Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. awit, przeczytaj posty z dziś, to się dowiesz, jak noreczek wałeczek ;-)
  2. z lekami psychotropiwymi u ludzi jest tak, ż epodaje sie je, aby wyciszyc, wynormalnic mózg. po to, zeby móc prowadzić psychoterapie. jeśli rzecz jest tak powazna, ze sie bierze psychotropy, to praca bez nich jest baaardzop trudna, abyć moze i realnie niemożliwa. najpierw tzreba doprowadzić chory mózg do równowagi chemicznej, aby móc z nim "dyskutować" o zmianie podejścia do życia. być moze tak samko jest u psów? psychotropy sa po to, aby móc zacząc praciwac? byłam ostatnio u niziołka z zośka, sedalinu on nie cierpi i nie przepisuje, poleca zoopsychologa oraz dyfuzor i stresnal, ale to oczywiście na lekkie przypadki. natomiast bez pracy fachowej z psem może sie nie obejść. tylko jakoś tak mnie zatkało, ze nie spytałam, jakiego by zoopsychologa polecił....
  3. no dobra, fotki. najpierw z ochrzanu :evil_lol:. zaleźli mi za skórę któregos dnia i ochrzaniałąm ich tak, że nagle się zorientowałam, że siedza obok siebie, wręcz wtuleni, uszy po sobie, z minami, że to wszystko niechcący. musiałam skoczyc po komórkę, rozleźli się,w iec musiałam ich jeszcze trochę dla teatru poochrzaniać, ale nie wychodziło chyba tak bardzo na poważnie, bo już sie nie przytulali. ale przynajmnije miny zostały odpowiednie :mad: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/ochrzan2.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/ochrzan1.jpg[/IMG] i dwa zimowe, z przedwczoraj. zdzisio nabiera do kagańca śniegu i musze co chwila wytrząsać. raz miał takiego czuba z lepkiego sniegu sterczącego aż ponad głową :diabloti: w ogóle zakłądam mu kaganiec, zeby był troche potulniejszy, no i żeby nie mógł nikogo ugryźc. myslicie, że kaganiec go uspokoił? akurat! [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/domnie.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/pochaniaczgazu.jpg[/IMG]
  4. ale jaja. ten gacek to niezły żigolak, pamiętam jeszcze takie miłosne ujęcia z diego. widze, ze się skończyło....:shake:
  5. słodkie sa skubane, dlatego pewnie wszystko uchodzi im płazem (dosłownie i w przenośni ;-) ).
  6. też tak mi się wydaje, ale chcę wiedzieć, zanim wyślę do ludzia prośbę o kasę :-). gabart za to - nie wiem :-). kojarzy mi się z edytą geppert...
  7. marlenka - wysłałam info do wpłat wszystkim, oprócz osób, które nie istnieją na dogo. wpisz deklarantów bez błędów, nie będę latać po liście użytkowników i zastranawiać się, kogo miałaś na mysli ;-). chodzi o Gabart i Mft. tacy użytkownicy nie istnieją.... aha, wypisz mnie z deklaracji 150 zł. to nie moja - to deklaracja spoza dogo, napisz firma T-SOFT. deklaracja T-SOFT to 200zł miesięcznie.
  8. zaraz wszystkim deklarantom z 1go postu wyślę info o wpłatach. na promocję za wcześnie, on na widok smyczy tężeje, jeszcze nic nie wiadomo, tzreba się wstrzymac. fotki nowe - jak wpadniemy z abrakadabrą na wizytę. być może w przyszły weekend nam sie uda. selenga, możesz odrzucić do zestawienia mojego tymczasowicza lisia zdzisia? obawiam się, że z adopcja łatwo nie będzie.... [IMG]http://1.1.1.2/bmi/www.niechcianeizapomniane.org/zdjecia/pies/pies-221-2.jpg[/IMG] [IMG]http://1.1.1.1/bmi/lh5.ggpht.com/_WvcI2vDA88w/Sg8OASxIfMI/AAAAAAAAHJk/ztvc6kMmJnk/s800/lisek3.jpg[/IMG] ok 5-7 lat, 8 kg, kastrowany, opiekuna kocha bezwarunkowo i do wypęku, ale - musi zaufać. obych nie lubi, trzeba go przekupić smakołykami przez piuerwsze pół godziny. inne psy - jazgocze na nie bez opamiętania. jak jakiegoś psa pozna, to traktuje go jak stado, ale na początku - to jest choleryk. koty - są do gonienia. tu wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/111580-Poturbowany-LISEK-nie-miał-siły-dalej-iść.-Już-zdrowy.-Potrzebny-dom.-zdj.-str.24[/URL] będę wdzięczna!
  9. dziewczyny, napisałam do ludzi z prośba o kontakt pozadogo do fairy. czekamy....
  10. dostała smsa, przeczytajcie, jak on się miewa: "dzisiaj rurek z własnej woli wybiegł ze wszystkimi psami na podwórko. i wrócił na wołanie. to jest bardzo dobrze wychowany piesek.straszna przytulanka" normalnie prawie się spłakałam, jak to przeczytałam. szok mu mija, będzie dobrze. dostałam w tej chwili kolejnego smsa: "rurek reaguje na ruch. na głos wtedy, gdy mu towarzyszy kąsek czegoś dobrego. i wtedy jest obojętne, co głos mówi"
  11. apsa, tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/112210-UWAGA!-WRACAMY!-Post-1353!-**skarbonka[/URL]** skarbonka zniknęła, jest próba reanimacji, ale ponieważ rzecz polega na tym, zeby zebrac kilka tauzenów na jeden konkurs (osttanio był robiony wybieg z budami), to teraz jest sprawdzanie, ile deklaracji miesięcznych się zbierze. dokłądnie wyjasni to rozi wpierwsyzm poście, zwł. dla ewentualnych chętnych nowych osób, ale dajcie jej z 1-2 dni. uważam ,że rzecz jest warta grzechu, bo ma na celu wspomożenie większych inwestycji poprawiających jakośc zycia staruszków w schroniskach, czy przytuliskach.
  12. musimy marlence wierzyć, ze to obama. równie dobrze może to być barak. akrawat dziabnięty w fotoszopie i sam diabeł się nie połapie ;-)
  13. hehe, faktycznie nieźle. kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad. razem 8. grudnia nie licze, bo weryfikacja był a w listopadzie robiona.
  14. dziewczymy, ona może dużo pic, bo nie przyzwyczajona do ciepła jest. każdy mój tymczas pierwsze kilka dni pił b. duzo, dopóki nie przyzyczaił się do większej średniej temperatury, niż na dworzu . jak się do domu psiaka bierze ze schronu w zimę, to tym bardziej jest różnica.
  15. maaatko i córkoooo... Jak czasem do światka wchodzę, to mi się stara anegdota przypomina: [SIZE=2]"Z pamiętnika partyzanta. Wtorek: Niemcy wygonili nas z lasu. Środa: my, partyzanci wygoniliśmy Niemców z lasu. Czwartek - Niemcy przypuścili atak i wygonili nas z lasu. Piątek - kontrofensywa przyniosła nam sukces, wygoniliśmy niemców z lasu. Sobota - leśniczy się wk...... i wygonił nas i niemców z lasu." [/SIZE] [SIZE=2]@ [B]agata51 - [/B]wiesz, jak zaczęłam czytać dogo (nie mylić z działaniem), to jednym z pierwszych psów i tym, kórego zapamiętałam, był baron śmigiełko :-). kilka dni temu nawet opowiadałam o tym abrakadabrze. i że nawet nie wiem, co z baronem, czy jego wątek zyje.. i co dziś widzę? barona w twoim podpisie u światka! zaraz idę tam do was sobie poczytać :-).[/SIZE] [B][SIZE=2]pozdrowienia dla opiekunów światka.[/SIZE][/B]
  16. nieważne, kiedy wpłacane, jeśli ilość wpłat= ilość miesięcy, to wystarczy.
  17. na dobry humor dla rozetki i jej fanów (choć chyba bardzej dla jej fanów). dialogi społeczeństwa: "Pewnego razu mój chłopak, pracujący w Empiku, usłyszał od klienta następującej treści zadanie: - Dzień dobry! Kilka lat temu był taki teledysk... Jechał Murzyn na rowerze i śpiewał. Macie tę płytę?" albo takie: "Leroy Merlin - Dział Obsługi Klienta. Przychodzi babcia z reklamacją. - Dzień dobry, zlew mi się marszczy. - Jak to się marszczy..? - Odcedzałam ziemniaki i się zmarszczył. Okazało się ze nie zdjęła folii ze zlewu."
  18. zalazłam do kaszmiry. bardzo lubię ta fotkę z błekitnymi skrzydełkami... byłoby cudownie, jakby znalazła dom.
  19. to tyle na temat chronologii. chciałbym, zeby waldi zostali na watku, bo to nie wątek o karinie, tylko wątek o zmianie prawa. co do stanowiska w kancelarii, to jasne, powinien być konkurs! [I]a swoją drogą - kiedy został złożony wniosek? czy można gdzies zobaczyć jego treść?[/I]
  20. prześledzić chronologię by...
  21. widzę, ze o karinie zaczyna być powszechnie głośno. a ile z nas słyszało o tym wszystkim wcześniej ? waldi, twoje/wasze podejście do spraw psiarskich cenię jak rzadko czyje - zaczekaj, rozpoznaj, zanim zrobisz eot. ja tez zamierzam.
  22. widzę, ze o karinie zaczyna być powszechnie głośno. a ile z nas słyszało o tym wszystkim wcześniej ? waldi, cenię jak rzadko czyje twoje podejście do spraw psiarskich - zaczekaj, rozpoznaj, zanim zrobisz eot. ja tez zamierzam.
  23. dorota, skąd ta pewnmośc, że wszyscy twoi znajomi faceci mają jajka ;-)?
×
×
  • Create New...