Jump to content
Dogomania

Oleniek

Members
  • Posts

    687
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Oleniek

  1. no pewnie, podobny do Goofiego
  2. Dzięki za przeniesienie wątku - od razu się ożywił Uśmiałam się do łez chyba najbardziej z tej koopy :evil_lol:
  3. super wątek ale może by go przenieść na forum ogólne nie tylko pudlowe. Mogłoby być więcej "wtop" Moja wtopa na ćwiczeniach wynika z zaburzeń równowagi. Biegłam z psiną w kółeczko, patrząc czy dobrze idzie, nie patrzyłam więc przed siebie. Rezultatem czego biegłam "po spirali" - zaczęłam od dużego koła a w końcu padłam na 4 litery zakręcona w "srodku" pętli po której miałam pierwotnie biegać :)
  4. Piękny pies i super zdjęcia! Te wyskoki! ten śliczny brud! Zawsze uważałam że dzieci i psy dzielą się na te czyste i te szczęśliwe. A ja mam tylko "idiotenkamerę" starą :placz: i mi zdjęcia ładne nie wychodzą a też bym się chciała pochwalić
  5. Moja skromna osoba też będzie ;)
  6. Witaj ja jakoś daję radę dzięki takiemu jednemu sprayowi - pisałam o tym niedawno. Ten spray to Ring5 An Outrageous and Dazzling Lotion. Po kąpieli i wysuszeniu zwykle na drugi trzeci dzień siadam sobie przed dobrym filmidłem wieczorem i psikam jej to na sierść blisko skóry (tak jakbym sobie nakładała farbę na włosy na odrosty). Efekt jest taki że sierść jest jakby "ciężka" i się nie kołtuni. Robi jej się sam przedziałek na grzbiecie i sierść opada równo na na boki. Sunia też ma pupy clipa choć chyba krótkiego (chyba bo nie wiem ile centymetrów ma "prawdziwy":evil_lol: moja ma tak z 8 cm) Czeszę ją co trzy dni, ale raczej z przyzwyczajenia bo środek stosuję od niedawna i jeszcze nie dokońca wierzę że tydzień można psa nie czesać. Niemniej jednak teraz rozczesanie jest naprawdę symboliczne, tylko za uszami mam kołtuny bo się "małpa" tam ciągle drapie. Pozdrawiam
  7. Dzięki za odpowiedzi. Oj zazdroszczę sierści, która nie czesana się nie kołtuni :) Bellunia ciągle ma taki puch że po tych wiatrach i pobycie na działce to miałam co rozczesywać ;( Ale przy ogonku gdzie jest krócej ścięta tam ma już trochę bardziej twardą sierść. To chyba ta "dorosła" ? Co do pytań "co to za rasa?" to już przywykłam. Najbardziej ubawiły mnie dwie sytuacje. Pierwsza: Idę sobie z suńką chodnikiem a tu samochód "full wypas" który dopiero co mnie minął cofa się, elektrycznie sterowane szyby idą w dół, z okna wygląda dystyngowany starszy pan i pyta co to za rasa bo by chciał "takiego" swojej żonie kupić. W głosie brzmi prawdziwy podziw dla mojej suni. Odpowiadam to pudel morelowy. Pana wryło totalnie i pyta "Tooo jest pudel? Przecież pudle inaczej wyglądają!" i odjechał Sytuacja druga: Podchodzi pewna pani i pyta "z czym jest ten pudel skundlony że taki kolorowy? " ;) Ola
  8. Acha jak często Wy czeszecie pieski i ile sierści Wam zostaje na szczotce po rozczesaniu Ola
  9. Witajcie Być może to już było... ale pozachwalam pewien środek do sierści. Otóż Bellunia ciągle ma szczenięcy puch, a że ma on już te 10 cm to rady nie dawałam z kołtunami. Jeden dzień bez czesania i przy skórze miała kołtuny takie że 2 godzinki czesania to była konieczność. Tymczasem wszyscy pisali "nie czesać tak często" I co tu zrobić? Otóż przydał mi się taki spray "Ring 5 out rage" - środek ułatwiający rozczesywanie. Po kąpieli, pierwszym rozczesaniu i wysuszeniu suni, spryskałam jej całą sierść przy skórze do wysokość jakichś 5 cm. Efekt wizualny jest co prawda taki, jakby włosy nieco przetłuszczone były, i po rozczesaniu nie "sterczą" w górę tylko opadają równym przedziałkiem na boki. :evil_lol: No i nie jest tak prosta jaką się wymaga na wystawie. Za to czesanie co trzy dni to tylko formalność 10-15 minutowa. Prawie żaden włosek nie wychodzi! Jutro spróbuję zrobić przerwę czterodniową i zobaczę czy ni będzie filców Polecam
  10. Przepiękny!!! Ale co to za rasa:???:
  11. Taka ilość powiązań jeszcze mi się podoba:) Czyli uszka, jedna na główce. Ale co jak na grzbiecie i karku same papiloty? Jakby kto bańki na piesku postawił:cool3: Wiem że to z wygody, że piesek w końcu ten sam w papilotach jak i bez nich, ale chyba zwolenników rasie nie przysporzy:evil_lol: Co do yorków i papilotów - to wiekszość nierodowodowych jak tako jak rasa wygląda, niebędąc przy tym oszpeconym ryzurą. A pudla jak czasem ostrzygą to :mad: I czy pudla ostrzyżonego na wystawę na federała też dobrze ocenią? Albo moją Bellunię, która będziem iała puppy clipa, ale krótkiego;)
  12. Witam Zaczęłam się zastanawiać czemu pudle nie są popularne i doszłam do takich wniosków: Po pierwsze większość "pudli" na osiedlach to "pundle" często niewiele mające wspólnego z rasą a do tego fatalnie ostrzyżone. Łyse łapki, wyrzępolone łebki itp. Jak ma to skłonić do zakupu psa tej rasy? Po drugie te piękne nasze rodowodowe pudle też na co dzień nie są piękne. One mają być piękne na wystawie. Ta strasznie długa sierść , pięknie prezentująca się w wersji "rozpuszczonej" na co dzień ukrywana jest w gumkach papilotach itp. (Oczywiście z konieczności) Przy czym pudel w tym wszystkim nie oszukujmy się pięknie nie wyglada. Nie wygląda może okropnie, bo to w końcu nasz najukochańszy psiunek, ale w oczach potocznych widzów (teoretycznie przyszłych nabywców) pudel wygląda co najmniej śmiesznie. Podoba mi się moja Bellunia ostrzyżona na puppy clipa, ale wiem że nie ma jeszcze "odpowiednio" długiej sierści i żeby ją "wychodować" lada moment zacznę kombinować coś z gumkami. A szkoda mi:( Bo teraz jest ładna. Czemu sędziowie preferują fryzury tak przesadzone w formie?:-?
  13. dzięki. Moja ciekawość została nakarmiona :)
  14. No więc tak się zastanawiam (niestety ciekawska się urodziłam ) skąd się biorą sędziowie? Jak zostali sędziami na wystawie? No i czy oceniają społecznie- za friko, czy to po prostu taka praca (jak sędziego na mistrzostwach świata w piłce nożnej) Może ktoś coś wie na ten dziwny temat Ola
  15. Jaka fryzura jest "preferowana" na wystawach? Czy za "niepreferowaną" są obniżane oceny? Jaką fryzurę najłatwiej utrzymać (federała czy puppy clipa)? Z ciekawości pytam
  16. super! A już miałam grata wywalić:evil_lol:
  17. Ach i jeszcze jedno. W domu Belka jak jest czesana stoi na drewnianym masywnym stabilnym stoliku. Ale nie mam nic żeby zabrać na wystawę, a ktoś sugerował, że stolik wypadałoby wziąc:placz: . Czy mogę pojechać bez stolika? Albo czy taki zwykły socjalistyczny rozkładany aluminiowy stolik by się nadał? ( nie wiem czy wiecie co mam na myśli). Złożyć się sam nie złoży, ale chybotać się może. Narazie nie planuję zakupu "profesjonalnego" stolika. Szczerze mówiąc daleko mi do niego;) . Nie miałabym go póki co gdzie trzymać o kasie nie wspominając.
  18. Kudłaty Kłębuszek z Bydgoszczy
  19. :lol: Czy mogłybyście coś napisać na temat olejków czy też innych "odżywek". Jak to się stosuje? Czy sierść nie wygląda na tłustą? No i frotki na głowie to rozumiem ale gdzie jeszcze:crazyeye: ? Betti co to "rozczesywacz"? ( chciałabym żeby to był ktoś kto za mnie rozczesze psa:mdrmed: ) Czy ring5 to dobry szampon? Podobno po nim nie trzeba stosować odżywki. Nie wiedziałam, że obciętemu pudlowi jest gorzej niż nieobciętego. Wierzę Wam oczywiście, ale ... aż mi się nie chce wierzyć:lol: Ola
  20. Czy obcinacie swoje pudle na lato na krótko??? Na ile miesięcy wcześniej przestać obcinać żeby na wystawę jako tako wyglądał. Myśłałam obciąć Bellunię na lato, ale we wrześniu chciałabym być na wystawie w Łodzi. No i jestem w kropce. Wiem że przez lato nie dam rady z dłuuugą sierścią
  21. Biraroxy - wysłałam ponownie Ola
  22. Nie wiecie jak się cieszę, że tyle osób oferuje pomoc. :Cool!: Co do szukania pudlarza przez związek to miałam co do tego pewne obawy. Wiadomo, jak traktuje się obcego który ingeruje w naszą prywatność, w dodatku mówiąc że chciałby się czegoś dowiedzieć, a nam tylko czas zabierze ;) Rayes, chętnie się spotkam Biraroxy - napisałam na priva Ola:bye:
  23. Z Łodzi Oj chętnie bym się z kimś spotkała:roll: Jak znasz kogoś z okolicy to daj znak Swoją drogą moja sunia ma najlepszą pozycję wystawową nie wtedy kiedy jej tego uczę, lecz kiedy trzymam w górze piłkę (lub supełek) do rzucania i wie że za chwilę go rzucę:lol: :lol: Jeszcze nigdy nie udało mi się jej tak ustawić, zeby wyglądała tak pięknie jak wtedy gdy ONA chce się bawić. No i czy to moje chucherko nie za mało waży? (3 do 3,5 kg) Wybredne toto w jedzeniu a ruchliwe nad podziw. Hodowca powiedział że z niej jest duuża miniaturka (może nawet toyka). Czy powinnam ją podtuczyć?:evil_lol: Ola
  24. Nie mogę być w Nowym Dworze :angryy: :placz: Jestem nauczycielem akademickim i akurat na 31 III i 1 IV mam zajęcia od rana do wieczora. Jedyny wolny termin wpasowujący się w wystawy mam 21 IV czyli Grudziądz. Może ktoś będzie??????????????? A na Łódzką się wybieram na pewno bo w dwóch uczelniach zrobili wolny zjazd na ten weekend więc mi żadnych zajęć nie przywalą w ten termin:cool3: Ach i jeszcze jedno jak szybko psy biegają na ringówce na ringu?. Z tego co się orientuję to chodzi o "kłus" (czy jak to tam zwać) i tu leży mój problem bo Bella jest na tyle drobniutka że chodzi "szybkim kłusem" podczas gdy ja po prostu szybko idę, a jak zaczynam ja biegnąć truchtem to dla niej sygnał do sprintu i szarpie się na ringówce jak złapany mustang. Myślę że jej tego nie oduczę bo próbuję już miesiąc i zero rezultatów. Jest bardzo "biegliwa":loveu: ta moja sunia, a jej ulubiony sport to sprint za rozpędzonym rowerem. Kiedyś tak sprintowała z nami 1,5 godziny Myśleliśmy że ją zmęczymy, a po powrocie my padliśmy a ona piłeczkę przyniosła :crazyeye: Moje pytanie więc brzmi : Czy ważne jest to jakim chodem idzie pies ,czy jego właściciel????:lol: Ola
  25. Naprawdę dziękuję za wszystkie uwagi Podnosicie na duchu. Zwykle r"robię z igły widły", a że wystawa to dla mnie nowość to się trochę boję.
×
×
  • Create New...