alarm pomocy...wciaz mam w domu ok 5 kg suchej karmy, ktore kiedys dostalam od babeczki w zoologicznym na rzecz psów, było tego z 15 kg, 10 Wiolka kiedys zabrała rowerem, reszta tak sobie leżała...
no iiii....dzisiaj o 20 sie przeprowadzam. karme musze wyrzucić...aż żal. ktoś chce?