutki, potem więksiejszy.... a na marginesie, jeszcze o stereotypach językowych, mianowicie dlaczego tak mi leżą na watrobie? bo sie o nich i konsekwencjach i trybikach nasłuchałam. mój przyjaciel broni w marcu doktorat na ten temat. a dokładnie:"Sensy stereotypu - szkice semiotyczno-polityczne". jakby kto chciał, to obrona jest otwarta :-). [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER]
  9. no, ba, pewnie, że z pawłem to to samo - dlatego z uśmieszkiem było. mnie - mnie nie urażasz przeciez to nie moja osobista ujma. to sa właśnie te małe kroczki językowe, które w efekcie sie kumuluja i sa ważne - chocby dla tych, co czytają watek, nie? mamy już w sobie automatyzm nie używania słowa "zdechł" (w kontekście smierci, a nie obelgi) itp, to i inne automatyzmy trza wypracować. ostatnio jak zośka poleciała po piłkę, ale jakos straciła zainteresowanie i wracała bez niej, to do niej zakrzykłam "a piłka to co, pies?". no właśnie. przeciez ja wiem, o co cho. ten r to kto to w ogóle jest, jak rany? złośliwy jakiś, czy co? bo nie rozumiem, naprawde, co nim kierowało w wyborze zawodu....
  10. nawet nie musze, kajko ma mosznę, wszystko wygląda ok. i będzie jak w filmie: "to dziecko ma kaca :-)"
  11. paweł - nie. chyba, ze honorowo :-). ale ty, ja, omar - tak. kochana, r nie jest tej samej płci, co baba. on jest chłop. a raczej - chłopina. język kształtuje świadomośc. facet nie ma jaj, boi się -to jest babą? ze stereotypami na temat zwierząt to walczymy....
  12. nie, to nie tak, ze z nią źle - jest normalnym, dośc energicznym szczeniakiem - zapóźnionym w edukacji. w ds, gdzie była, rzadko wychodziła na dwór ("bo zjadła szelki"), a jeszcze rzadziej - poza podwórko. była zamykana w łazience. gdzie szczekała. nikt jej niczego nie uczył, 4 miesięczny piesek teraz zaczał nauke zachowywania czystości. nikt się nia nie zjamował. więc umie się sama bawić, ale jak kania dżdżu potzrebuje uwagi. i ta uwagę próbuje wymuszac. natomiast prawie nic nie zniszczyła. ale bałagani niewąsko :-). nie wiadomo było za bardzo jak ją karcic za złe zachowania, ignor nie działał, krzyki wywoływały agresję (no, tzn wiesz, warki). poniewaz dziewczyny nie sa najlepszymi szkoleniowcami, a ja mogłam tylko przez telefon jakies standardowe porady dac, no i sama szkoleniowcem jestem żadnym, to chciałam, zeby paweł zobaczył suńke, ocenił i na żywo, nie wirtualnie, przyykrojone do konkretnego psa porady dał. paweł powiedział, ze normalny szczeniak, pokazał, jak robic parę rzeczy, dziewczyny kilka sposóbów zresztą wcześniej stosowały, okazało się. na szczęście sa konsekwentne i nie ma, ze jedna krzyknie, a druga tju tju, niedobly piesecek. sa zgodne w postępowaniu. poza tym one mówią, że fifa jest urocza i szybko sie uczy i baaaardzo ja polubiły. reasumując - nie ma problemu, ale poniewaz to energiczny, zaniedbany edukacyjnie dzieciak, to tzreba było zając się tym, żeby adopcja była łatwiejsza.
  13. a ja tam wiem? ostatnio mi mówiłas, ze na łańcuchu 1 m przy budzie stoi....
  14. nie wiem, co będzie z lala. zadzwoniła do mnie dzis babka, że ona chce pieska, który wyrośnie na małego. jak spytałam, jaki wagowo, to ona na to - no, małego. ja jej na to wie pani,z nam psy wysokie i leciutkie, oraz niskie i cięzkie. ona - no nie wiem, małego. spytałam, czy do kolan, ona - oj nie, mniejszy. jesli lala ma wyrosnąc na baraka lub nieco więcje, to za duża. ale wymyslłam tak - pojedziemy z NiJaSe i się zorientujemy, jka to dom. jka ok, to zobaczymy, czy lala jej podpasi (wydrukuje fotę z matka lali, widac jej wielkość). jak nie ok, to powiem, ze piesek będzie większy i prolem z głowy.
  15. no widzicie, jak to jest. zalinkowalam do tych pierwszych wrażeń o marlence, zeby pokazac, na jakich podstawach oceniamy ludzi. jak pewne rzeczy wyglądaja (matko, te nbudy u marlenki!!!), a dopiero wgryzienie sie w historię i poznanie człowieka pozwala go spraweidliwie ocenic. niby to wiadomo od podstawówki, ale jednak psiarze w adopcjach tak mają i cześć. czesto panikujemy, podejrzewamy to i tamto (jasne, ze ta paranoja ze złych doświadczeń)... ja często wspominam ta historię, bo daje prztyczka w nos - mniej paranoi! ale też obśmiewam się, jak ryczałam dziewczynom (była NiJaSe, Abrakadabra i Erazm ze mną) w samochodzie, spazmy normalnie, ze czy oni tam barak zrozumieją, czy będa się bawić i w ogóle... normlany syndrom rozstania z tymczasem... a jak mi abrakadabra przypomniała, ze jej samochód mi się taki czysty wydawał, to się bardzo zdziwiłam - TEN samochód kiedys mi sie wydawał czysty!??! a teraz mamy z marlenka nową świecka tradycje opierniczania się wzajemnie przez telefon.
  16. ja tez nie :-)
  17. detoks od dogo to kurcze powinno byc obowiązkowe, hehe.
  18. bubu, i co tam, na mejlika czekam.... odpukać, splunąć przez lewe ramię i okręcic sie wokół osi 3 razy, ale nie wierze w zastanawiające się domy.
  19. o matko - rozpuszczony mikropsiak. jestem oewna! był w jakims domu, gdzie wszytsko mógł i był "takim niedobrym psem"... nie ma prawa pies warczec na właściciela z powodu misek. nad tym tzreba będzie popracowąc. ma skubaniec wiedziec, czego mu absolutnie nie wolno.
  20. mru, co ty za głupoty gadasz!!! ten wet to nie zadna baba - baby to kąska własnie uratowały!! a facet palcem nie ruszył. machniemy zażalonko do komisji etyki w izbie wet? no bo -tydzień bez diagnozy? było zostać specem od czegoś nieżywego, jak sie boi i nie umie z psem zagadać.... bedą z kąska ludzie, jak rany. juz go widze oczami duszy w metamorfozach....
  21. jeszcze wpłaty z róznych bazarków - one były na pokrycie długów. no, ale sumy deklaracji nie zwiekszaja. aha, biafra, przesłałam jeszczce resztki z bazarku saszy, spieszyłam sie i szybko wklepałam w tytuł przelewu od sleepingbyday. dodaj to do tych 181 zł z bazarku, co przelewałam jakis tydzień wczesniej i plis, potwierdź na wątku, muszę rozliczyć...
  22. gos, sytuacja wyglada tak - dt jest darmowe. chodzi o wspomożenie dziewczyn w wydatkach, sunia wróciła z ds jedynie z obróżką na szyi - taką, która się nie nadawała do smyczy, bo bez kółka. nie miała zabawek, posłania, smyczy, nic nie miała. dziewczyny kupiły smycz, obrózke, zabawkę jakąś smaczki, karmią ją. zaszczepiły i będą doszczepiać. na pierwsze zakupy maja paragon, na kolejne moga mieć, bo ten wet to ich rodzina (chirurg z powstańców śląskich). tu nie chodzi o stałe deklaracje, o konkretne kwoty, tylko o opłacenie tych niezbędnych rzeczy. na razie dziewczyny, mimo, ze im sie nie przelewa, nie umieją dostrzec, ze kaska za karmienie fify im sie należy. ale ja bym chciała, żeby im zwrócic za profilaktyke medyczna i uprząż. na razie mamy 30zł od aury. ja opłaciłam szkoleniowca, był u fify w poniedziałek tz mru, kosztowało to 70 zł (wizyta z rabatem, ale koszty benzyny spore, to blisko nie jest, zwł jak się z ursynowa jedzie). więcej nie dam rady wysupłać.
  23. nie czytałam. nie jestem próżna. stwierdzam fakt ;-)
  24. marlenka, skontaktuj się zfundacja przy okazji w tej sprawie. dziewczyny musza wiedziec!!!
×
×
  • Create New...