Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. jest miejsce dla lisia! normalnie az sobie setkę z ulgi strzeliłam....
  2. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/201144-Cielak-z-wybitymi-zębami-potrzeba-deklaracji-lub-DT-DS-na-cito"]banerek[/URL] dla cielaka: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/201144-Cielak-z-wybitymi-zębami-potrzeba-deklaracji-lub-DT-DS-na-cito!"][IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/cielak_BANER.jpg[/IMG][/URL]
  3. udało się! 3 x do mnie zadzowniła z jednym pomysłem, który nie wypalił, ale ten pomysł - ludwa, ma znajomy hotelik, jest miejsce, lisio ma dach nad głową. dzięki dziewczyny!!!
  4. słuchaj, jka ci powiemy, to napiszesz tak, jka my, więc to nie będzie nic nowego. nie sugeruj się!!!! miejsca dla lisia znalazło się!
  5. dzięki bardzo za chęć skłądki, ale tego akurat lisio nie potrzebuje. u mnie ma tymczas bezpłatny, a jest pod opieką fundacji, która takie sytuacje opłaca. raz kupiła prywatnej osobie karmę dla jej psa (bo tylko na fakturę może przecież - więc musi być to takie miejsce, które wystawi fakturę lub zgodzi się na kupno karmy dla swojego psiaka). słuchajcie - udało się. ludwa ma znajomy hotelik, lisio ma miejsce, wszystko się dobrze skończyło, uff!!! normalnie kamień spadł mi z serca.... i już nie zaśmiecam wątku miśki
  6. już dawno zagłosowałam. moja deklaracja na biafrowe kaukazy poszła jak co miesiąc. jak nobiles?
  7. próbuje - czekam na jeszcze jedną decyzję dziś, jednocześnie dowiadywałam się gdzie indziej - za krótki okres.... i kolejny warunek - musi to być hotel legalny, bo płaci fundacja, prawny opiekun lisia, więc tylko na fakturę, zadne tam takie.
  8. oczywiście, ze nie szukam tylko na dogo :-). koty odpadaja, lisio nienawidzi. co do innych psów, wbrew pozorom on nie lubi tylko nieznajomych. na terenie konkretnego psa, ba, nawet w domu u siebie (tz u mnie), bardzo miło psy wita, najwyżej na początku sie zastanawia, czy nie porządzić. jest wbrew pozorom bardzo zsocjalizowany, być może spróbuje się spiąć ale to tyle, park traktuje jak swój folwark, stąd te animozje. w te klocki jest lepszy niż zosia. wyjątek - mega duże psy.
  9. dzięki, widziałam, moim zdnaiem ta opcja odpada, nawet nie zawracałam głowy. zreszta masz pw.
  10. ale jeziórko jest szara strefa o ile pamiętam, a fundacja opłaci tylko na podstawie faktury. niestety. no i ja musze mieć zaklepane to miejsce, nie na może. bo na bak wyjeżdżam....
  11. ok, dzięki idę zobaczyć
  12. tak, wchodzi, dzwonię po hotelikach. na odpowiedź jednego czekam, drugi się nie zgadza - za krótko.
  13. słuchajcie, błagam, blagam o pomoc! w calej stolicy pelnej dogomaniaków nie mogę znaleźć nikogo, kto moze wziąć na tydzień małego psa... wyjeżdżam na delegację i moj tymczas nie ma się gdzie podziać od 4 do 13 października. realnie nie ma, nie mam co z nim zrobić, zostały mi opcje - wystawiam na ulicę, do schronu ,zamykam na tydzień w domu. żadna z nich przecież nie wchodzi w grę! a jednoczesnie tylko te opcje wydają się mozliwe do zrealizowania. błagam, pomóżcie mi! on może spokojnie w kojcu, to wsiowy kundelek i lubi na dworze.
  14. moja deklaarcja tez poszła. słuchajcie, błagam, blagam o pomoc! w calej stolicy pelnej dogomaniaków nie mogę znaleźć nikogo, kto moze wziąć na tydzień małego psa... wyjeżdżam na delegację i moj tymczas nie ma się gdzie podziać od 4 do 13 października. realnie nie ma, nie mam co z nim zrobić, zostały mi opcje - wystawiam na ulicę, do schronu ,zamykam na tydzień w domu. żadna z nich przecież nie wchodzi w grę! a jednoczesnie tylko te opcje wydają się mozliwe do zrealizowania. błagam, pomóżcie mi! on może spokojnie w kojcu, to wsiowy kundelek i lubi na dworze.
  15. wiadomo, nie każdy może. ale już nie wiem, co robić. w schronie też go nie przyjmą przecież. nie mówiac o tym, że nie chcę go oddawac do schronu! real jest taki - nie ma w stolicy pełnej dogomaniaków miejsca na tydzień dla psiaka. ech...
  16. a ja błagam o pomoc dla mojego tymczasa. wyjeżdżam na delegację i akurat tak się trafiło, ze nikt z rodziny i przyjaciół, zwyczajowo przetrzymujących lisia, nie może mi pomóc. lisio nie ma dachu nad głową i już zupełnie nie mam pomysłu, co zrobić. wyjeżdżam i od tego nie ma odwołania, a lisio? potzrebuje domu 4-13 października. lisio może też mieszkac w kojcu, to jest pies wiejski i uwielbia być na dworze. błagam o pomoc! fundacja, pod opieka ktorej jest lisio, może osobie prywtanej w ramach podzięki kupić karmę dla osobistego psa. opłaty żadne nie wchodza wgrę, chyba, ze na fakturę. naprawdę jest źle, błagam o pomoc, jestem w desperacji! co z nim zrobię?
  17. słuchajcie, mam spory problem, szukam wszędzie pomocy. wyjeżdżam na delegacje i traf chciał, że akurta wszyscy, którzy zazwyczaj mi pomagają i przetrzymuja psy - nie mogą. i rzeczywistość jest taka, ze nie mam co zrobić z moim tymczasem. praktycznie nie mam. wyjeżdżam w środę, dzień wczesniej musze oddać gdzieś lisia. tymczas potrzebny by był w dniach 4-13 października. lisio:http://www.dogomania.pl/threads/111580-Poturbowany-LISEK-nie-miał-siły-dalej-iść.-Już-zdrowy.-Potrzebny-dom.-zdj.-str.24 jestem załamana, bo wyjechac muszę i wyjadę, a lisio nie ma dachu nad głową? co mam zrobić? pomóżcie! lisio jest pod opieką fundacji, która osobie prywatnej w ramach podziękowania moze kupic karme dla prywatnego psa.
  18. abrakadabra, wyślij tej babce od razu namiary, jakby co.
  19. słuchajcie, nie mam kurka gdzie lisia zostawić na czas mojej delegacji. co z nim zrobię? wyjechac musze. lisio nie ma miejsca na ten czas, nie ma gdzie się podziać. w ogóle.
  20. tak nas podnieciłaś, że nie masz pojęcia :evil_lol:. słuchajcie, wciąz szukam chwilowego tymczasu dla mojego tymczasa. nie mam co z nim zrobić na delegację. musze go gdzies umieścić od 4 do 13 października. dramat, po prostu nie ma dla niego miejsca, kurka wodna, już jestem w totalnej panice! to nie jest tak, ze nie wyjade, bo musze wyjechać, i co za drzwi mam go wystawić czy jak? cholera :-(
  21. ok, dzięki. - rudy kotek wysłany został niniejszym jednej babce do obejrzenia.
  22. uwielbiam bullowate, w przeciwieństwie niestety do mojej suczy. nie wiem, czemu nie, ale nie lubi bullków, astków, pitów. a w dodatku foty śmiejące się są niesamowite - one maja taką wieeeeelką gębę do śmiania :-)
  23. dla gołąbków srąbków - lenie i brudasy jesteśmy, jako naród, i tyle.
×
×
  • Create New...