-
Posts
6276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Betbet
-
To nie jest tak, że żadna organizacja go nie chce. Organizacje myślą racjonalnie i starają się brać odpowiedzialność za swoje czyny oraz za podopiecznych. TTB zmienia wizerunek rasy w Polsce promując przemyślane adopcje, sprawdzając na miare możliwości psy oddawane do adopcji. Ten pies ma za sobą straszliwe przejścia do tego został wychowany tak, by zabijać - nie oszukujmy się. Skoro pan szczuł nim inne psy. W momencie w którym ktokolwiek, czy to organizacja, czy osoba prywatna podjęłaby się pracy z Kodim musi wziąć odpowiedzialnosć za to, co on potem będzie robił. On nie drasnął dziecka, nie złapał zębami dla ostrzeżenia. On sprawił, że dziecko będzie na pewno nosić blizny i strach przed psami. Ja rozumiem uczucie: Jaki śliczny, jak on patrzy zzaz krat, o nie to nie może być morderca. Ale wyobraźcie sobie, gdyby to było wasze dziecko... A niestey przypadki się mnożą. Kilka dni temu w świnoujściu: [I] "Małżonka Pawła Sujki właśnie wychodziła z mieszkania na spacer z psem. Na klatce schodowej była też sąsiadka z dużym amstafem. Zerwał się ze smyczy i nim pani Barbara Sujka się zorientowała wbiegł do domu i rzucił się na małego, bezbronnego francuskiego buldoga. – Był niestety bez kagańca. Akurat wróciłem do domu, zagryzłby mojego psa na śmierć – mówi przewodniczący. – Aż strach pomyśleć, że mógł także zaatakować dzieci… [/I] [I] Paweł Sujka jest nie tylko przewodniczącym rady miasta ale też i trenerem świnoujskiej Akademii Karate Kyokushin. Szczególnie ta ostatnia pozycja przyczyniła się do jego szybkiej i skutecznej reakcji.[/I] [I] - Bez wahania podbiegłem do amstafa, który trzymał w zębach mojego psa. Trzykrotnie uderzyłem, aby go ogłuszyć. W końcu wypuścił Szoguna – opowiada Paweł Sujka. [/I] [I] Uderzenia były na tyle niefortunne, że przewodniczący musiał trafić do szpitala na prześwietlenie. Ma złamaną rękę. W gipsie będzie przez 4 tygodnie. Jego żona i dzieci są na szczęście cali i zdrowi. Przerażenie i szok na pewno jednak na długo zostaną z nimi. Mocno ucierpiał też domowy pupilek. Mały Szogun trafił do weterynarza. Sprawę zgłoszono na policję." [/I][B]Ludzie[/B][B]nie panują nad małymi yorkami, a co dopiero nad rasami wymagającymi naprawdę konsekwentnego i mądrego prowadzenia? Kodi nie powinien nigdzie gnić. Ktoś mądry i łaskawy powinien go uśpić. Jest masa psów w jego typie, które nie pokazały nigdy zębów, ciepią bo wyglądają jak wyglądają. To one będą gniły w schroniskach... [/B]
-
tzn żeby nie było że wszczęłam tu jakąś dyskusję, oczywiście neich się wypowiadają osoby chcące pomóc psu, ale dostałam SPAM zapraszający tutaj, także zajrzałam i pozwoliłam sobie wyrazić swoje zdanie. baster i lusi, oczywiście, że nie, ale ja podobnie jak annavera się tych psów boję. Miałam styczność z łagodnymi aniołkami, miałam styczność ze schroniskowymi przedstawicielami "rasy" i przeraża mnie zawsze wielkość ich głowy oraz świadomośc siły szczęk. Zwłaszcza siły szczęk...
-
A ja mimo wszystko jestem w takich przypadkach za eutanazją.. bo jeśli jakiś kretyn zrył temu psu psychikę to nie ufam w to, że behawiorysta pomoże na 100%. A co jeśli Kodi zabije dziecko? Weźmiecie potem za to odpowiedzialność? :( Wiem, że to nie jego wina ale zamiast spisywać go na gnicie w więzieniu lub brać odpowiedzialność za życie ludzkie... ja bym go uśpiła...
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
Betbet replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Niestety, żadne wizyty, ankiety i rozmowy nie są miarodajne w 100%. Która to yorczka, przypomnij prosze?- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Jamnikowaty Trampek wywalony z pociągu pilnie szuka DT/DS!Opole
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
intencje są słuszne, tylko większość z tych ogłoszeń... nikt nie wchodzi na te strony. Ludzie zerkają czasem na allegro, czasem w lokalne, ale tam mało kto. Taka jest prawda:( -
Fidel,pies-człowiek.Kiedys opiekun bezdomnego,teraz schron.3mias
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Uważam, że trójmiejskie psy nie powinny mieć żadnych wydarzeń na FB itp. Naprawdę, bo po tym co zobacyzłam... to ściągnięto tu chyba tylko stado pieniaczek, które śmiało rzucają oskarżenia, nie potrafiąc kompletnie zrozumieć sytuacji. Ewo, dziwi Cię, że psy nie pałające do siebie miłością są w jednym boksie? Matko... czy Ty kiedykolwiek przekroczyłaś bramy schroniska w Polsce? Bo naprawdę, gdzie nie jestem to ZAWSZe znajdują się tak dobrane pary, że przy różnych okazjach dochodzi do awantur. Posiłek, spacer, uwaga człowieka i już jest capnięcie. To są zwierzęta, nie wytłumaczysz im, że ciągną wspólną dolę. Fidel potrzebuje mądrej pomocy jak wiele innych psów. Nie znam drugiej osoby, która tyle robiłaby dla zwierzat co brązowa. Po prostu nie znam. Zamiast pepłać, robi - regularnie z uporem maniaka. Były psy które zawróciła z zaświatów, przywróciła do zycia, nauczya ufać i cieszyć się życiem. Nie pomaga impulsywnie, na wariata. Robi to z głową a przede wszystkim z wieloletnim doświadczeniem. Podziwiam ją od lat, nigdy nie spotkałam drugiej takiej osoby. Dlatego wchodząc i tak łatwo oceniając, rzucając oskarżenia nie wnosicie niczego dobrego, natomiast niewątpliwie szkodzicie Fidelowi. Bo jesli trafi tu ktoś z FB kto potencjalnie chciałby go zabrać, wycofa się rakiem. A dlaczego? A dlatego, że nie będzie chciał brać udziału w jazgocie. Ewentualnie skontaktuje się bezpośrednio z brązową, mam nadzieję. Wstyd mi, że to się dzieje na trójmiejskim wątku. Zazwyczaj było spokojnie, rozważnie, ciepło. Powolutku ale do przodu udawało nam się z taką geriatrią jak Stworek, Szmatka, Hop. Piszę nam, ale są Ci którzy dłubią w necie(ja) a są Ci, którzy realnie spędzają każdą wolną chwilę przy psie, poznają jego psychikę, wady i zalety by jak najlepiej dobrać mu ludzi. Mam nadzieję, że zaprzestaniecie. By the way uważam, że schronisko nie wyda psa na płatny tymczas i dobrze zrobi. Dopóki nie znajdzie się bezpłatny też będę optowała za tym, żeby Fidel nigdzie nie szedł. -
Napisałam pod wpływem ogromnych, osobostych emocji, które mi dziś towarzyszą:( Jeśli się nie nadaje prosze o znak, skasuję. Wiesz który pies jest najlepszy? Dla alergika, dla samotnika, dla hydraulika. Nie wiesz? A ja wiem i Ci powiem. Najlepszy pies, to nie ten słodziak do torebki, którego sobie kupisz bo taka moda, a potem wymienisz na innego. To nie ten, który da się pogłaskać tobie, pani Marioli z miesnego, złodziejowi Romkowi i setce innych osób. Najlepszy pies to ten, który wiem czym jest życie. Ten który zna różnicę między dobrem a złem. Taka właśnie jest Zorka. Zorka była zamknięta w sobie. Jak wiele zaznała bólu? A kto to wie... Wystarczy wspomnieć, że miała właścicieli, ale po 9 latach znalazła sie w schronisku. Nie chcieli już jej odebrać, bo tak jakoś zrobiło się bez niej wygodniej czy cuś... Na miłość boską jak ona tęskniła. Czy pies może chcieć popełnić samobójstwo? Jeśli tak, to Zorka próbowała... Prawdopodobnie zjadła drut... przeszła operację usuwania go z żołądka i musi mieć podawaną specjalistyczną karmę. Myślisz sobie "Cholera, to wydatek". Człowieku, ile wydajesz na pierdoły? Piwko, czipsiki, papierosek? Nie starczy? To karmę zamówi co jakiś czas jedna z wolontariuszek. A wiesz dlaczego? Bo marzy o własnym psie, tym kundelku, czy starym, czy schorowanym - bez znaczenia! Ale marzy mieć warunki na psa, by go trzymać, wyprowadzać, być z nim jak najwięcej i nie może tego spełnić! Więc zadba o Zorkę, jesli dasz znać. Tylko nie wykorzystuj tego, oszusta poznamy na kilometr... Zorka nie miała lekko. Pies który nie zna merdnięcia ogonem ani szczeknięcia. Pies czy już kaktus, bo różnica niewielka... Znalazł się anioł, ktoś kto tymczasowo zabrał Zorkę do siebie. Czlowieku, czy Ty wiesz jak ona ożyła? Zorka szczeka, biega powolutku, merda ogonem. Zobacz... odrobina ciepła... Czy to tak strasznie wiele? Jesli jesteś dobrym człowiekiem to czytając to będziesz już czuć "chcę ją poznać". Poznasz, pokochasz i już nigdy nie oddasz. A my będziemy przy Tobie, bo jak Ty braciom mniejszym, tak my Tobie.
-
najpierw ją napromieniowuje a potem się dziwi, że zęby pogubiła...
-
aaa to tu jest wątek tej boskiej kupy futra... aleś go opindoliła, mi się podobał ten kudłacz którego zastałam:d Ne mogłyśmny wyjść z podziwu jak taki wielki pies nie robi krzywdy takiemu małemu dziecku...
-
więcje takich ludzi i sąsiadów! Brazowa przyznam ci się, że nie pamiętam dokladnie ile trwała moja historia z gołębiami. Ale uczyły się latać u mnie, owszem;) Także najpierw będą podfruwać na balkonie. Jeśli coś je wystraszy i pofruną dalej to może być ich ostatni lot... sporo teraz mijam na ulicach ROZDEPTANYCH piskląt. Ja nie wiem, jak ludzie łażą? Zdejmuję z chodników ślimaki, czasem jeże z ulicy i przenoszę w krzaczory... ale żeby pisklaka rozdeptać???
-
typowe spojrzenie miksa rottka. pies moich rodziców też to ma, gdy ja patrzę - jest zabawne i urocze, gdy patrza inni - budzi strach. Ale to kochany pies, choć nie jest do wszysytkich dobry... ale nam nigdy krzywdy nie zrobił, chociaż go widuję raz na pół roku, to pozwalami się wywalać do góry kopytami, ściskać, szturchać i wszystko inne. Gdy mu powiem, że ktos jest dobry i znajomy, to też traktuje spoko. Ale jak spotkałam przypadkowo mojego starego, dobrego znajomego i biegł do mnie z rozłożonymi ramionami (a mały nie jest) to pies się rzucił w mojej obronie. Dobrze, że miałam go na smyczy... po chwili już było ok, zrozumiał, że akceptuje przybysza i nawet dał się wygłaskać... Spryciarz, czasem głuptas, ale poczciwa bestia.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Własnie dostałam smsa... Hopek za TM:( -
wszystko jest kwestią ceny, jak dobrze zapłacisz to jej sama wstawię jakieś pierścionki babci w szczękę:P
-
Jamnikowaty Trampek wywalony z pociągu pilnie szuka DT/DS!Opole
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
Tyle miał ogłoszeń... ja nie wiem, robi sie za dużo tych psów, gdzie nei aptrzę tam zastoje:/ -
yunona bo Ty to jesteś hardcorem:D
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
leje....lejeeeeeee -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Siet!! Powściekały się te bidoki? Co który trafi do domu ... to niedługo póxniej odchodzi:( NIe mogłyby sobie tam pożyć??:(:( Hopku zgago jedna no co Ty:( -
Lepiej wsta3w jej złote zeby:D:D:D
-
może nie wnikajmy w to jak ja zawieram znajomości...:D Ale sadziłam, że gdyby calkiem nie miała to byś zauważyła, bo... no...np nie mogłaby gryźć jedzenia?:D:D:D
-
chcesz powiedzieć, że TERAZ zauważyłas?