-
Posts
6276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Betbet
-
Laluś do góryyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!!
-
TIM-ON. Duzy szkieletorek doczekal sie domu :)
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nie wygłupiaj się Timon i nie spadaj...do góry z ranaaaa -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Gromit do góry, do góry czas na Ciebie kochany -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
niech ktoś go uratujeee:(((((( -
TIM-ON. Duzy szkieletorek doczekal sie domu :)
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Timon, brat krwi mojego Tuhaj Beja szuka dobrego domu!!! -
TIM-ON. Duzy szkieletorek doczekal sie domu :)
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ja mam piekne wspomnienia z owczarkami(chociaz głównie mi o tym opowiadano bo ja nie moge pamietac)..moj tata kiedys mial...Tuhaj Bej potrafił mojego wózka pilnować, osy,muchy odganiał, stawał na tylnych łapach i zaglądał do wózka czy wszystko wporządku.mama nie bała się zostawić mnie przed sklepem:P ale to było wiele pracy, ten pies to była mojego ojca pasja...którą zresztą moje przyjście na świat zniszczyło.... Timon szukaj swego domu,szukaj...taki piekny jestes -
padłam...padłam ze smiechu...kominiarka pobiła wszystko co los radosnego zesłał mi w dzisiejszym dniu...
-
ojś...do góry
-
TIM-ON. Duzy szkieletorek doczekal sie domu :)
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no to chyba wróciłam wśród żywych. To ja Cię trochę wywinduję do góry. -
taka sama historia jak z Koczo...żeby się temu chociaż udało! Nie oddajcie go do schroniska...za nic nie oddawajcie go tam...:placz::placz::placz: Koczo zamordowali w schronie...zdrowego psa...zamordowali bo był przerażony....:placz::placz::placz:
-
Ja jestem impulsywna...pierwsze co mi przyszo do głowy to złapać za mikrofon, jechać do Bydgoszczy i pomimo, że to nie mój rejon to zadać kilka pytań kierownictwu. Pierwszy odruch-narobić im syfu, puścić to gdzieś z nagłówkami:"Nagłe stany agonalne" Ale jak zawsze pozwoliłam sobie się uspokoić. I teraz jest już tylko otępienie i żal...
-
no tak, ale my myślałysmy , że wolontariusze znają swoje schronisko i zasady w nim panujące. trzeba było uprzedzić gdzies na privie, bo wiadomo ze oficjalnie o takich rzeczach się nie mówi, że pies moze zostać uśpiony skoro tak agresywnie reaguje na inne. nie czekałybysmy ani chwili. jaki stan agonalny...ja znam te numery, raz w zoo tak samo nas urzadzili, że niby w nocy nastąpiła agonia. schronisko nie jest do usypiania zwierząt. nikt w miejscach pomocy dla bezdomnych nie przeprowadza na nich eutanazji!jacy by nie byli. nie dziwcie się naszej goryczy, to my podjełyśmy decyzję o zajęciu się nim, o zabraniu go do schroniska. długo debatowałyśmy nad tym. Trejsi zrobiłaś wszystko co mogłaś. raz wychodzi dobrze, raz nie. domyslam się jak się czujesz. mysle, że on by Ci wybaczył...
-
dostalam wiadomośc, że Koczo został uspiony...jak to mozliwe? pytam sie do cholery jak to mozliwe????????????!!!!!!!!!! zdrowy pies nagle jest przewlekle chory i sie go usypia?dlaczego o tym nie poinformowano?dlaczego???!!!pytam się!!!!!!!!!!!!!! zabrałabym go na leczenie, natychmiast, byłabym jutro. gdyby ktioś powiedział, że albo go uspia, albo ktoś go weźmie na leczenie to ja bym go zabrała!!!!!!!!!!!!!!! o co tu chodzi??????????????dlaczego zapewniałyście, wy wolontariuszki, że w schronie będzie miał wszystko, bedzsie super??????????:placz::placz::placz: dlaczego ja poradziłam trejsi zabrac go do schronu?????!!!!może na ulicy jeszcze by żył!!!!!!!!!:placz::placz::placz: Boże, Koczo przepraszam Cie!!!!!!!