Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ja sie i tak szykowałam do kolejnych bazarków dla biafry, więc będą. część - w dalszym ciagu na dług bacy i freda, częśc na powodziowe wydatki - co myslicie? 3x, mam prośbę - mogłabys pod wieczór edytowac i uzupełniac aktualna sytuacje wpierwszym poście. wysyłam codziennie (oprócz weekendu), aktualizacje sytuacji do osób, którym wysłałam allegro, szybciej będzie, jak z 1 postu przekleję, niż jak będę kleić po kolei i zuupełniac?zmieniać to co przeczytam w ciągu dnia...
  2. akcja w toku. allegro wysłane do znajomych z opisem sytuacji. koleżanka ma znajoma koniarę, do niej pchnęłam o potrzebach końskich, z adresem do wysyłki - i prośba o przekazanie znajomym koniarzom. znajomy spychacz niestety tylko w wawie mam. z tym gruzem od oddaia to trzeba bardzo pilnie zadzwonic, bo teraz bedzie chętnych az nadto. 3x, dasz mi znać w weekend, jak sytuacja - do poniedziałku kojfnę z nerwów...
  3. będzie dobrze. tzreba maruske jeszcze przenieśc do nowego działu :-). dom w łodzi niezbyt chetny na innego psa, tzn. marusia ich trafiła i tyle, ale mają dwa swoje, więc im się w tej kwetsii nie pali. ale zaglądaja na dogo, więc jak coś ich trafi w serce, to juz oni sobie poradzą. zresztą to sa znajomi ewatonieja, to na pewno sa w kontakcie, jakby co. a jest w typie maruśki (tzn taka lisowatość występuje) w boguszycach 5letnia, słodka, grzeczna pszczółka. większa sporo, bo ONkowata,cale życie spędziła na wybiegu. pies do ogrodu, ale przeuroczy i słodki i sliczny. ech... [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8107/pszczolka.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2649/pszczolka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2859/pszczolka2.jpg[/IMG]
  4. jam niewinna zupełnie! toska to jest osiedlowy zbój - te oczy, ta mina, co by tu zmalować ;-). i traci ciemną sierść na korzyść hienowatości. śliczna panna, a jej ulubionym zajęciem jest wkurzanie zoski
  5. ja pierdziu cos tak czułam przez gacie, ze będzie kicha... budowlaniec drogowiec potrzebny będzie z krakowa - ale to na potem, na razie wygląda na to, ze piesy od biafry bezpieczne, jak konie, nie wiemy, bo na innym terenie, co będzie potzreba pilnie, to pisxcie, a na dłuższą metę - to i tak się okaże po wszystkim. trzymajcie się tam w krakowie!
  6. i mniejsza od ciaputki??????? to ona waży te 20 patologicznie, a to sie nie liczy.
  7. kiepskie podejście do klienta, a jeszcze gorsze - do pacjenta :-(. tylko rozwolnienie było? weci często gęsto anybiotyk dają zbyt rutynowo, na wszelki wypadek. bardzo mi przykro. z wetami bywa tak, że jest ok, jak nic sie nie dzieje poważnego - ergo, niby opinia dobra, ale nie było okazji zrewidować, bo nic sie nie działo. życzę wicej szczęścia w sprawie wetów. jeśli będzie jakis potzrebny, choćby specjalista, to pisz, my tu mamy obcykane ;-). szkoda psa...
  8. cholera,cholera, z amało, ma być 20-30kg. spokojna sucz. do domu bez doświadczenia.
  9. jest dom chętny na spokojna sunie, 20-30 kg. rozmawiałam tylko przez telefon, brzmiała dziewczyna ok, ale - nie am doświadczenia z psami. więc tylko taki "gotowy" egzemplarz, no i nie żaden szlaeniec. do bolu w wawie. dziewczyna mieszka z matka, ale dorosła jest no i zgadza sie na procedury adopcyjne.
  10. co wy, klęska urodzaju,. dom w wawie super, dom w łodzi super. do tego w wawie idzie dizs mru potwierdzić (lub nie) moje obserwacje z 3 rozmów telefonicznych i jendego spotkania z babeczka. chciałabym, żeby dom na ursynowie przyjął innego psa (nawet mam już pomysł), bo łódź ma duże doświadzcenie w psach z przeszłością. generalnie maruśka idzie do domu, tylko jeszcze nie wiadomo, gdzie. będziemy sie męczyć z decyzją po wizycie. maruśka, rób się na bóstwo... hehe, nie musisz, jesteś naturalonie piekna. choc marlenka stwierdziła, ze maruska jest brzydka. dziwna ta marlenka, no nie?
  11. sunia 20-30 kg, spokojna, choc oczywiście lubiąca zabawę, do domu bez doświadzcenia. młoda koboeta z matką, przez telefon nie można sie przyczepić, ale oczywiście do sparwdzenia. babka jest spokojnego charakteru i chce spokojna sunie. może agusia? wazne, zeby sunia nie była z problemammi typu ciaputka, bo dom sie nie zna na psach w ogóle. przekażę info jeszcze w kilka miejsc. [B]edit:[/B] o matkol własnie zobaczyłam pszczółkę, cudo, myslicie, ze sie nada do bloku? jak smycz? zyła keidys poza schronem?
  12. jesteście wariatki jakich mało. codziennie mam wrażenie, ze tydzień mnie na wątku nie było. codziennie do nadrobienia tyle, ze rady nie daję.... gaduły :-)
  13. bo ja kilka razy juz przekazałam, ze "będą w tym tygodniu", głupio mi. aha, czy wizyta u gwiazdki będzie. ewatonieja by poszła, tzreba jej dac namiary, pisała do was. z popkiem kiepska sprawa. bo może się okazac, że wcale niepotrzebne szkolenie, a łatka warczącego na dziekco zostanie... oby wyszła ta inna opcja, nie jamor (na którego nas nie stać).
  14. Agnieszka- ty juz wiesz, na co czekam. nie załamywac się przegrana na krakvecie -- o włos! a cała reszta daleko, daleko z tyłu. to bardzo dobry wynik, no i obietnica poparcia z BP w następnym miesiącu.
  15. mikołaj, mógłbys konkretniej opisac historię? znam od lat felis, chodzilam tam z moją śp. suką, jak sie przeprowadziłam to zmieniłam weta na tygryska (odradzam!), ale na szczęscie ktos mi poradził cztery łapy na paca - tam teraz lecze psy i dam sobie uciąć wszystko za te babeczki, sa świetne! jesli jesteście z okolic - polecam. minus - długo sie czeka. głównie dlatego, ze wszystkiego sie pacjent (a raczej opiekun pacjenta) dokładnie dowiaduje. ale sie rozpisałam, a chciałam głównie spytac o szczegóły sprawy (jesli można)
  16. ta labradorka to praktycznie obietnica guzów sutka. a ten pseudowłaściciel chwali się jej wyciagnietymi sutkami na tym zdjęciu i stanem do jakiego ja doprowadził licznymi miotami. :shake: wyekslopatował i jeszcze osttani raz chce zarobić.
  17. no, na południu powodzie, więc podtopione lekko chodniki wawy to mały pikus. biafra, czy wasz teren jest zagrożony?
  18. faktycznie jakoś tak skromnije u ciaputki. ale czasem zastój sie robi, bywa. chyba powinnam zmienić tytuł. jaki kłębek strachu, ludzie, co za bzdury! :-)
  19. będe po południu czujna. sprawdzcie teren szkoły na zbaraskiej. pamiętam, ze zszokowany barak w końcu tam sie skitrał - spokojniej, niz na ulicy i w parku.
  20. ale straszny tchórz. niby czystośc trzyma, ale posikuje ostatnio niemal codziennie. biore poprawke na vieczkę. na szczęśice ta cieczka nie jest jakaś intensywna. dostałam jakies mejle w sprawie marusi, więc zobaczymy...
  21. rita - ponoć anovip z toba rozmawiała w sprawie wizyty przedadopcyjnej? to dla mojej tymczaski, ale juz mmd pójdzie do ludzi, więc sprawa nieaktualna. aha, słuchajcie, mam dom dla 10-15 kg łaciatego samca, biało-brązowego, najlepiej kilka miesięcy, ale niekoniecznie, choc 3 latki pewnie nie przejdą. na watku w PP same od czapy propozycje więc pomyśałam, ze troche terierowatych by się nadawało, w typie foxa czy jrt. jesli macie propozycje, tutaj watek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185680-średniak-biały-łaciaty-z-okolic-Jeleniej-Góry[/URL] aha, dom wymaga sprawdzenia.
  22. kurczę, ale macie polkę galopkę.... :-(. aktualny potop tez nie pomaga na stawy. ale jakos nie uważam, zeby freya nie chodziła przez mokry ręcznik. na pewno jej to nie pomaga, ale to i tak wina choroby... która się za nia cos długo ciagnie. w każdym razie mocno trzymma kciuki. z nadzijeą na jakieś njusy od oli (miałam przypominac, to przypominam ;-)).
×
×
  • Create New...